fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Gmina nie może żądać od inwestora obowiązku zapewnienia miejsc parkingowych - wyrok WSA

Adobe Stock
Żądanie od inwestora, by wykazał się własnością miejsc parkingowych w sytuacji, gdy nie ma takiej podstawy prawnej, jest bezzasadne.

Plan uchwalony w 2003 r. przez Radę Miasta Gdańska dla Śródmieścia – Rejonu Głównego Miasta, stwierdzał w jednym z punktów: „W przypadku, kiedy z powodów technicznych lub innych nie można miejsc parkingowych zapewnić na terenie nieruchomości, należy wykazać się prawem własności do odpowiedniej liczby miejsc w parkingach kubaturowych na terenie Śródmieścia".

Czytaj też:

Właściciele śródmiejskiej kamienicy zaskarżyli ten fragment uchwały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Ich zdaniem obowiązki nałożone w ten sposób na inwestora nie wynikają z przepisów prawa lub są z nimi sprzeczne. Uderzają także w ich prawo własności. Budynek w centrum miasta kupili bowiem w 2016 r. z zamiarem przebudowy na hostel. Prezydent miasta zatwierdził projekt nadbudowy i przebudowy wraz ze zmianą sposobu użytkowania. Jednak w lipcu 2018 r. wojewoda pomorski uchylił tę decyzję, argumentując, że narusza ona zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. A konkretnie – wspomniany fragment obowiązującej nadal ustawy planistycznej.

W skardze do WSA właściciele kamienicy nie kryli, że powinni wybudować cztery miejsca postojowe. Okazało się to jednak niemożliwe ze względów technicznych, gdyż mury nieruchomości przebiegają po obrysie działki. Ale i nie ma możliwości nabycia na własność miejsca w parkingu kubaturowym. Takie miejsce nie może być przedmiotem prawa własności, lecz jedynie najmu. Spowodowało to powszechną praktykę zawierania przez inwestorów umów najmu miejsc parkingowych dla wykazania się tytułem prawnym do ich odpowiedniej liczby.

Umowę najmu czterech miejsc postojowych w parkingu wielokondygnacyjnym zawarli również właściciele kamienicy, załączając ją do wniosku o wydanie warunków zabudowy. Wojewoda zajął jednak rygorystyczne stanowisko, że skoro miejscowy plan zagospodarowania wskazuje wprost na obowiązek wykazania się prawem własności, umowa najmu nie spełnia tego wymagania.

Rada Miasta odpowiedziała na skargę, że jest uprawniona do określenia w miejscowym planie lokalnych warunków i zasad zagospodarowania rejonu Śródmieścia z uwzględnieniem jego prestiżowego charakteru i znaczenia. Zapisy dotyczące parkingów są elastyczne, gdyż w razie braku możliwości realizacji miejsc parkingowych na nieruchomości dopuszczają ją w szerszym obszarze. Nie są to też dodatkowe obowiązki nałożone na inwestora.

WSA ocenił, że sposób ustalenia wymagań w zakresie miejsc parkingowych wykracza poza przysługujące gminie władztwo planistyczne. Zdaniem sądu nie jest dopuszczalne nakładanie na inwestora obowiązku zgodnego z prawem, lecz niewykonalnego z przyczyn technicznych. Nie ma też oparcia w przepisach wymóg uzyskania prawa własności miejsc parkingowych w kubaturowych parkingach na terenie Śródmieścia, które miałyby powstać w przyszłości. A sam zaskarżony przepis jest wieloznaczny i niejasny – orzekł sąd. Wskazanie takiego sposobu wykonania obowiązku zapewnienia miejsc parkingowych wykracza poza kompetencje Rady Miasta, dając podstawy do stwierdzenia nieważności tego zapisu uchwały – co sąd właśnie uczynił. Rada powinna więc napisać go na nowo.

Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: II SA/Gd 784/18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA