Pozyskanie przez Polskę środków z unijnego programu SAFE będzie miało skutek, którego najwyraźniej nie przewidzieli propagandyści i stratedzy z PiS i obydwu Konfederacji, a którym teraz w swoich przekazach medialnych będzie mógł posłużyć się rząd Donalda Tuska. Co zresztą już od kilku dni robi.
SAFE uwolni 30 miliardów złotych na zakupy w Stanach Zjednoczonych
Dzięki możliwości refinansowania z unijnych środków zamówień już złożonych w polskim przemyśle obronnym, zwolnią się zarezerwowane wcześniej na ten cel w budżecie środki. To zaś ma umożliwić – co wyraźnie zapowiedział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz generał Kukuła – zakup dodatkowego uzbrojenia w USA. Wśród zapowiedzianych, „amerykańskich” zakupów znalazły się ciężkie śmigłowce transportowe i dodatkowe samoloty bojowe. SAFE ma bowiem uwolnić w latach 2027–2030 dodatkowe 30 miliardów złotych (około 8,3 miliarda dolarów) na zakupy uzbrojenia. – Ta zmiana wytwarza przestrzeń finansową, która umożliwi nam zrealizowanie dodatkowych zakupów systemów, które w obecnie obowiązujących rozwiązaniach finansowych lokowaliśmy daleko poza rokiem 2030 – tłumaczył gen. Kukuła.
Czytaj więcej
W piątek Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeńs...
30 miliardów złotych to niemal dwukrotność kwoty, którą Polska przeznaczyła na zakup w USA czołgów Abrams w wersji M1A2 SEPv3 (250 wozów). Podpisując w 2020 r. umowę na zakup 32 samolotów F-35A w ramach programu „Harpia”, Polska przeznaczyła na to kwotę 4,6 miliarda dolarów. Zakup dodatkowej eskadry (16 maszyn) oraz ciężkich śmigłowców transportowych Boeing CH-47 Chinook, w ramach zaoszczędzonej dzięki programowi SAFE kwoty 8 miliardów dolarów jest zatem jak najbardziej możliwy.