Ciąża nie dyskwalifikuje w staraniach o posadę

Odmowa zatrudnieniaciężarnej, mimo że jest najlepszą kandydatkąna wakujące stanowisko, może cię drogokosztować. Sąd na pewno przyzna jejodszkodowanie.
To morał płynący z ciekawego iw miarę świeżego wyroku Sądu Najwyższego z 17 kwietnia2007 r. (I UK 324/06). Dążenia kobiety w ciąży do uzyskania przez zawarcie umowy o pracę– ochrony gwarantowanej pracowniczym ubezpieczeniem społecznym nie można też poczytywać za zmierzające do obejścia prawa – uważa sąd.Wręcz przeciwnie, to odmowa zatrudnienia kobiety ze względu na stan ciąży uzasadnia podejrzenie o dyskryminację ze względu na płeć. A to nagminny proceder.Co więcej, kobieta podejmująca zatrudnienie nie ma obowiązku ujawniania ciąży, jeżeli oferowana praca nie jest zabroniona ze względu na ochronę macierzyństwa. Informacje, jakich pracodawca może od niej żądać, określa art. 221 § 1 kodeksu pracy. Nie bez powodu niema tam danych mogących być przyczyną dyskryminacji, np. o sytuacji rodzinnej lub osobistej.W praktyce firmy często – choć nie wprost – pytają kandydatki o to, czy są w ciąży lub czy planują ją w najbliższym czasie.Skoro pytania...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL