Opodatkowanie elektrowni wiatrowych podatkiem od nieruchomości - korzystne wyroki NSA dla właścicieli farm

Obowiązujące od 2017 r. przepisy zwiększyły obciążenia podatkowe elektrowni wiatrowych, ale też wprowadziły wiele praktycznych trudności w zakresie jego kalkulacji. Na szczęście NSA zaczął wydawać wyroki po myśli właścicieli farm.

Publikacja: 31.05.2020 15:45

Opodatkowanie elektrowni wiatrowych podatkiem od nieruchomości - korzystne wyroki NSA dla właścicieli farm

Foto: Bloomberg

Opodatkowanie elektrowni wiatrowych podatkiem od nieruchomości (PON) wzbudzało w ostatnich latach niemałe emocje. Przed 2017 r., a w zasadzie przed wejściem w życie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (ustawa o elektrowniach), opodatkowaniu podlegały wyłącznie ich części budowlane. Toczone wokół tego spory kilka lat wcześniej zakończyły się wraz z nowelizacją przepisów prawa budowlanego w 2005 r. Wprowadzona jednak w ustawie o elektrowniach definicja elektrowni wiatrowej, zgodnie z którą całą elektrownię wraz z elementami technicznymi (tj. w szczególności z turbiną) należało uznać za budowlę w rozumieniu prawa budowlanego, zupełnie zmieniła zasady gry. Z dnia na dzień wysokość opodatkowania elektrowni wiatrowych PON wzrosła ok. 3–4 razy, co było spowodowane włączeniem do opodatkowania najbardziej wartościowych w całych inwestycjach turbin wiatrowych (wcześniej nieobjętych opodatkowaniem).

Przepisy ustawy o elektrowniach nie były jednak jasne do tego stopnia, że twierdzono wręcz, iż w zakresie podatku od nieruchomości nic się od 2017 r. nie powinno zmienić. Inwestorzy masowo zaczęli zadawać pytania wójtom i burmistrzom gmin, w których położone były należące do nich elektrownie wiatrowe. Niektóre gminy rzeczywiście potwierdzały w interpretacjach indywidualnych, że sposób opodatkowania elektrowni PON nie ulega zmianie po wejściu w życie ustawy o elektrowniach. Inne natomiast – i takich gmin była większość – twierdziły, że podatek należy zapłacić od całej elektrowni, w tym od turbiny. Dochodziło nawet do takich sytuacji, że jeden park wiatrowy położony na terenie kilku gmin był opodatkowany tym samym podatkiem w zupełnie inny sposób w poszczególnych gminach. To podejście ostatecznie nie znalazło jednak potwierdzenia w orzecznictwie sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego, który – wydając pierwsze orzeczenie w tej sprawie w poszerzonym składzie w październiku 2018 r. – rozpoczął serię orzeczeń potwierdzających, że w 2017 r. należało opodatkować 2 proc. PON cały wiatrak.

Czytaj także:

Wiatrak z wyższym podatkiem w zgodzie z prawem UE - wyrok NSA

Pomimo negatywnych orzeczeń wydawanych w tym zakresie licznie (w samym październiku 2018 r. w NSA znajdowało się ponad 100 skarg w tym zakresie) przez NSA, spór o opodatkowanie elektrowni wiatrowych za 2017 r. nie został zakończony (od 2018 r. na nowo zmieniono bowiem przepisy przywracając opodatkowanie wyłącznie części budowlanej elektrowni wiatrowych).

Czy na pewno cały

Przepisy ustawy o elektrowniach nie tylko zwiększyły istotnie obciążenia w PON dla właścicieli elektrowni wiatrowych, ale także wprowadziły wiele praktycznych trudności w zakresie kalkulacji podatku według nowych zasad. Otóż, elektrownia wiatrowa składa się zgodnie z definicją z ustawy o elektrowniach co najmniej z fundamentu, wieży oraz elementów technicznych, tj. wirnika z zespołem łopat, zespołu przeniesienia napędu, generatora prądotwórczego, układu sterowania i zespołu gondoli wraz z mocowaniem i mechanizmem obrotu. W praktyce jednak wydatki właścicieli elektrowni wiatrowych obejmują także inne elementy takie jak wciągarka łańcuchowa, oświetlenie ostrzegawcze, system odgromowy, wiatrowskaz, anemometr czy też wartości niematerialne i prawne takie jak system SCADA czy prawa autorskie do projektów, itp. Jak powinien zachować się podatnik, który w swoich księgach podatkowych posiada środki trwałe, w których zostały skapitalizowane wydatki zarówno na elementy określane przez nowe przepisy jako elementy elektrowni wiatrowej, jak i również wydatki na wymienione powyżej elementy niestanowiące elektrowni wiatrowej?

Zgodnie z przepisami ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (dalej: UPOL) podstawę opodatkowania budowli należy określić jako „wartość, o której mowa w przepisach o podatkach dochodowych, ustalona na dzień 1 stycznia roku podatkowego, stanowiąca podstawę obliczania amortyzacji w tym roku, niepomniejszona o odpisy amortyzacyjne, a w przypadku budowli całkowicie zamortyzowanych – ich wartość z dnia 1 stycznia roku, w którym dokonano ostatniego odpisu amortyzacyjnego". Innymi słowy, zasadą jest, że podstawą opodatkowania budowli, która jednocześnie stanowi środek trwały, jest wartość początkowa tego środka trwałego określona dla celów amortyzacji. Praktyka pokazuje jednak, że zasadę tę nie zawsze jest łatwo zastosować w praktyce, gdyż zdarza się, że budowla nie stanowi 1:1 środka trwałego. Co wówczas należy zrobić? Jak powinien prawidłowo zachować się podatnik?

Zdroworozsądkowo wydaje się, że na pierwszym miejscu należałoby podjąć próbę sięgnięcia do kalkulacji wartości początkowej danego środka trwałego (zestawienie wydatków, które zostały skapitalizowane do jego wartości początkowej) i na tej podstawie odtworzyć część wartości początkowej środka trwałego, która odpowiadałaby budowli dla celów PON. W przypadku elektrowni wiatrowych takie zadanie okazało się w wielu przypadkach (jeśli nie we wszystkich) niemożliwe do zrealizowania w praktyce. Otóż, żadne kosztorysy, faktury, protokoły odbioru prac, itp. nie wskazywały jakie dokładnie kwoty zostały wydatkowane na elementy, które zgodnie z ustawą o elektrowniach stanowią elektrownię wiatrową.

Jedyny możliwy sposób to wycena

Przepisy UPOL wskazują, że „jeżeli od budowli lub ich części (...) nie dokonuje się odpisów amortyzacyjnych – podstawę opodatkowania stanowi ich wartość rynkowa, określona przez podatnika na dzień powstania obowiązku podatkowego". Literalne brzmienie tego przepisu sprawia pewne trudności interpretacyjne, gdyż od budowli nie dokonuje się nigdy odpisów amortyzacyjnych, jako że amortyzacji podlegają nie budowle, ale środki trwałe. Czytając jednak ten przepis celowościowo, należy dojść do wniosku, że odnosi się on zarówno do sytuacji, kiedy „budowla" w ogóle nie jest amortyzowana, jak również do sytuacji, w której środek trwały nie stanowi budowli 1:1 i nie jest możliwe określenie jaka jego część powinna zostać przypisana do niej. Właśnie to rozwiązanie wydało się dla wielu inwestorów jedynym możliwym sposobem na rzetelne określenie podstawy opodatkowania nowej budowli jaką stała się od 1 stycznia 2017 r. elektrownia wiatrowa.

Podejście to nie przypadło jednak do gustu większości wójtom i burmistrzom, którzy w wydawanych interpretacjach indywidualnych twierdzili, że proste zsumowanie wszystkiego co podatnik ma w rejestrze powinno wystarczyć. A co z elementami, które elektrownią, tj. „budowlą" nie są? Czy podatnik powinien opodatkowywać podatkiem od nieruchomości wartości niematerialne takie jak oprogramowanie czy prawa autorskie?

Co na to sądy

Sprawy te trafiły do sądów administracyjnych. WSA w wielu przypadkach potwierdzały stanowiska lokalnych organów podatkowych, a gdy uchylane były interpretacje indywidualne, rzeczywistym powodem ich uchylenia były względy proceduralne, a nie merytoryczne rozstrzygnięcia. W uzasadnieniach do większości tych rozstrzygnięć, sądy pierwszej instancji uznawały, że nie ma znaczenia to, że podatnik nie zna wartości elementów stanowiących elektrownię wiatrową. Skoro ustawodawca nakazuje opodatkować wybrane elementy, to obowiązkiem podatnika jest określić ich wartość, oczywiście na podstawie rejestru środków trwałych, czyli na podstawie historycznie (i rzeczywiście) poniesionych wydatków. A to, że podatnik ponosił te wydatki w okresie, kiedy nie obowiązywała ustawa o elektrowniach, nie ma żadnego znaczenia...

Czyżby szczęśliwy finał batalii

Ostatecznie sprawy trafiły na wokandę NSA, który w ostatnim kwartale 2019 r. zaczął wydawać rozstrzygnięcia po myśli podatników. NSA nie zgadza się w wydawanych orzeczeniach z sądami pierwszej instancji oraz lokalnymi organami podatkowymi, że sposób prowadzenie ksiąg podatkowych i konieczność wyciągnięcia z nich pożądanych przez ustawodawcę (post factum) informacji leży wyłącznie w gestii i w obowiązku podatnika. Skoro zasady te zostały wprowadzone po zrealizowaniu i rozliczeniu inwestycji, a podatnik nie ujawnił w księgach podatkowych środków trwałych stanowiących 1:1 budowle i nie posiada danych pozwalających określić wysokość poniesionych wydatków na te budowle, to jedynym właściwym sposobem rzetelnego określenia podstawy opodatkowania jest wycena elektrowni wiatrowych na dzień powstania obowiązku podatkowego, tj. na 1 stycznia 2017 r.

Ostatni wyrok NSA w tej sprawie został wydany 31 stycznia 2020 r. (II FSK 1545/18) i potwierdza utrwalającą się w tym zakresie linię orzeczniczą NSA, które wydało już kilkadziesiąt wyroków dotyczących tej kwestii. Czyżby batalia o opodatkowanie PON elektrowni wiatrowych ostatecznie znalazła swój (szczęśliwy) finał?

Autor jest doradcą podatkowym, partnerem w NGL Legal

Podstawa prawna: art. 1a ust. 1 pkt 2, art. 2 ust. 1 pkt 3 oraz art. 4 ust. 1 pkt 3 i ust. 5 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jedn. DzU z 2019 r. poz. 1170 ze zm.)

art. 2 ustawy z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia do 31 grudnia 2017 r. (DzU z 2016 r. poz. 961 ze zm.)

art. 3 pkt 1 i 3 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia do 31 grudnia 2017 r. (tekst jedn. DzU z 2017 r. poz. 1332 ze zm.)

Opodatkowanie elektrowni wiatrowych podatkiem od nieruchomości (PON) wzbudzało w ostatnich latach niemałe emocje. Przed 2017 r., a w zasadzie przed wejściem w życie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (ustawa o elektrowniach), opodatkowaniu podlegały wyłącznie ich części budowlane. Toczone wokół tego spory kilka lat wcześniej zakończyły się wraz z nowelizacją przepisów prawa budowlanego w 2005 r. Wprowadzona jednak w ustawie o elektrowniach definicja elektrowni wiatrowej, zgodnie z którą całą elektrownię wraz z elementami technicznymi (tj. w szczególności z turbiną) należało uznać za budowlę w rozumieniu prawa budowlanego, zupełnie zmieniła zasady gry. Z dnia na dzień wysokość opodatkowania elektrowni wiatrowych PON wzrosła ok. 3–4 razy, co było spowodowane włączeniem do opodatkowania najbardziej wartościowych w całych inwestycjach turbin wiatrowych (wcześniej nieobjętych opodatkowaniem).

Pozostało 90% artykułu
Konsumenci
Paliwo będzie droższe o 50 groszy na litrze, rachunki za gaz o jedną czwartą
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
Podatki
Wykup samochodu z leasingu – skutki w PIT i VAT
Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Nieruchomości
Wywłaszczenia pod inwestycje infrastrukturalne. Jakie mamy prawa?