– Przyjąłem z dużą satysfakcją, że prezydent Emmanuel Macron o tym wspomniał, bo to gest pokazujący poczucie odpowiedzialności Francji również za bezpieczeństwo europejskie, za swoich sojuszników, w tym także Polskę – tak w marcu prezydent Polski zareagował na propozycję prezydenta Francji dotyczącą programu odstraszania jądrowego. Tylko, że był to marzec 2025 r., a w Pałacu Prezydenckim urzędował jeszcze Andrzej Duda.
Pałac Prezydencki: Karol Nawrocki nie był informowany o francuskiej propozycji nuklearnego odstraszania