fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Jak rozłożyć parasol restrukturyzacyjny - rozmowa z adwokatem i doradcą restrukturyzacyjnym

Adobe Stock
Każdy przypadek trzeba rozpatrzyć indywidualnie – mówi dr Patryk Filipiak, adwokat, doradca restrukturyzacyjny z kancelarii Filipiak Babicz Legal.

Tyle się mówi o postępowaniu restrukturyzacyjnym. Wiele firm zna je pewnie tylko ze słyszenia. Co ono daje?

Restrukturyzacja sądowa pozwala uniknąć upadłości poprzez zawarcie układu, który stanowi ugodę między wierzycielami a dłużnikiem. Do jego zawarcia konieczne jest wsparcie 2/3 wartości ogółu wierzytelności, nie jest więc potrzebna zgoda wszystkich. Dłużnik co do zasady proponuje warunki zaspokojenia wierzycieli, które są przez nich akceptowane w drodze głosowania. Przykładowe sposoby restrukturyzacji zobowiązań to częściowe umorzenie długów, rozłożenie na raty, odroczenie terminu płatności czy konwersja wierzytelności na udziały lub akcje.

Prawo restrukturyzacyjne przewiduje aż cztery rodzaje postępowań restrukturyzacyjnych. Czym one się różnią?

Pierwsze, postępowanie o zatwierdzenie układu, najmniej ingeruje w strukturę przedsiębiorstwa i odbywa się w zasadzie poza sądem. Przedsiębiorca (zwany tu dłużnikiem) zawiera z doradcą restrukturyzacyjnym umowę o sprawowanie nadzoru nad jego przebiegiem, samodzielnie zbiera głosy wierzycieli, a następnie składa wniosek o zatwierdzenie układu do sądu. W czasie tego etapu przedsądowego firma nie podlega jednak żadnej ochronie przed egzekucją i rozwiązaniem umów. Drugie, przyspieszone postępowanie układowe, jest często stosowane i powinno się zakończyć w ciągu kilku miesięcy. Tu ustanawiany jest nadzorca sądowy, który wyraża zgodę na dokonywanie przez dłużnika czynności przekraczających zwykły zarząd. Celem jest zawarcie układu sądowego. Trzecie, postępowanie układowe, nie cieszy się zbyt dużą popularnością, gdyż trwa dłużej i może być prowadzone jedynie po spełnieniu wymagań w zakresie sumy wierzytelności spornych.

Czytaj też:

No i mamy jeszcze jedno o wdzięcznej nazwie: sanacyjne.

Tak. Postępowanie sanacyjne jest jednym z najczęściej prowadzonych. Polega na głębokiej restrukturyzacji przedsiębiorstwa i trwa zwykle nie krócej niż rok.

W postępowaniu sanacyjnym ustanawiany jest zarządca, przy czym w praktyce dłużnikowi najczęściej pozostawia się prawo wykonywania zwykłego zarządu firmą. To postępowanie pozwala na: odstąpienie od niekorzystnych umów bez konieczności zapłaty kar umownych, zwolnienia grupowe z wyłączeniem ochrony pracowniczej, pełną ochronę przed wierzycielami rzeczowymi.

Od czego zależy wybór ścieżki restrukturyzacji?

Od indywidualnej oceny każdego przypadku, stąd trudne jest wskazanie z góry, która jest najlepsza w czasach kryzysu wywołanego epidemią. To wymaga szczegółowej analizy prawnej i ekonomicznej przedsiębiorstwa, a także rynku, na którym ono funkcjonuje. Moim zdaniem skutki epidemii wymagać będą sięgnięcia po postępowanie sanacyjne, choć nie można wykluczyć, że przedsiębiorcom mniej dotkniętym przez kryzys wystarczy przyspieszone postępowanie układowe, a nawet o zatwierdzenie układu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA