Edukacja

Studia na razie zostają bezpłatne

Inauguracja roku akademickiego na Politechnice Warszawskiej
Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Tylko najlepsze szkoły wyższe dostaną pieniądze na badania – „Rz” dotarła do projektów reformy szkolnictwa wyższego
Dziś w samo południe premier Donald Tusk spotka się z rektorami i naukowcami. Przedstawi im rządowe założenia reformy, która ma unowocześnić szkolnictwo wyższe oraz ściślej powiązać naukę z gospodarką.
Kierunki zmian to efekt prac resortu nauki i zespołu ekspertów, który powołała minister Barbara Kudrycka. W jego skład weszli m.in. rektor UJ Karol Musioł, prezes Fundacji Rektorów Polskich Jerzy Woźnicki, prezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej Maciej Żylicz. Zdolni młodzi ludzie już po licencjacie będą mogli robić doktorat. Zniesiona zostanie habilitacja
Projekty ekspertów resort trzymał w tajemnicy. „Rz” udało się jednak ustalić, jakie są najważniejsze rozwiązania zaproponowane przez zespół. – Nie będzie powszechnej odpłatności za studia – mówi jeden z ekspertów. – Przynajmniej nie w tej kadencji rządu – dodaje inny. Zniesiona zostanie habilitacja. Zdolni młodzi ludzie już po licencjacie będą mogli robić doktorat. Zmienią się zasady finansowania badań. W ciągu dwóch lat ma maleć kwota dotacji na badania statutowe, rozdzielanych teraz według dorobku naukowego instytucji. Pieniądze mają być zdobywane w konkursach. Eksperci zaproponowali też, by uczelnie i instytucje badawcze podzielić na grupy. W pierwszej znalazłyby się te, które będą dostawały pieniądze z budżetu. To np. uniwersytety, które muszą utrzymywać laboratoria, by móc kształcić studentów; instytucje, które prowadzą badania ważne dla gospodarki i mające międzynarodowe znaczenie, oraz wydziały uznane za flagowe – czyli mające najlepsze w kraju kierunki. W drugiej grupie znalazłyby się te, które dostaną dofinansowanie pod pewnymi warunkami. Zaliczone do trzeciej grupy będą musiały same zdobywać fundusze, np. prowadząc badania dla przemysłu. Zreformowana ma zostać Polska Akademia Nauk. Minister Kudrycka chce m.in. bardziej zaangażować naukowców z PAN w pracę dydaktyczną, na studiach doktoranckich i kierunkach flagowych. Eksperci podkreślają, że ich opracowanie to plan na najbliższe lata i próba wyróżnienia instytucji ważnych dla rozwoju uczelni i nauki. Wieloletnia strategia ma dopiero powstać. Prof. Tadeusz Luty, przewodniczący KRASP, sądzi, że opracowanie otworzy dopiero dyskusję o reformie. – Namawiałbym do większej odwagi w sprawie wprowadzenia odpłatności za studia. Rektorzy są przygotowani do dyskusji. A trzeba skądś dołożyć pieniędzy do systemu finansowania nauki.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL