Niemcy, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Hiszpania i Włochy – to w tych krajach Polacy najchętniej podjęliby pracę, jak pokazało najnowsze, czwarte już „Globalne badanie trendów mobilności międzynarodowej” przeprowadzone przez firmę doradczą BCG, The Network i The Stepstone Group.
„Rzeczpospolita” jako pierwsza opisuje badanie, które zawiera odpowiedzi ponad 150 tysięcy respondentów ze 188 krajów, w tym z Polski. W większości młodych (20–40 lat), dobrze wykształconych (prawie trzy czwarte ma co najmniej licencjat), którzy najczęściej pracują na pełny etat. Z badania zrealizowanego pod koniec minionego roku wynika, że pracownicy z Polski nie są zbyt chętni do wyjazdu zarobkowego za granicę; tylko co dziesiąty aktywnie szuka możliwości pracy poza krajem, podczas gdy na świecie – niemal co czwarty (23 proc.).
Czytaj więcej
Nieco ponad 1,5 mln Polaków przebywało w zeszłym roku czasowo za granicą – wynika z najnowszych danych GUS, które tym razem nie obejmują jednak kró...
Najczęściej o emigracji zarobkowej myślą osoby wykonujące prace fizyczne
Sporo jednak zależy od branży i zawodu; najczęściej o emigracji zarobkowej myślą osoby wykonujące prace fizyczne, w tym co trzeci z rzemieślników i fachowców, którzy na Zachodzie mogą liczyć na najwyższe, bo co najmniej trzykrotne przebicie krajowych zarobków. Względy finansowe i ekonomiczne są zresztą najczęściej wskazywanym powodem gotowości do pracy za granicą, przy czym Polacy podkreślają je nawet częściej (79 proc.) niż ogół potencjalnych emigrantów na świecie (64 proc.).
Dlatego też wśród branż i zawodów z najwyższym udziałem chętnych do pracy za granicą przeważają te, w których różnica w wynagrodzeniach między Polską i rozwiniętymi krajami Zachodu jest największa. Obok fachowców i rzemieślników wyróżniają się tu pracownicy branży hotelarsko-restauracyjnej oraz badacze i laboranci, których do emigracji zarobkowej mogą również skłaniać większe możliwości kariery zawodowej za granicą. Ten argument, podkreślony przez 58 proc. Polaków gotowych do pracy poza krajem, okazał się jednak mniej ważny niż konkretna oferta pracy za granicą (66 proc.) czy wskazana przez 72 proc. badanych lepsza jakość życia w innych krajach.
Czytaj więcej
Aż 44 proc. młodych Polaków rozważa emigrację zarobkową. Wśród mieszkańców większych miast niemal połowa.
Najbardziej atrakcyjne kraje na saksy
Ten ostatni powód, podobnie jak chęć rozwoju i poznania innej kultury, może też skłaniać do pracy poza Polską część dobrze opłacanych w kraju specjalistów (np. w IT odsetek chętnych do przeprowadzki sięga 17 proc.). Może mieć także wpływ na widoczne w obecnym badaniu zmiany na liście najbardziej atrakcyjnych państw do pracy w porównaniu z 2020 r.
Co prawda pierwsza trójka pozostała ta sama (przy zmianie na drugim miejscu, które wtedy zajmowała Wielka Brytania), lecz w pierwszej piątce miejsca Norwegii i Szwajcarii zajęły w tym roku Hiszpania i Włochy. Nie mogą z nimi konkurować wysokością zarobków, ale mogą z kolei rywalizować jakością życia,w tym cenionym przez wielu Polaków cieplejszym klimatem – co potwierdza rosnąca liczba nieruchomości kupowanych przez nas w Hiszpanii.
Czytaj więcej
Po raz pierwszy od zniesienia pandemicznych obostrzeń wzrosły obawy przed zwolnieniami. Coraz częściej polscy pracownicy myślą też o dodatkowym zaj...
Praca wykonywana w Hiszpanii, we Włoszech czy w Polsce nie musi też oznaczać zatrudnienia przez lokalnego pracodawcę. Wielu specjalistów czy menedżerów pracuje dziś zdalnie dla zagranicznych firm, a wybuch pandemii na całym świecie zwiększył wirtualną mobilność pracowników.
– Prawie 80 proc. respondentów z Polski jest otwartych na zdalną pracę dla zagranicznego pracodawcy. To znacznie więcej niż średnia globalna (67 proc.), co pokazuje, że Polacy są elastyczni i mobilni – podkreśla Agnieszka Kulas, Managing Director & Partner, BCG. Dodaje, że ten wynik zobowiązuje Polskę a także główne ośrodki miejskie kraju do większych wysiłków w celu zatrzymania talentów.