Ekonomia

Najbardziej zieloni - Warszawa w połowie stawki

AFP
Kopenhaga jest najbardziej ekologicznym miastem w Europie — wynika z pierwszego rankingu 30 miast z 30 krajów europejskich sporządzonego przez Economist Intelligence Unit dla Siemensa. Warszawa jest w połowie generalnej klasyfikacji, na 16 miejscu
Stolica Danii wyprzedza Sztokholm, Oslo, Wiedeń i Amsterdam — ustalono w pierwszym tego rodzaju badaniu „ekologiczności” 30 miast europejskich, przedstawionym na szczycie klimatycznym w Kopenhadze.
- Im większy poziom PKB na głowę mieszkańca tym wyższa świadomość ekologiczna i to znalazło swoje odbicie w rankingu. Wiąże się to nie tylko z inwestycjami ale także lepszą edukacją - ocenił James Watson, autor raportu. Miasta oceniano w 8 kategoriach: emisji CO2, energetyki, budownictwa, transportu, gospodarki wodą, jakości powietrza, usuwania śmieci i wykorzystania gruntów, troską o środowisko.
-Wspieramy działania miast zmierzające do osiągnięcia skutecznej ochrony klimatu dostarczając im kompleksowe znormalizowane dane — stwierdził na konferencji prasowej Reinhold Achatz, szef centralnej jednostki badawczej w Siemensie. — Władze tych miast mogą wykorzystać to opracowanie do ustalenia hierarchii ważności w ich w działaniach mających zmniejszyć obecność związków węgla — dodał. EIU obliczył, że ponad jedna trzecia mieszkańców ocenianych miast wciąż dojeżdża do pracy samochodem. Pozostałe 62 proc. korzysta z publicznego transportu, rowerów lub chodzi do pracy pieszo. Raport pokazuje, że niemal wszystkie miasta mają mniejszą emisję CO2 na głowę mieszkańca niż unijna średnia wynosząca 8,5 tony. Z kolei autor rankingu, James Watson z EIU podkreślił, że analiza jego ekipy wskazuje, iż miasta europejskie przewodzą w działaniach na rzecz środowiska. Niemal wszystkie 30 miast, zamieszkałe przez niemal 75 mln ludzi, mają niższe średnie emisje CO2 na statystycznego obywatela niż kraje Unii. Najlepsze w tej kategorii Oslo emituje tylko 2,5 ton CO2 per capita rocznie, podczas gdy unijna średnia wynosi 8,5 ton. Co ważniejsze, niemal wszystkie te miasta opracowały już i częściowo wdrożyły strategie w zakresie ochrony środowiska. A mają do czynienia z ogromnymi wyzwaniami. Np. wykorzystanie odnawialnych źródeł energii stanowi tylko 7 proc. podaży energii, znacznie mniej od założonych przez Unię 20 proc. w 2020 r — dodał Watson. Miasta skandynawskie osmagają powszechnie najlepsze oceny, bo świadomość znaczenia ochrony środowiska istniała tam od lat. Mają też ambitne cele, np. Kopenhaga chce do 2025 r. być wolna od emisji związków węgla. Kraje Europy Wschodniej wypadają gorzej na tym tle. Wynika to głównie z mniejszego PKB i obciążeń historycznych, także z braku troski o środowisko, przestarzałej infrastruktury, dużej energochłonnności budynków. W dziedzinie transportu publicznego miasta ze wschodu wypadają często lepiej od średniej. Kijów, który zajął ostatnie 30. miejsce w generalnej klasyfikacji ma z kolei najwyższy wskaźnik ludzi korzystających z publicznego transportu w dojazdach do pracy. Europejski Wskaźnik Zielonych Miast jest trzecim opracowaniem Siemensa, wcześniej były to publikacje o miejskiej infrastrukturze Londynu i Monachium. [b] [link=http://w1.siemens.com/press/pool/de/pressemitteilungen/2009/corporate_communication/axx20091222.jpg ]Zobacz pełne zestawienie rankingu[/link] [/b]
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL