fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Wycinka wymaga zezwolenia, chociaż nie zawsze trzeba płacić

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Usunięcie drzew z terenu nieruchomości może nastąpić wyłącznie po uzyskaniu zgody właściwego wójta, burmistrza, prezydenta miasta albo innego uprawnionego organu
Zasadę taką wprowadza art. 83 ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AC79C6C287EDC4421645529A5C0FBB2A?id=324407]ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 151, poz. 1220 ze zm.)[/link].
Wniosek o zgodę na wycinkę składa posiadacz nieruchomości. W sytuacji, w której nie jest jej właścicielem, a np. dzierżawcą, dodatkowo wraz z wnioskiem musi przedłożyć pisemną zgodę właściciela nieruchomości.
Jak natomiast wynika z treści ust. 2 omawianego artykułu, w przypadku [b]gdy wycinka ma być prowadzona na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków, to zgodę na usunięcie drzew wydaje właściwy miejscowo konserwator zabytków.[/b]
Natomiast zgodnie z treścią art. 83 ust. 5 omawianej ustawy wydanie zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów na obszarach objętych ochroną krajobrazową w granicach parku narodowego albo rezerwatu przyrody wymaga uzyskania zgody odpowiednio dyrektora parku narodowego albo regionalnego dyrektora ochrony środowiska.
[srodtytul]Trzeba płacić[/srodtytul]
Wydanie zezwolenia może być uzależnione od przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, w liczbie nie mniejszej niż liczba usuwanych drzew lub krzewów.
Ponadto posiadacz nieruchomości ma obowiązek wnieść stosowną opłatę, o której mowa w art. 84 ustawy o ochronie przyrody. Nalicza ją i pobiera organ właściwy do wydania zezwolenia na usunięcie.
Usunięcie drzew z terenu nieruchomości nie musi oznaczać ich wycięcia. Może natomiast polegać na ich przesadzeniu w inne miejsce. Takie czynności również wymagają zezwolenia i również podlegają opłacie.
Co jednak ważne, w takiej sytuacji [b]wójt może obowiązek wniesienia określonej w zezwoleniu opłaty odroczyć na okres trzech lat. Odroczenie opłaty można zastosować również wówczas, gdy na miejscu starych, wyciętych drzew posadzone zostały nowe.[/b]
Jeżeli przesadzone albo posadzone w zamian drzewa zachowały żywotność po upływie trzech lat od dnia ich przesadzenia albo posadzenia lub nie zachowały żywotności z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, należność z tytułu ustalonej opłaty za usunięcie drzew podlega umorzeniu przez organ właściwy do naliczania i pobierania opłat.
Jeżeli przesadzone albo posadzone inne drzewa lub krzewy nie zachowały żywotności w okresie do trzech lat od dnia przesadzenia lub posadzenia, posiadacz nieruchomości jest niezwłocznie obowiązany do uiszczenia opłaty za usunięcia drzew.
[srodtytul]Możliwe zwolnienia[/srodtytul]
Jak wynika z treści art. 86 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, niektóre gatunki drzew można usunąć bezpłatnie (topola). Bezpłatnie można wyciąć również takie, które zagrażają bezpieczeństwu, czy obumarłe. Pełna lista przypadków, w których wójt (inny uprawniony organ) może odstąpić od ustalenia opłaty za usunięcie, jest długa, liczy w sumie 13 pozycji.
Pamiętać jednak należy, że [b]zwolnienie z obowiązku uiszczenia opłaty nie oznacza zwolnienia z obowiązku uzyskania zezwolenia na wycinkę! [/b]
Potwierdza to [b]wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 9 stycznia 2008 r.[/b], w którym sąd stwierdził, że posiadacz nieruchomości ma obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie także w przypadkach określonych w art. 86 ust. 1 ustawy, zaś jedynie podmiot ubiegający się o wydanie zezwolenia został zwolniony od opłat z tego tytułu.
Nie powinno bowiem budzić jakichkolwiek wątpliwości, że jedynie przed udzieleniem zezwolenia na usunięcie drzew możliwe jest dokonanie oceny, czy występuje przypadek wymieniony w powyższym przepisie, np. fakt obumarcia drzewa i zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi oraz mienia uzasadniający zwolnienie z opłaty [b](II SA/Rz 504/07)[/b].
[srodtytul]Kary administracyjne[/srodtytul]
W przypadku usunięcia drzewa bez wymaganego zezwolenia wójt (burmistrz, prezydent miasta) wymierza karę administracyjną. Jej wysokość ustalona została jako trzykrotność opłaty za usunięcie drzewa. Oznacza to, że nielegalna wycinka drzewa, którego pień ma np. 250 cm w obwodzie, będzie kosztowała sprawcę (posiadacza nieruchomości) 4,5 tys. złotych.
Artykuł 89 ust. 2 i 3 określa zasady postępowania w sytuacji, gdy po wycięciu drzewa nie pozostał żaden ślad umożliwiający ustalenie jego obwodu (np. kłodę właściciel sprzedał, a pień wykarczował). W takiej sytuacji dane do wyliczenia kary administracyjnej ustala się na podstawie informacji zebranych w toku postępowania, powiększając je o 50 proc. (art. 89 ust. 2).
Jeżeli kłoda została usunięta, ale pieniek pozostał, wówczas do wyliczenia kary stosuje się metodę z ust. 3 omawianego artykułu, przyjmując najmniejszy obwód, jaki pień mógł mieć na wysokości 130 cm, i pomniejsza się go o 10 proc.
Pamiętać również trzeba, że do ustalenia wysokości kary należy ustalić dokładną datę ich wycięcia. Jak bowiem stwierdził[b] NSA w wyroku z 21 kwietnia 2009 r.[/b], do jej wyliczenia stosuje się przepisy obowiązujące w tej właśnie dacie [b](II OSK 605/08)[/b].
[srodtytul]Przedawnienie[/srodtytul]
Kary ustalone, nieuiszczone w wyznaczonym terminie, podlegają wraz z odsetkami za zwłokę przymusowemu ściągnięciu w trybie określonym w przepisach o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Kary nie uiszcza się po upływie pięciu lat od końca roku, w którym upłynął termin jej wniesienia.
[ramka][b]Co powinien zawierać wniosek[/b]
Podanie o zgodę na usunięcie drzewa powinno zawierać: imię, nazwisko i adres albo nazwę i siedzibę posiadacza i właściciela nieruchomości, tytuł prawny władania nieruchomością, nazwę gatunku drzewa lub krzewu, obwód pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm, przeznaczenia terenu, na którym rośnie drzewo lub krzew, przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa lub krzewu, wielkość powierzchni, z której zostaną usunięte krzewy. [/ramka]
[ramka][b]Uwaga [/b]
O zezwolenie na usunięcie drzewa musi się ubiegać także gmina. Organem właściwym do rozpatrzenia wniosku tej jednostki samorządu terytorialnego jest starosta. On też ustala opłaty i nakłada na gminę ewentualne kary.[/ramka]
[ramka][b]Stawki na 2010 r.[/b]
W roku bieżącym za wycięcie drzew obowiązują opłaty w wysokości ustalonej w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=330115]obwieszczeniu ministra środowiska z 23 października 2009 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz stawek kar za zniszczenie zieleni na rok 2010 (MP z 2009 r. nr 69, poz. 894)[/link].
Stawki opłat za usuwanie drzew nie mogą przekraczać za 1 centymetr obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm:
- 270 zł – przy obwodzie do 25 cm;
- 410 zł – przy obwodzie od 26 do 50 cm;
- 640 zł – przy obwodzie od 51 do 100 cm;
- 1000 zł – przy obwodzie od 101 do 200 cm;
- 1500 zł – przy obwodzie od 201 do 300 cm;
- 2100 zł – przy obwodzie od 301 do 500 cm;
- 2700 zł – przy obwodzie od 501 do 700 cm;
- 3500 zł – przy obwodzie powyżej 700 cm.
Opłaty za usunięcie drzew z terenu uzdrowisk, obszaru ochrony uzdrowiskowej, terenu nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków oraz terenów zieleni są o 100 proc. wyższe.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA