Reklama

Co dalej z Polską 2050? Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wzbudza nadzieje w PiS

Dziś jedni próbują opisywać wojnę Kaczyńskiego z Tuskiem jako teatr, a inni jako starcie o wszystko. Jestem bliższy tym drugim, widzę w tym autentyczną, nie wydumaną polaryzację. Dowodem marginalizacja Polski 2050, kolejnej partii, która miały ten spór odesłać do lamusa.
Czy Polska 2050 pod rządami Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz mocniej odróżni się od Koalicji Obywatelsk

Czy Polska 2050 pod rządami Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz mocniej odróżni się od Koalicji Obywatelskiej? Na zdjęciu nowa szefowa ugrupowania (z lewej) na konferencji prasowej wraz z pokonaną w partyjnych wyborach Pauliną Hennig-Kloską; Warszawa, 2 lutego

Foto: PAP/Rafał Guz

Takiego finału nikt się nie spodziewał, choć od dawna powtarzano, że przed Polską 2050 przyszłość jest raczej marna. Będąc w złej kondycji, partia zafundowała sobie przewlekły kryzys wokół wyboru nowego przewodniczącego. Zrazu chodziło o trudności techniczne przy okazji wirtualnego głosowania wszystkich członków, ale później wylały się na wierzch wzajemne pretensje skłóconych frakcji. W ruch poszły ujawniane wypowiedzi z zamkniętych forów, gdzie agresja goniła agresję, a minister kultury Martę Cienkowską złapano na języku spod budki z piwem.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama