Ustrój i kompetencje

System wyborczy powinien być stabilny

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Politycy mają coraz mniej czasu na majstrowanie przy prawie wyborczym. Do urn idziemy na jesieni 2010 r.
Jak ocenić funkcjonujący w Polsce system wyborczy? – zastanawiali się uczestnicy III Seminarium Naukowego Katedry Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego „Samorządowe prawo wyborcze – wyzwania i dylematy”. Przede wszystkim jako mało stabilny i pełen skomplikowanych procedur. To w dużej mierze efekt działalności partii i polityków. Bardzo szybko zrozumieli, że nawet pozornie drobne zmiany ordynacji wyborczej, czy to parlamentarnej, czy to samorządowej, mogą mieć decydujący wpływ na zdobycie mandatu i pozostanie w grze.
Jaskrawym przykładem instrumentalnego podejścia polityków partii rządzących do reform wyborczych jest wprowadzenie tuż przed wyborami samorządowymi w 2006 r. możliwości blokowania list. Przy czym nie chodzi tutaj o sam sposób przeprowadzenia wyborów i podziału mandatów. Instytucja blokowania ma bowiem swoje zalety. Może być czynnikiem kształtującym stabilną większość w organach stanowiących gmin, powiatów czy województw samorządowych. Na krytykę zasługuje natomiast sposób wprowadzenia tego rozwiązania: nowelizacją ordynacji wyborczej do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw uchwaloną na kilka tygodni przed datą wyborów. Nowela ta została ostatecznie cofnięta w 2008 r. Systemy wyborcze w Polsce, zarówno parlamentarne jak i samorządowe, należy więc ocenić krytycznie z uwagi na: instrumentalne podejście do reform wyborczych przez polityków, zawiłość procedur wyborczych oraz brak stabilności rozwiązań.
Uczestnicy konferencji zastanawiali się nad kierunkiem zmian, jakie mogłyby zostać wprowadzone w wyborach samorządowych. Dyskutowali między innymi nad zastąpieniem systemu proporcjonalnego większościowym, czyli takim, jaki znamy z wyborów do rad gmin do 40 tys. mieszkańców. Rozważali również możliwość wprowadzenia bezpośrednich wyborów organów wykonawczych na poziomie powiatu i województwa samorządowego. Dyskusja dotyczyła także wprowadzenia alternatywnych form głosowania, które umożliwiłyby uczestnictwo w akcie wyborczym osobom niewidomym, niepełnosprawnym ruchowo, ciężko chorym czy w podeszłym wieku.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL