fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Aport udziałów do spółki holdingowej – rozliczenie PIT

123RF
W przypadku zbycia udziałów mniejszościowych przez osoby fizyczne powstaje przychód z kapitałów pieniężnych.

Takie stanowisko zajęła Izba Skarbowa w Łodzi w interpretacji z 30 grudnia 2015 r. (IPTPB3/4511-235/15-2/AC).

Wnioskodawca (podatnik) posiada udziały w trzech spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością, mających swoje siedziby na terenie Polski. Sam podlega nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu w Polsce. Spółki mają także innych udziałowców, którymi są osoby fizyczne będące polskimi rezydentami podatkowymi. Żaden z udziałowców, łącznie z wnioskodawcą, nie posiada samodzielnie większościowego pakietu udziałów, dającego bezwzględną większość praw głosów w spółkach.

Wnioskodawca i pozostali udziałowcy planowali restrukturyzację posiadanych aktywów oraz znalezienie inwestora zainteresowanego nabyciem całości aktywów od spółki kapitałowej. Dlatego wnieśli udziały spółek do nowej, jednej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą na terenie Polski (spółki holdingowej). Wniesiony kapitał zakładowy spółki holdingowej w postaci pakietu udziałów w pierwotnych spółkach, dał spółce holdingowej w sumie bezwzględną większość praw głosu (100 proc. udziałów) w każdej ze spółek. W zamian za wniesione wkłady niepieniężne, podatnik oraz pozostali udziałowcy otrzymali udziały spółki holdingowej o wartości nominalnej równej wartości rynkowej wnoszonych udziałów. Podatnik oraz udziałowcy nie otrzymali żadnej dopłaty ani zapłaty w gotówce. Wszyscy uczestnicy transakcji wymiany udziałów, czyli wnioskodawca, pozostali udziałowcy, pierwotne spółki i spółka holdingowa, podlegają w Polsce opodatkowaniu od całości swoich dochodów bez względu na miejsce ich osiągnięcia i są polskimi rezydentami podatkowymi.

Podatnik zadał pytanie, czy po jego stronie powstanie przychód z tytułu objęcia nowo utworzonych udziałów spółki holdingowej. Jego zdaniem aport posiadanych udziałów do spółki holdingowej jest dla niego transakcją neutralną w PIT, na podstawie art. 24 ust. 8a, jako tzw. wymiana udziałów.

Izba uznała stanowisko wnioskodawcy za nieprawidłowe. Organ argumentował swoją decyzję w ten sposób, że art. 24 ust. 8c ustawy o PIT, zgodnie z którym przepis ust. 8a stosuje się także w przypadku przeprowadzenia więcej niż jednej transakcji nabycia udziałów (akcji), przeprowadzonych w okresie nieprzekraczającym sześciu miesięcy, dotyczy nabycia od jednego wspólnika w ramach kilku transakcji, a nie nabycia od kilku wspólników w ramach zawieranych z nimi transakcji. Dlatego organ nie mógł zgodzić się z podatnikiem, że opisana transakcja będzie stanowiła tzw. wymianę udziałów w rozumieniu art. 24 ust. 8a ustawy o PIT. Zdaniem izby, z przedstawionego we wniosku stanu faktycznego nie wynika, aby przez samodzielne wniesienie udziałów przez każdego z udziałowców spółka holdingowa uzyskała bezwzględną większość praw głosu w spółkach, których udziały są nabywane. Żaden z udziałowców nie posiada indywidualnie pakietu akcji zapewniającego bezwzględną większość głosów w spółkach. Tak więc nie dojdzie tutaj do transakcji wymiany udziałów w rozumieniu art. 24 ust. 8a ustawy o PIT. W rezultacie wnioskodawca powinien rozpoznać przychód z kapitałów pieniężnych, za który uważa się nominalną wartość udziałów w spółce, objętych w zamian za wkład niepieniężny tytułu odpłatnego zbycia akcji, na podstawie art. 17 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT.

Komentarz eksperta

Paweł Rutowicz, doradca podatkowy, menedżer w dziale doradztwa podatkowego EY w zespole postępowań podatkowych i sądowych

Wykładnia art. 24 ust. 8a ustawy o PIT, wedle której odnosi się on tylko do sytuacji pojedynczego wspólnika spółki kapitałowej na moment wykonania czynności wniesienia udziałów, jest wynikiem niezrozumienia sensu tej regulacji w kontekście dyrektywy 2009/133/WE (co zostało między innymi podkreślone w wyroku WSA w Gdańsku z 13 stycznia 2016 r., I SA/Gd 1828/15). Co więcej, takie podejście powodowałoby, że w przypadku równoczesnego wykonania tej czynności przez większą liczbę wspólników któryś z nich musiałby być „poszkodowany", skoro w wyniku wymiany udziałów spółka nabywająca uzyskałaby kontrolę nad spółką nabywaną dopiero po przejęciu udziałów od większej liczby udziałowców.

Takie podejście będzie budziło także wątpliwości natury konstytucyjnej, ponieważ w dość naturalny sposób pojawiają się pytania o równość poszczególnych wspólników (jako podatników) wobec prawa, w przypadku gdy ich status przed rozpoczęciem procesu wymiany udziałów jest zasadniczo jednakowy. Trudno bowiem sobie wyobrazić swoisty wybór tego ze wspólników, który ten ciężar ma ponieść, a w związku z tym ma być w gorszej sytuacji od pozostałych udziałowców spółki nabywanej.

Powoływanie się przez organ podatkowy na zmianę brzmienia ww. przepisu (tj. na to, że w znowelizowanych przepisach jest mowa jest o „wspólniku", a nie o „wspólnikach") jest zatem wykładnią niezgodną z regułami konstytucyjnymi. Co więcej, tak przeprowadzona wykładnia w istocie stoi w sprzeczności także z literalnym brzmieniem art. 24 ust. 8c ustawy o PIT, gdyż przepis ten nie odnosi się do osoby „wspólnika", ale do „dokonania więcej niż jednej transakcji" w okresie do sześciu miesięcy, co w opisywanym przypadku bezsprzecznie nastąpiło.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA