W serialu „Zmiennicy” zrujnowany dworek szlachecki funkcjonował jako pijacka melina. Przez lufcik można było otrzymać flaszkę bimbru „pędzonego na karbidzie”. W połowie lat 80. gruzowiska zdawały się obejmować także świat myśli politycznej. Dwie trumny Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego były zaiste trumnami. Generał Jaruzelski, ostatni szlachcic u władzy, własnoręcznie przybijał gwoździe do wiek – i do legendy elit II RP. Owszem, inteligenci psuli oczy czytaniem klasyki idei w bibule. Praktycznie nie miało to żadnego znaczenia. Dawna Polska znajdowała się na innej planecie. Ogrodzona podległością Moskwie, fikcyjnym ustrojem, reformą rolną i zmianą granic. Tym bardziej próby ożywiania „trupa” w serialach komediowych Barei, jeśli w ogóle odczytywane, mogły ściskać za serce idealizmem.
Czytaj więcej
Poziom życia w Polsce rośnie. Ulice bywają czystsze niż na Zachodzie. Wracamy na Zieloną Wyspę. I...
Dawne spory ideowe wciąż pozostają aktualne
I to niespodzianka. W obecnym zamęcie globalnym coraz bardziej widać aktualność dawnych sporów ideowych. W stare koleiny, często nieświadomie, wchodzą kolejni polscy politycy. Oczywiście, dawne koncepcje przeewoluowały. W 2026 r. mają znaczenie jako frazesy czy memy. Pożółkłe książki nie mają zastosowania w polityce.
Jak zatem wygląda aktualizacja polskiego oprogramowania? Józef Piłsudski promował ideę federacyjną wielu narodów. Dmowski chciał katolickiego państwa jednego narodu. Obecnie idea federacyjna znajduje swoje echo w Unii Europejskiej. Po I wojnie światowej Marszałek chciał federalizować narody na Wschodzie. Po upadku komuny skończyło się naszą federalizacją w kierunku zachodnim. Jednak esencja myślowa pozostaje ta sama: włączanie się w większe organizmy dla przetrwania na mapie i długofalowo dla odzyskania znaczenia geopolitycznego.
Czytaj więcej
Unia Europejska pozostaje globalnym mocarstwem. Ale nie jest więc projektem zbyt ambitnym, lecz z...