fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Farmaceuta będzie mógł prowadzić najwyżej cztery apteki

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Farmaceuta będzie mógł prowadzić najwyżej cztery apteki, a między każdą ma być odległość co najmniej pół kilometra.

Aptekę będzie mógł założyć tylko farmaceuta z prawem wykonywania zawodu lub spółka złożona z farmaceutów – zakłada poselski projekt nowelizacji ustawy – Prawo farmaceutyczne, który wnieśli do Sejmu posłowie PiS. Zdaniem Naczelnej Rady Aptekarskiej (NRA) zapis pomoże walczyć z koncentracją aptek w rękach obcego kapitału.

– Dziś jedynym ograniczeniem, jeśli chodzi o otwieranie aptek, jest systematycznie łamany, obowiązujący od 2004 r. przepis, który mówi, że podmiot lub podmioty powiązane nie mogą mieć więcej niż 1 proc. aptek w województwie – mówi wiceprezes Marek Tomków.

Z danych NRA wynika, że dziś przepis narusza ok. 1500 aptek, czyli co czwarta apteka sieciowa.

– W Polsce działa już 390 sieci, podczas gdy 12 lat temu było ich 46, i przejęły już ok. 60 proc. rynku. Jest więc bardzo duże ryzyko monopolizacji – dodaje farmaceuta.

Projekt zakłada, że aptekarze będą mogli prowadzić lub kontrolować maksymalnie cztery apteki, a pozwolenie na ich prowadzenie może być wydane, gdy liczba mieszkańców w województwie, w przeliczeniu na jedną ogólnodostępną aptekę, wynosi 3 tys. osób. Apteki mają być oddalone o co najmniej 500 m. Zdaniem aptekarzy umożliwi to dotarcie do najbliższej apteki w ciągu kilku minut nawet osobom chorym.

– W Polsce jest ponad 400 gmin spełniających te wymogi. Sieci rozwijają się w bardzo dużych miastach, ale to powoduje upadek aptek w małych miejscowościach – mówi Marek Tomków.

Przeciwko zmianom zaprotestowały stowarzyszenia przedsiębiorców, którzy uważają, że projekt uderzy w sieci apteczne. —Karolina Kowalska

etap legislacyjny: przed pierwszym czytaniem w Sejmie

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA