Ekonomia

Nie ma decyzji o wejściu elektrowni PAK na giełdę

Choć Elektrim jest mniejszościowym udziałowcem ZE PAK, sprawuje nad nim kontrolę operacyjną.
Rzeczpospolita
Walne zgromadzenie akcjonariuszy Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin nie zajęło się wnioskiem Elektrimu o rozpoczęciu przygotowań do debiutu
Walne zgromadzenie akcjonariuszy Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin nie podjęło wczoraj decyzji o rozpoczęciu przygotowań do debiutu giełdowego spółki – wynika z informacji ”Rz”.
Tak jak przewidywaliśmy w ostatnich dniach, nie zapadła również decyzja o przyznaniu zarządowi PAK uprawnień do negocjacji i kupna od Skarbu Państwa kopalni Adamów i Konin dostarczających węgiel do elektrowni. Te dwie zaproponowane przez grupę Elektrimu uchwały nie były w ogóle rozpatrywane. Elektrimowi nie udało przeforsować ich wprowadzenia do programu WZA. Potrzebowałby do tego trzech czwartych głosów. Tymczasem 50 proc. akcji ZE PAK kontroluje Skarb Państwa.
Z naszych informacji wynika, że Ministerstwo Skarbu konsekwentnie zamierza sprzedać swój pakiet akcji wraz z dwiema kopalniami w drodze negocjacji z inwestorami branżowymi. Zaproszenie do rokowań chce ogłosić w styczniu. Przygotowanie analiz prywatyzacyjnych w tej sprawie Ministerstwo Skarbu zleciło firmie doradczej KPMG. Dopięcie transakcji nie będzie jednak łatwe. Ze względu na to, że Elektrim ma kontrolę operacyjną w PAK, potencjalny inwestor musiałby jednocześnie osiągnąć porozumienie z grupą związaną z Zygmuntem Solorzem-Żakiem. Tymczasem, jak niedawno mówił sam biznesmen, debiut giełdowy byłby dla Skarbu Państwa korzystnym wyjściem, gdyby nie udało mu się pozyskać inwestora. Sytuacji z uwagą przyglądają się obligatariusze Elektrimu, którzy mają wątpliwości, kto tak naprawdę ma kontrolę nad akcjami PAK, nominalnie wciąż należącymi do Elektrimu. Od dłuższego czasu zabiegają oni o wyjaśnienie tej sprawy. – Wejście PAK na ścieżkę dalszej prywatyzacji poprzez GPW pozwoliłoby prawdopodobnie tę kwestię ustalić, gdyż wymagałoby zatrudnienia doradcy finansowego oraz przygotowania prospektu emisyjnego. Z drugiej strony prywatyzacja poprzez GPW mogłaby oznaczać umocnienie kontroli dotychczasowego mniejszościowego akcjonariusza dysponującego pakietem należącym do Elektrimu – powiedział Mirosław Obarski, rzecznik stowarzyszenia obligatariuszy.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL