fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Znika prawo użytkowania wieczystego w budynkach wielorodzinnych

Fotorzepa/ Sławomir Mielnik
Od 1 stycznia 2017 r. ma zniknąć prawo użytkowania wieczystego, ale tylko w budynkach wielorodzinnych.

Szykują się korzystne zmiany dla właścicieli mieszkań we wspólnotach i spółdzielniach mieszkaniowych. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce, by właściciele lokali w budynkach wielorodzinnych uwłaszczyli się z mocy prawa na prawie użytkowania wieczystego.

Opłaty zostaną

Chodzi konkretnie o założenia projektu ustawy o zmianie prawa współużytkowania wieczystego gruntów wykorzystywanych na cele mieszkaniowe w prawo współwłasności gruntów. Przewiduje on, że z chwilą wejścia w życie nowych przepisów wszystkie udziały w prawie użytkowania wieczystego gruntu, na których stoją domy wielorodzinne, przekształcą się w udziały w prawie własności gruntu. Projekt nie obejmuje domów jednorodzinnych ani działek komercyjnych. Osoby, które staną się właścicielami gruntu, będą samorządom (lub Skarbowi Państwa) wnosić przez okres, na który ustanowiono użytkowanie wieczyste, roczną opłatę w wysokości obowiązującej w dacie wejścia w życie tych przepisów. Nie będzie już też aktualizacji rocznych opłat. Będą jedynie waloryzowane wskaźnikiem GUS.

Nie ma danych, ilu osób dotyczą. Można jednak szacować, że blisko miliona. W samej Warszawie użytkowników wieczystych jest 220 tys., a w Krakowie – 217 tys.

Zmiany, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2017 r., podobają się zwłaszcza właścicielom lokali.

– Nie będziemy już zaskakiwani podwyżkami – mówi Piotr Kłodziński, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyka w Warszawie. – Nie zawsze wyceny są rzetelne – dodaje. – Często rzeczoznawcy porównują starą parcelę o małej wartości do nowej pod apartamentowcem. I w ten sposób wartość tej pierwszej jest sztucznie zawyżana.

Jako krok w dobrym kierunku ocenia projekt Roman Kusz, adwokat z Katowic.

Kto nas obroni

Tomasz Podlejski, prezes Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie, zwraca uwagę, że pominięcie przy uwłaszczeniu właścicieli domów jednorodzinnych może naruszać zasadę równości z konstytucji.

Sceptyczne są same miasta.

– Władza ustawodawcza tym projektem wkracza w obszar władztwa właścicielskiego, sprawowanego przez jednostki samorządu terytorialnego – uważa Wiesław Bielawski, wiceprezydent Gdańska. – Wywołuje to wątpliwości, czy projektowane zapisy są zgodne z konstytucją. Próby narzucania woli samorządom w tej kwestii były już podejmowane, jednak wtedy na straży autonomii właścicielskiej samorządów stanął Trybunał Konstytucyjny. W obecnej sytuacji politycznej to wcale nie jest pewne.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, r.krupa@rp.pl

Właściciel lokalu z prawem do ziemi

- Użytkowanie wieczyste wprowadziła 14 lipca 1961 r. ustawa o gospodarce terenami w miastach i osiedlach. Aktualnie jest ono uregulowane w kodeksie cywilnym oraz w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Polega na oddaniu w użytkowanie gruntu będącego własnością Skarbu Państwa lub samorządu osobie fizycznej lub prawnej na okres od 40 do 99 lat.

- Oddający w użytkowanie pozostaje właścicielem gruntu i pobiera z tego tytułu co roku opłatę od użytkownika. Wynosi ona 1 proc. ceny gruntu przeznaczonego na cele mieszkaniowe i 3 proc. na cele komercyjne.

- Raz na trzy lata właściciel gruntu może aktualizować stawki za użytkowanie. Wówczas zleca rzeczoznawcy wycenę gruntu. Ten zwykle ją podnosi. W efekcie opłata roczna potrafi wzrosnąć nawet o 1000 proc. Aby ją zakwestionować, trzeba się odwołać do samorządowego kolegium odwoławczego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA