fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

ZUS doliczy staż ubezpieczeniowy, mimo nieopłaconych składek

123RF
Były pracownik, starając się o emeryturę lub rentę, może się domagać uwzględnienia w stażu także tych okresów zatrudnienia, za które jego pracodawca nie opłacił należnych składek na ubezpieczenia społeczne lub nie zgłosił go do ZUS.

Prawo do emerytury czy renty z tytułu niezdolności do pracy jest uzależnione od wykazania wymaganego przez ustawę okresu składkowego i nieskładkowego. Jego brak uniemożliwia uzyskanie tych świadczeń. Dlatego tak duże znaczenie ma wykazanie przez przyszłego świadczeniobiorcę określonego stażu ubezpieczeniowego. Chodzi tu o okresy składkowe i nieskładkowe wymienione w art. 6 i 7 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (tekst jedn. DzU z 2016 r., poz. 887 ze zm.).

Często pojawiają się jednak problemy z wykazaniem tego stażu, wynikające z braku dokumentów lub faktu, że były pracodawca nie zgłosił pracownika do ubezpieczeń społecznych lub nie opłacał za niego składek na te ubezpieczenia.

W takich sytuacjach ZUS jest bardzo rygorystyczny i wobec niespełnienia warunków odmawia przyznania prawa do emerytury lub renty. Jednak sądy rozpatrując odwołania od niekorzystnych dla ubezpieczonych decyzji podchodzą do tej kwestii inaczej, bardziej liberalnie. Uznają bowiem za dopuszczalne zaliczenie do stażu ubezpieczeniowego także tych okresów, pod warunkiem, że zostanie wykazany fakt pozostawania w zatrudnieniu.

W szczególności w wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 4 grudnia 2012 r. (III AUa 586/12) wskazano, że sam fakt nieodprowadzenia przez pracodawcę składek za niektóre okresy zatrudnienia nie może automatycznie rodzić negatywnych konsekwencji dla pracownika.

Brak zgłoszenia

Z zatrudnieniem na podstawie umowy o pracę związany jest obowiązek ubezpieczenia społecznego oraz obowiązek opłacania składek na ubezpieczenie społeczne, co wynika z art. 6 ust. 1 pkt ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Jeśli więc pracownik wykaże fakt pozostawania w stosunku pracy w danym okresie, to zasadniczo można uznać, że był to okres składkowy. Dotyczy to także przypadku, gdy pracodawca nie zgłosił pracownika do ubezpieczenia. Potwierdza to wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 27 lutego 2014 r. (III AUa 995/13), gdzie wskazano, że zaliczanie okresów zatrudnienia do uprawnień emerytalnych i rentowych nie jest uzależnione od zgłoszenia osoby zatrudnionej do ubezpieczenia społecznego.

Ponadto, w orzecznictwie wskazywano, że nawet brak umowy na piśmie nie niweczy skutków tego, że potencjalny emeryt lub rencista wykonywał pracę pod nadzorem pracodawcy, w miejscu przez niego wskazanym. Jeżeli bowiem fakt pozostawania w zatrudnieniu przed wejściem w życie ustawy z 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS został udowodniony, okres tego zatrudnienia jest okresem składkowym w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 i art. 6 ust. 2 tej ustawy nawet wtedy, gdy pracodawca nie zgłosił pracownika do ubezpieczenia (tak wyjaśnił Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z 3 września 2015 r., III AUa 2172/14).

Nieusprawiedliwione nieobecności

Do stażu nie można jednak zaliczać okresów nieusprawiedliwionej nieobecności byłego pracownika, za które nie uzyskał on wynagrodzenia. Wynika to jednoznacznie z wyroku Sądu Najwyższego z 24 września 2015 r. (II UK 319/14). Ze względu na redakcję art. 6 i 7 ustawy emerytalnej zaliczenie danego okresu jako składkowego bądź nieskładkowego wymaga jednoznacznego umieszczenia go w katalogu tych okresów. Brak jest natomiast argumentów przemawiających za możliwością domniemywania, że dany okres ma charakter składkowy bądź nieskładkowy.

Urlop bezpłatny

Podobnie należy potraktować okres urlopu bezpłatnego pracownika. Stanowi on bowiem przerwę w realizacji obowiązków i praw pracowniczych u pracodawcy, który nie ma obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne za pracownika. Okres ten nie jest więc ani okresem składkowym, ani nieskładkowym wedle ustawy emerytalnej. Tak też wskazał Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z 9 grudnia 2014 r. (III AUa 278/14). Wynika to z faktu, że w art. 6 i art. 7 ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie wymieniono okresów urlopu bezpłatnego.

Oznacza to, że okresów pozostawania na urlopie bezpłatnym nie można uwzględnić w stażu ubezpieczeniowym, od którego zależy uzyskanie prawa do emerytury lub renty.

Autor jest sędzią Sądu Okręgowego w Kielcach

Okresy przed i po reformie

Do uznania okresu zatrudnienia sprzed wejścia w życie ustawy o emeryturach i rentach z FUS, czyli przed 1 stycznia 1999 r., za okres składkowy w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 6 ust. 2 tej ustawy, nie jest wymagane wykazanie przez osobę ubiegającą się o emeryturę lub rentę opłacania przez pracodawcę składek na pracownicze ubezpieczenie społeczne (tak podkreślał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z 10 stycznia 2012 r., III AU a 1535/11). Uzależnienie uznania okresu zatrudnienia wykonywanego w poprzednim stanie prawnym za okres składkowy od opłacenia przez pracodawcę składek kłóciłoby się z zasadą równego traktowania wszystkich ubezpieczonych sformułowaną w art. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Natomiast, gdy chodzi o okres zatrudnienia przypadający pod rządami ww. ustawy emerytalnej, to obowiązek opłacania składek na ubezpieczenie społeczne – zarówno w części obciążającej pracodawcę, jak i pracownika – spoczywa na pracodawcy będącym płatnikiem (art. 17 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Wykonywanie przez pracodawcę tego obowiązku jest niezależne od pracownika. Zatem zaleganie pracodawcy ze składkami lub uchylanie się od ich opłacania powodowałoby brak środków na indywidualnym koncie pracownika, co miałoby wpływ na prawo i wysokość przyszłych świadczeń. W związku z tym został wprowadzony mechanizm chroniący pracownika. Według art. 40 ust. 1a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, ubezpieczony może zwrócić się do ZUS w terminie 3 miesięcy o wskazanie, czy ZUS podjął starania o ściągnięcie składki. Istnieje także tryb reklamacyjny opisany w art. 50 ust. 2e tej ustawy.

W orzecznictwie sądowym jednoznacznie uznaje się, że okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, w którym pracownik otrzymuje wynagrodzenie, jest okresem ubezpieczenia, czyli okresem składkowym, niezależnie od tego, czy pracodawca opłacił składki na ubezpieczenie. Tak też wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 6 kwietnia 2007 r. (II UK 185/06) oraz Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z 4 grudnia 2012 r. (III AUa 586/12). Jest to stanowisko bardzo korzystne dla starających się o emeryturę lub rentę.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA