fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Kiedy obniżona stawka VAT na chipsy - wyrok NSA

Adobe Stock
Gdy składy produktów w sposób oczywisty wskazują, że nie są one podobne, to fiskus nie musi na siłę szukać innych kryteriów, by objąć je obniżoną stawką VAT.

Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną fiskusa, który odmówił spółce prawa do stosowania obniżonej stawki VAT.

Chodziło o tortilla chips – chupiącą, słoną, tłustawą i cienką przekąskę na bazie mąki kukurydzianej. We wniosku o interpretację spółka wyjaśniła, że zamierza wprowadzić taki produkt na polski rynek. Uważała, że tortilla chips powinna być opodatkowane obniżoną 8-proc. stawką VAT. Te chipsy są przez konsumentów spożywane najczęściej w trakcie imprez, spotkań ze znajomymi, przy telewizorze, w trakcie grillów i pikników, jako przekąska między posiłkami. Opierając się na opiniach konsumentów i dystrybutorów chipsów, spółka wskazuje, że należą one do kategorii przekąsek słonych tak jak chipsy, chrupki słone, orzeszki, paluszki, precelki czy krakersy.

Spółka przekonywała, że jej kukurydziane chipsy jak zwykłe ziemniaczane, na które stosowana jest stawka obniżona, należy uznać za podobne i konkurencyjne względem siebie. Dlatego powinny być one jednolicie traktowane na gruncie ustawy o VAT. W konsekwencji tortilla chips powinny być opodatkowane obniżoną 8-proc. stawką VAT z pominięciem klasyfikacji statystycznej.

Fiskus nie potwierdził prawa do preferencji. Zauważył, że tortilla chips są wypiekane z ciasta sporządzonego na bazie mąki kukurydzianej. Chipsy ziemniaczane powstają zaś bezpośrednio z ziemniaka i z produktów przetwórstwa tej byliny. W związku z tym w ocenie urzędników nie można uznać, że artykuły tortilla chips i chipsy ziemniaczane są podobne i konkurencyjne, czy że nie występują między nimi różnice. Jak zauważył fiskus, sama spółka wskazała na różnice w składach. Nie można nazwać podobnymi produktów, gdy sam składnik główny każdego z nich jest zupełnie inny.

Spółce do swoich racji udało przekonać się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Uznał, że fiskus nie przeprowadził prawidłowo badania porównywalności towarów. Zbadał bowiem jedynie skład produktów i sposób ich powstawania. Tymczasem spółka wskazywała na inne kryteria.

Z tym poglądem nie zgodził się jednak NSA. Jak tłumaczył sędzia NSA Hieronim Sęk, w spornej sprawie nie było potrzeby sięgania po inne kryteria. W ocenie sądu oczywiste jest, że tortilla chips i chips ziemniaczany to nie to samo. Konsumenci bez problemu je rozróżniają. W spornym przypadku, gdy składy były oczywiste, wystarczyło ich porównanie. W takich oczywistych przypadkach poszukiwanie innych specyficznych kryteriów nie ma sensu. NSA zgodził się, że skoro produkty w sposób oczywisty nie są podobne, to tortilla chips nie podlegają 8 proc. stawce VAT. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: I FSK 1705/16

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.tarka@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA