fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Komornik wręczy pozew - plusy i minusy zerwania z fikcją doręczenia

Adobe Stock
Od 7 listopada będzie można zlecić komornikowi awaryjne doręczenie pozwu. Potrwa dłużej, ale będzie mniej pomyłek.

Na taką ekstraoperację przewidziano dwa miesiące. Adwokaci widzą w tym zagrożenie dla sprawności sądów. A komornicy – usprawnienie.

Zaangażowanie komorników to element dużej noweli procedury cywilnej, która w lwiej części zacznie obowiązywać w listopadzie.

Czytaj też:

Trzecie awizo od komornika

Jeśli po zastosowaniu dotychczasowego zastępczego doręczenia przesyłki przez pocztę w często spotykanej formie tzw. podwójnego awizowania Adresat nie odbierze przesyłki, sąd nie przyjmie, że pozwany został prawidłowo powiadomiony o wytoczonej mu sprawie. Bo choć czasem bywa, że pozwany świadomie nie odbiera przesyłki, to nieraz jest zupełnie niewinny, gdy np. zmienił miejsce zamieszkania po rozwodzie i o sprawie dowiaduje się, dopiero gdy zostanie mu zajęta pensja. Tę wadę doręczeń sądowych ma usunąć zaangażowanie komorników.

Doręczenia komornik ma dokonać w terminie 14 dni od otrzymania zlecenia.

Jeżeli adresata nie zastanie – ustala, czy mieszka pod wskazanym adresem, i w tym celu może żądać niezbędnych informacji od osób z sąsiedztwa. Jeżeli ustali, że adresat mieszka pod tym adresem, umieszcza w skrzynce pocztowej zawiadomienie z informacją o możliwości odbioru pisma w kancelarii komornika w terminie 14 dni. Jeżeli pod wskazanym adresem zastanie dorosłego domownika adresata, o możliwości odbioru pisma poucza się dodatkowo tego domownika.

Jeśli pisma adresat nie odbierze we wskazanym okresie, uważa się je za doręczone w ostatnim dniu tego terminu, a komornik zwraca pismo nadawcy, informując go o dokonanych ustaleniach oraz o dacie doręczenia. A więc dochodzić będzie do swego rodzaju trzeciego awizo – tyle że wspartego teraz powagą komornika.

Jeżeli zaś komornik ustali, że adresat nie mieszka pod wskazanym adresem, zwraca pismo wierzycielowi, informując go w protokole o dokonanych ustaleniach.

Wtedy wytaczający sprawę może zlecić komornikowi podjęcie czynności w celu ustalenia aktualnego adresu dłużnika (pozwanego), i może żądać niezbędnych informacji od organów podatkowych, rentowych, banków i spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. Ta usługa kosztować będzie jednak dodatkowe 40 zł.

Ustalenie nowego adresu upoważniać będzie powoda do ponownego zlecenia doręczenie pozwu pozwanemu na nowy adres i gdy się okaże się to skuteczne, sprawa będzie mogła być prowadzona. Takie dodatkowe zlecenie z wiąże się jednak z dodatkowa opłatą (60 zł).

Obawy praktyków

– Z perspektywy szybkości postępowania niezwykle ryzykowne wydaje się wprowadzenie doręczenia pozwu przez komornika. Choć fikcja sądowych doręczeń nie zawsze była sprawiedliwa, to jednak pozwalała zamknąć sprawę i niezwykle poprawiała statystyki sądowe – ocenia prof. Maciej Gutowski, dziekan poznańskich adwokatów. – Obawiam się, że po nowelizacji, wiele postępowań utknie w martwym punkcie ku uciesze niesolidnych dłużników. Opłata komornicza (od 60 do 120 zł) to dużo jak za doręczenie, ale dla komornika może okazać się zbyt mało, by aktywnie i stale poszukiwać niesolidnego dłużnika.

– Zerwania z fikcją doręczenia pozwu przez podwójne awizo będzie testem dla tej reformy. Ignorowanie tej procedury mogło skończyć się źle dla pozwanego, teraz będzie się opłacało, bo przedłuży doręczenie co najmniej o dwa miesiące na próbę doręczenia przez komornika – ocenia adwokat Rafał Dębowski, sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej. – Dotychczasowy mechanizm był odwracalny, błąd w doręczeniu mógł być poprawiony, nowy może wręcz ograniczyć prawo do sądu, gdy np. pozwany wyjedzie za granicę – jak mu doręczyć? Jak wykazać, że mieszka w Irlandii?

– To jest jedno z największych nieporozumień związanych z tą zmianą – wskazuje Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej. – Nowa procedura nie tylko daje możliwości skutecznego doręczenia przesyłki lub stwierdzenia, że adres adresata (pozwanego) nie jest znany, co umożliwi ustanowienie dla niego kuratora i prowadzenie procesu. Komornik jest gwarantem, że jego prawa nie zostaną naruszone. Takie rozwiązanie jest stosowane z sukcesem w wielu krajach.

—współpraca: Karolina Grabowska

Podstawa prawna: nowela k.p.c. z 4 lipca 2019 r. DzU z 6 sierpnia 2019 r., poz. 1469

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA