fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prokuratorzy

W prokuraturze trzeba zatrzymać pasjonatów

Fotorzepa, Bartosz Jankowski
Przekonuje Edward Zalewski, jeden z dwóch kandydatów na prokuratora generalnego, w rozmowie z Markiem Domagalskim
[b]RZ: Czy jest pan zadowolony z wyniku ustnych przesłuchań? Czego nie zdążył pan powiedzieć?[/b]
[b]Edward Zalewski:[/b] Jestem zadowolony z tego, że mogłem przedstawić Krajowej Radzie Sądownictwa mój program reformy prokuratury. Jestem prokuratorem od 25 lat, przeszedłem wszystkie szczeble prokuratorskiej drabiny. Znam więc tę instytucję jak mało kto. W swoim wystąpieniu starałem się przedstawić najważniejsze działania, które należy podjąć, aby prokuratura stała się organem naprawdę niezależnym i apolitycznym. Oczywiście z powodu ograniczenia czasowego musiałem omówić wiele zagadnień w sposób syntetyczny, ale wydaje mi się, że poruszyłem wszystkie najważniejsze kwestie.
[b]Co decyduje o jakości prokuratora? Jakie będzie pan stosował wskaźniki jakości i efektywności pracy podległych prokuratorów oraz prokuratur?[/b] Wiele lat temu, odbierając nominację prokuratorską, powiedziałem sobie: fachowość zawsze cię obroni. Przez lata pracy ta fachowość mnie faktycznie broniła. Od podległych prokuratorów zawsze wymagałem uczciwości, rzetelności i wiedzy, czyli profesjonalizmu. Uważam, że nadszedł czas, by w prokuraturze wprowadzić jasny i czytelny dla wszystkich system ocen pracy. Opracowanie i wprowadzenie takiego systemu pozwoli przede wszystkim na określenie jednoznacznych kryteriów awansu zawodowego prokuratorów oraz zmobilizuje ich do stałego podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Jestem świadomy, że kwestia wprowadzenia okresowych ocen napotyka opór środowiska prokuratorskiego. Uważam jednak, że bez wprowadzenia takiego systemu nie można mówić o niezależnej i apolitycznej prokuraturze. O jakości prokuratora i jego ewentualnym awansie powinna decydować wyłącznie jego praca, nie zaś kontakty towarzyskie czy inne pozamerytoryczne kwestie. Każdy prokurator niezgadzający się z wynikami oceny będzie mógł się odwołać do Krajowej Rady Prokuratury. System ocen będzie transparentny i sprawiedliwy. [b]Statystyki, nie tylko w prokuraturze, bywają zmorą. Co pan zamierza z nimi zrobić?[/b] Poszczególni prokuratorzy powinni się skoncentrować wyłącznie na sprawnym i rzetelnym prowadzeniu postępowań przygotowawczych oraz aktywnym uczestniczeniu w postępowaniu sądowym. Muszą podejmować decyzje i brać za nie odpowiedzialność. Z tego będą rozliczani przez przełożonych. Zestawienia statystyczne, które muszą być prowadzone, gdyż pozwalają na zobrazowanie działalności prokuratury jako całości, nie będą jedynym i wyłącznym kryterium oceny pracy poszczególnych prokuratorów lub działalności poszczególnych jednostek prokuratury. Musimy natomiast dysponować takimi zestawieniami statystycznymi, by wiedzieć m. in., jakie jest faktyczne obciążenie pracą prokuratorów, ile i jakich środków zapobiegawczych zastosowano, jak często stosowane są poszczególne instytucje prawne, np. art. 335 kodeksu postępowania karnego (dopuszcza skazanie bez rozprawy), etc. Dane statystyczne muszą być gromadzone i przetwarzane w celu jak najlepszego zarządzania prokuraturą jako instytucją. [b]Niektórzy kandydaci na prokuratora generalnego mówili, że w ich ocenie nadzór w prokuraturze właściwie nie działa. Jak pan to widzi? Zapewne nie wszyscy są aniołkami, nie wszyscy dają z siebie wszystko?[/b] Hierarchiczność prokuratury nie może naruszać niezależności, ale moim zdaniem musi istnieć transparentny mechanizm naprawiania błędnych decyzji i stymulowania sprawności działania. Mechanizmem takim będą przejrzyste reguły zmiany decyzji prokuratora przez przełożonego i rzetelny, merytoryczny zwierzchni nadzór służbowy. Niezależność nie może być tarczą dla nieuczciwości, braku zaangażowania czy po prostu braku wiedzy. Konieczna jest reforma nadzoru służbowego, nie zaś jego likwidacja. Należy skończyć z nadzorem formalnym utrudniającym prowadzenie śledztw poprzez ciągłe żądanie pisemnych informacji. Nadzór powinien być prowadzony z poszanowaniem niezależności prokuratora, powinien być merytoryczny, odpowiedzialny, ukierunkowany na dobro nadzorowanego postępowania, służący pomocą w prowadzeniu sprawy. Dodatkowo powinien być wykonywany w jednostce nadzorowanej i oparty na znajomości akt sprawy. Taki właśnie model nadzoru już wprowadziliśmy w Biurze ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej, które nadzoruje najpoważniejsze śledztwa w kraju. Ten model się sprawdza. [b]Czy wierzy pan, że wszelkie ingerencje prokuratora przełożonego (zmiany decyzji podwładnego) będą odnotowane na piśmie? Że obok oficjalnego biegu spraw nie będzie ingerencji zakulisowych, na słowo?[/b] Wierzę w uczciwość i odpowiedzialność zdecydowanej większości prokuratorów. Bez tej wiary moja praca nad reformą prokuratury nie miałaby sensu. Uważam, że sposób sprawowania funkcji przez szefów poszczególnych jednostek prokuratury, na których właśnie będzie spoczywał obowiązek sprawowania tego bezpośredniego nadzoru służbowego, będzie zasadniczy dla powodzenia reformy prokuratury. Na te stanowiska muszą być powołani ludzie, którzy charakteryzują się nie tylko wiedzą, zdolnościami kierowniczymi, ale także zdecydowaniem i odwagą. Tylko bezpośredni przełożony będzie władny zmienić decyzję podległego prokuratora. Będzie musiał w takim razie mieć autorytet i odwagę, by wziąć odpowiedzialność za zmienioną decyzję. [b]Jako prokurator był pan bliżej śledztw, pana kontrkandydat – jako sędzia – patrzył na nie raczej zza biurka. Jaki model urzędu prokuratora generalnego chce pan preferować: superszeryfa czy raczej administratora prokuratury?[/b] Prokurator generalny nie może być ani superszeryfem, ani wyłącznie administratorem prokuratury. Będzie musiał zbudować swój autorytet na wiedzy, doświadczeniu zawodowym, sprawiedliwości decyzji, które będzie podejmował, oraz na umiejętności sprawnego zarządzania ogromną i ważną dla państwa instytucją. Proszę pamiętać, że będzie przełożonym ponad 6 tys. prokuratorów i asesorów. Musi się stać dla nich autorytetem. To właśnie pierwszy prokurator generalny wyznaczy kierunek, którym podąży zreformowana prokuratura. [b]W tych dniach przetacza się przez media dyskusja dotycząca postawienia dwóm dziennikarzom (Krzysztofowi Skórzyńskiemu z TVN 24 i Mariuszowi Gierszewskiemu z Radia Zet) zarzutu ujawnienia tajemnicy śledztwa. Czy prokuratura będzie w takich sprawach zabierać głos?[/b] W tej sprawie zarządziłem zbadanie zasadności wydania postanowień o przedstawieniu zarzutów dziennikarzom. O wynikach tego badania i podjętych w tej sprawie decyzjach opinia publiczna zostanie poinformowana. Nie unikam trudnych decyzji i takie podejmuję. Szanuję też niezależność prokuratorów. Uważam, że prokurator generalny niejednokrotnie będzie musiał publicznie przedstawiać stanowisko swoje oraz prokuratury jako całości w ważnych, interesujących społeczeństwo sprawach. (Dzień po wywiadzie prokurator Zalewski poinformował w TVN 24, że z analizy przeprowadzonej na jego polecenie przez Biuro ds. Postępowań Przygotowawczych Prokuratury Krajowej wynika, iż stawiając dziennikarzom zarzuty, błędnie oceniono materiał dowodowy, a śledczy nie wykonali wielu istotnych czynności: nie wzięto pod uwagę m.in. szkodliwości społecznej czynu. Dlatego podjął decyzję o przeniesieniu śledztwa z Krakowa do Łodzi – przyp. M. D.). [b]Sędzia Andrzej Seremet mówił, że „prokuratorzy sami powinni wszczynać śledztwa, nie czekając kunktatorsko na doniesienie i nie oglądając się na politykę czy media”. Jak pan widzi to zagadnienie?[/b] Doceniam wiedzę i doświadczenie zawodowe sędziego Andrzeja Seremeta. Nasze poglądy w tej kwestii są zbieżne. Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek prokurator, mając wiedzę, że mogło zostać popełnione przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, nie wszczął w tym zakresie postępowania. [b]Pana konkurent uważa, że wszystkie środki zapobiegawcze (a nie tylko areszt) powinny być nakładane przez sądy, gdyż prokuratorzy czynią to nieraz pochopnie. Jakie jest pana zdanie?[/b] Obecne uregulowania prawne dotyczące stosowania środków zapobiegawczych są wystarczające. Tymczasowe aresztowanie stosuje wyłącznie sąd, a w zakresie pozostałych środków zapobiegawczych również sąd kontroluje zasadność ich stosowania, rozpoznając zażalenia na postanowienia prokuratora. Sprawność postępowania przygotowawczego wymaga, aby środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym stosował prokurator. [b]Ilu z obecnych prokuratorów Prokuratury Krajowej powoła pan do Prokuratury Generalnej i czy obecni szefowie poszczególnych prokuratur będą dla pana kandydatami do objęcia kadencyjnych już funkcji?[/b] Precyzyjnej odpowiedzi udzieli panu na pewno przyszły prokurator generalny. Ja na razie jestem tylko kandydatem na to stanowisko. Poznałem dobrze środowisko prokuratorskie i wiem, kto jaki poziom zawodowy reprezentuje. Jedynym kryterium, którym kierowałbym się podczas powoływania prokuratorów zarówno na stanowiska w Prokuraturze Generalnej, jak i na funkcje kierownicze w poszczególnych jednostkach prokuratury, byłaby ich fachowość oraz zaangażowanie. Szefowie poszczególnych prokuratur muszą być doskonałymi organizatorami i nie mogą się bać podejmowania decyzji. Muszą mieć świadomość, że niezależność to także ogromna odpowiedzialność. Przyszli szefowie prokuratur powinni być autorytetami dla podległych im prokuratorów, cieszyć się ich szacunkiem. Przyszły prokurator generalny z uwagą powinien się wsłuchiwać w głos środowiska prokuratorskiego, wyrażany przede wszystkim w opiniach o kandydatach na szefów wydawanych przez poszczególne zgromadzenia prokuratorów. [b] Czy będzie pan walczył o kolejne konkretne podwyżki dla prokuratorów?[/b] Zdecydowanie tak. Praca prokuratora jest trudna i odpowiedzialna, powinna więc być godziwie wynagradzana. Chcemy budować niezależną i apolityczną prokuraturę. Nie stworzymy jej bez ludzi o dużej wiedzy, zaangażowaniu, twardych kręgosłupach. W tym zawodzie trzeba zatrzymać najlepszych, najzdolniejszych, prawdziwych pasjonatów. Nie uda się to bez zagwarantowania prokuratorom zarobków na poziomie porównywalnym do tych, które mogą otrzymać, pracując jako prawnicy na wolnym rynku. Zdaję sobie sprawę, że będzie to proces długotrwały, ale będę o to walczył. Szczególnie zależy mi na podniesieniu wynagrodzeń prokuratorów z prokuratur rejonowych, gdyż to oni stanowią trzon prokuratury, prowadząc ponad 90 proc. postępowań przygotowawczych. Trzeba o nich dbać. Ja będę to robił. [ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2010/01/18/w-prokuraturze-trzeba-zatrzymac-pasjonatow/]Skomentuj ten artykuł[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA