Polski Ład wprowadził kilka nowych zwolnień z PIT – dla rodziców 4+, seniorów czy wracających z emigracji. Nie muszą płacić podatku od przychodu do 85 528 zł rocznie. Ale ulga przysługuje tylko tym, którzy są na etacie, zleceniu bądź prowadzą własną firmę. Co mają zrobić pozostali, np. członkowie zarządu z powołania czy zarabiający na kontraktach menedżerskich albo umowach o dzieło?

– Zmienić zasady działania, przenosząc część obowiązków na nową umowę – mówi Marek Gadacz, doradca podatkowy, dyrektor w Andersen Tax & Legal.

Korzystne interpretacje

Fiskus potwierdza, że tak można. Spójrzmy na niedawną interpretację. Dotyczy prezesa spółki z o.o. Na początku 2022 r. podpisał z nią umowę zlecenia. Jednocześnie ustalono, że funkcję prezesa będzie od tej pory pełnił nieodpłatnie. Zarabiać ma natomiast na zleceniu.

Prezes chce skorzystać z nowego zwolnienia z podatku dla seniorów, którzy nie pobierają emerytury. Czy przychody ze zlecenia są objęte ulgą?

– Zawarcie umowy zlecenia skutkuje powstaniem niezależnego stosunku prawnego, niepowiązanego z pełnieniem funkcji członka zarządu. Taka umowa jest autonomiczną podstawą do zastosowania zwolnienia – potwierdził fiskus (interpretacja nr 0113-KDIPT2-3.4011.127. 2022.1.KS).

– Sprawowanie funkcji członka zarządu jest możliwe na podstawie samego powołania. Niezależnie od tego może on zawrzeć ze spółką umowę zlecenia. Przychody ze zlecenia są zwolnione z podatku. Trzeba jednak pamiętać, aby nowa umowa nie dotyczyła czynności zarządczych. Może bowiem zostać uznana za kontrakt menedżerski, który nie daje prawa do ulgi. Przedmiotem umowy zlecenia powinny być inne usługi, np. doradcze czy szkoleniowe – tłumaczy Marek Gadacz.

– Członek zarządu może też zawrzeć ze spółką umowę o pracę. Przychody z tego tytułu także są zwolnione z podatku. Trzeba tylko pamiętać o ograniczeniach przy zawieraniu takich umów w spółkach jednoosobowych – dodaje Marek Gadacz.

Kolejna możliwość – założenie przez członka zarządu własnej firmy. Ten patent jest stosowany już od lat. Do tej pory głównie po to, aby część dochodów, np. z usług konsultingowych czy marketingowych, opodatkować liniowym PIT. Teraz jest nowy argument: członek zarządu prowadzący własny biznes może skorzystać ze zwolnienia z podatku.

Czytaj więcej

"Polski Ład": pensja prezesa niższa o 9 procent
Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Zarządca i doradca w jednym

Co ważne, fiskus zgadza się, że ta sama osoba może zarządzać spółką i jednocześnie współpracować z nią jako przedsiębiorca. Oto przykład korzystnej dla podatników interpretacji. Członek zarządu spółki z o.o. pełni swoją funkcję na podstawie uchwały o powołaniu. Chce podpisać umowę na usługi doradcze. Chodzi m.in. o tworzenie planów marketingowych, przygotowywanie analiz trendów na rynku, wsparcie w przygotowaniu budżetu, doradztwo strategiczne. Skarbówka potwierdziła, że usługi doradcze może rozliczać w swojej firmie (interpretacja nr 0112- KDWL.4011.5.2020.1.DK).

Kolejny przykład. Menedżer ma kontrakt ze spółką, która zajmuje się wyposażeniem wnętrz samochodów. Przeniósł część swoich zadań do działalności gospodarczej. Jako menedżer zarządza w spółce działem zapewnienia jakości. Jako przedsiębiorca świadczy dla niej usługi doradcze i szkoleniowe. Wszystko jest w porządku – potwierdził fiskus (interpretacja nr 0113-KDIPT2-3.4011.114. 2021.1.KS).

Staranne działanie

Pole manewru mają też zatrudnieni na umowę o dzieło.

– Z reguły można ją zamienić na zwolnione od podatku zlecenie. W tym celu należałoby przede wszystkim zmienić zakres obowiązków wykonawcy – mówi adwokat Piotr Świniarski. Przypomina, że zgodnie z kodeksem cywilnym zlecenie to umowa starannego działania, decydujące znaczenie ma podejmowanie określonych czynności, a nie ostateczny efekt. A dzieło to umowa rezultatu. Czyli liczy się osiągnięty efekt.

– Niektórzy mogą podzielić wykonywane czynności, np. informatyk zajmujący się serwisowaniem sprzętu (zlecenie) i tworzeniem kodów komputerowych (dzieło) – tłumaczy.

Czytaj więcej

Obniżka PIT i ulga na składki, czyli nowy Polski Ład

Dla rodziców, seniorów i wracających

Warunki i limity

Przychody do 85 528 zł rocznie są zwolnione z podatku. Kto ma prawo do tej ulgi? Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 153 ustawy o PIT rodzice mający czwórkę bądź więcej dzieci. Przysługuje także wtedy, gdy czwarte dziecko urodzi się w trakcie roku.

Zwolnienie określone w art. 21 ust. 1 pkt 154 ustawy o PIT jest dla seniorów. Chodzi o osoby w wieku emerytalnym (kobiety po sześćdziesiątce, mężczyźni po ukończeniu 65 lat). Przysługuje tym, którzy nadal są aktywni zawodowo i nie pobierają świadczeń emerytalnych.

Artykuł 21 ust. 1 pkt 152 ustawy o PIT daje natomiast ulgę osobom, które wróciły do Polski po 31 grudnia 2021 r. Zwolnienie przysługuje przez cztery lata. Ulga ma jednak kilka warunków. Między innymi może z niej skorzystać tylko ten, kto nie miał miejsca zamieszkania na terytorium RP w okresie trzech lat poprzedzających bezpośrednio rok, w którym wrócił do Polski.

Wszystkie trzy preferencje mają wspólny limit. Suma zwolnionych od podatku przychodów nie może przekroczyć 85 528 zł rocznie.