Podatek dochodowy

Co to jest ulga B+R i w jaki sposób z niej skorzystać

123RF
Podmioty gospodarcze prowadzące we własnym zakresie prace badawczo-rozwojowe, mogą odliczyć od podstawy opodatkowania poniesione w tym celu koszty. Co ważne, prawo to nie jest uwarunkowane pozytywnym wynikiem podjętych działań.

Rozpoczynamy cykl artykułów poświęconych uldze podatkowej związanej z prowadzeniem działalności badawczo-rozwojowej. W dzisiejszej części przedstawione zostaną cechy charakterystyczne ulgi B+R oraz poszczególne kroki związane z jej zastosowaniem.

Czytaj także: Ulga B+R – jak skorzystać i udokumentować wydatki na badania

W kolejnych częściach omówione zostaną bardziej szczegółowo poszczególne kroki dotyczące wdrożenia ulgi.

Ulga B+R – kilka statystyk

Ulga na prace badawczo-rozwojowe została wprowadzona 1 stycznia 2016 r. do polskich przepisów podatkowych zarówno ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (art. 26e), jak i do ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (art. 18d). W 2016 r., zgodnie z danymi Ministerstwa Finansów, z ulgi skorzystało mniej niż 450 podatników CIT i PIT, jednak od tego czasu wysokość ulgi była systematycznie zwiększana do obecnego poziomu 100 proc. odpisu kosztów prac badawczo-rozwojowych.

Biorąc pod uwagę liczbę ponad 500 wydanych indywidualnych interpretacji podatkowych w latach 2016-2018 dotyczących ulgi na prace B+R, można zakładać, że ulga budzi coraz większe zainteresowanie, choć może to również oznaczać pojawiające się wciąż wątpliwości w jej zastosowaniu.

Ulga na prace badawczo-rozwojowe skierowana jest do wszystkich osób i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w Polsce opodatkowaną podatkiem dochodowym. Oznacza to, że mogą z niej skorzystać zarówno osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą opodatkowaną PIT na zasadach ogólnych lub podatkiem liniowym, jak i podmioty opodatkowane CIT z działalności podstawowej, tj. innej niż przychody z zysków kapitałowych.

Celem ulgi jest premiowanie prowadzenia prac badawczo-rozwojowych we własnym zakresie. Jest to zasadnicza różnica w porównaniu do ulgi obowiązującej do końca 2015 r. na nabycie nowych technologii, gdzie premiowane było kupowanie wyników prac badawczo-rozwojowych od innych przedsiębiorców. W ten sposób wspierany był raczej transfer technologii do Polski, niż ich rozwój na terenie naszego kraju.

Nie trzeba być Stevem Jobsem

Aktualnie obowiązująca ulga ma więc na celu wspieranie prowadzenia prac badawczo-rozwojowych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Nie skorzysta z niej zatem firma handlowa ani firma produkcyjna lub usługowa zajmująca się jedynie wytwarzaniem lub świadczeniem gotowych wyrobów lub usług na bazie zakupionej technologii lub licencji. Z drugiej strony, z ulgi mogą skorzystać ci przedsiębiorcy i przedsiębiorstwa, którzy wymyślają lub rozwijają oferowane przez siebie produkty lub usługi. Działalnością badawczo-rozwojową jest bowiem:

- w części badawczej – wymyślanie nowych produktów, usług, procesów lub technologii,

- w części rozwojowej – rozwijanie nowych lub istniejących rozwiązań w celu ich wdrożenia do sprzedaży.

W tym miejscu ktoś mógłby postawić pytanie – na papierze to niezła ta ulga, ale czy w praktyce nie będę musiał wymyśleć co najmniej takiej innowacji jaką był pierwszy iPhone w stosunku do ówczesnych telefonów komórkowych, aby fiskus rzeczywiście uznał, że mam prawo do ulgi? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie nie trzeba być następcą Steve'a Jobsa i dokonywać równie spektakularnych przełomów technologicznych, aby mieć prawo do ulgi. Wystarczy, aby rodzimy Stefan Janowski, w ramach posiadanej lub kierowanej przez siebie firmy, zdecydował się co najmniej na ulepszenie we własnym zakresie istniejących produktów, usług lub technologii oferowanych na rynku.

Niezależnie od efektu

Co więcej, prawo do ulgi nie jest warunkowane pozytywnym wynikiem prowadzonych prac badawczo-rozwojowych, czyli faktycznym wymyśleniem lub rozwinięciem produktu, usługi bądź technologii nadających do się sprzedaży. Wręcz odwrotnie, negatywny wynik prowadzonych prac badawczo-rozwojowych tak samo uprawnia do zastosowania ulgi jak wynik pozytywny. Najważniejsze jest bowiem samo prowadzenie tych prac w firmie, a więc inwestowanie w wymyślanie bądź rozwój nowej oferty przedsiębiorstwa – niezależnie od wyniku tego typu działań.

Przykład

Załóżmy więc, że w ramach prowadzonej firmy nasz Stefan Janowski - aby utrzymać swoją firmę na rynku - ponosi określone znaczące koszty rozwoju nowych asortymentów wyrobów, takie jak koszty wynagrodzeń zaangażowanych w tym celu pracowników, koszty zużycia sprzętu oraz koszty zużytych materiałów. Załóżmy również, że tego typu koszty ponoszone w firmie przekraczają średnio 80 000 zł miesięcznie, a więc w skali roku przekraczają 1 mln zł. Załóżmy również, że rozliczenie CIT w firmie Stefana Janowskiego za dany rok wygląda jak w tabeli nr 1.

Niemniej jednak pewnego dnia, przeglądając przy porannej kawie informacje w swojej ulubionej gazecie codziennej, pan Stefan Janowski dowiaduje się, że ponoszone przez jego firmę koszty rozwojowe mogą być podstawą do skorzystania z ulgi w podatku dochodowym. Dzwoni więc do swojego księgowego i prosi o przygotowanie rozliczenia podatkowego swojej firmy z uwzględnieniem skorzystania z tej ulgi.

W rezultacie, rozliczenie CIT w firmie Stefana Janowskiego za dany rok ulega zmianie i wygląda jak w tabeli nr 2.

Pan Stefan z zadowoleniem stwierdza, że w związku z koniecznością poniesienia przez jego firmę 1 mln zł na koszty rozwojowe, ma możliwość zmniejszenia obciążenia CIT firmy o 190 tys. zł z tytułu zrealizowanych prac rozwojowych.

Skorzystanie z ulgi na prace badawczo-rozwojowe oznacza więc skorzystanie ze swego rodzaju premii podatkowej w postaci dodatkowego odpisu w zakresie poniesionych kosztów prac badawczo-rozwojowych. Innymi słowy, dzięki zastosowaniu ulgi przedsiębiorca ma możliwość podwójnego zaliczenia w koszty podatkowe poniesionych kosztów prac badawczo-rozwojowych. Dzięki temu należny podatek dochodowy ulega zmniejszeniu.

W kolejnych krokach

W ramach niniejszego cyklu przedstawimy – krok po kroku – jak skorzystać z ulgi na prace badawczo-rozwojowe. Najpierw – w ramach kroku nr 1 – zajmiemy się bardziej szczegółowym przedstawieniem, co zawiera się w zakresie prac badawczo-rozwojowych i jakie przykładowe prace zaliczane są do prac B+R. Następnie – w ramach kroku nr 2 – zajmiemy się wskazaniem, jakiego rodzaju koszty prac badawczo-rozwojowych uznawane są za kwalifikowane do celów ulgi. Krok 3 to wskazówki co do sposobów prowadzenia właściwej ewidencji i wydzielenia kosztów prac badawczo-rozwojowych, a 4 krok to już opisanie sposobu samego rozliczenia ulgi poprzez deklarację podatkową. Kolejne etapy dotyczą już bardziej kwestii wykraczających poza samo skorzystanie z ulgi. I tak – krok 5 to wskazanie jak skorzystanie z ulgi może być kontrolowane i jak się do takiej kontroli przygotować. Krok 6 to wskazówki co do czasowego rozliczenia ulgi – na przyszłość, ale również co do ulgi przysługującej, a nierozliczonej w przeszłości. Ostatni krok 7 to z kolei wskazanie jak ulgę można łączyć z innymi formami ulgi i dotacji wpierającymi rozwój przedsiębiorstw. ?

Autor jest doradca podatkowym, współzałożycielem i wspólnikiem w kancelarii doradztwa podatkowego Thedy & Partners

Czytelników zachęcamy do kontaktu z autorem w celu zgłaszania praktycznych pytań lub wątpliwości, które mogą zostać zaadresowane w kolejnych częściach niniejszego cyklu. Kontakt do autora: adam.allen@thedy.pl

podstawa prawna: art. 26e ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. DzU z 2018 r. poz. 1509 ze zm.)

podstawa prawna: art. 18d ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (tekst jedn. DzU z 2018 r. poz. 1036 ze zm.)

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL