fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Kara za posiadanie odbiornika

www.sxc.hu
Data wpisania wspólników spółki do centralnej ewidencji działalności nie ma decydującego znaczenia dla pociągnięcia do odpowiedzialności za posiadanie i używanie w firmie niezarejestrowanych odbiorników radiowych czy telewizorów.

Spór w sprawie dotyczył sankcji nałożonej na wspólników spółki cywilnej za niezarejestrowane radia i telewizory.

Ich kłopoty zaczęły się w marcu 2014 r., gdy do ich hotelu zawitała kontrola, która miała sprawdzić wywiązywanie się z obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych. Kontrolerzy wykryli niezarejestrowane dwa radia i 14 telewizorów. Spółkę podczas kontroli reprezentowała jedna ze wspólniczek, która podpisała protokół. W rubryce „uwagi kontrolującego" zapisano informacje o pozostawieniu w lokalu wniosku rejestracyjnego oraz oświadczenie wspólniczki, że okres używania odbiorników to cztery miesiące. Kobieta wyjaśniła, że urządzenia umożliwiają natychmiastowy odbiór programu. Ich sprawdzenie nie jest możliwe, bo są w pokojach zajętych przez gości.

Te ustalenia zaowocowały wszczęciem postępowania przeciwko wspólnikom przez dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczta Polska i wymierzeniem im karnej opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników w  wysokości ponad 8 tys. zł.

Wspólnicy nie zgodzili się z rozstrzygnięciem. Kobieta, która reprezentowała spółkę w trakcie kontroli, tłumaczyła, że jej firma funkcjonuje od marca 2014 r. Do lutego 2014 r. właścicielem hotelu była inna osoba prowadząca własną działalność. Ta jednak zmarła. W związku z tym jej firma przestała istnieć, a obecna spółka została utworzona przez spadkobierców zmarłej.

Kobieta wniosła o uchylenie decyzji, tłumacząc, że nie może ponosić odpowiedzialności za brak rejestracji. Tej powinna była bowiem dokonać poprzednia, zmarła właścicielka hotelu.

Ta argumentacja nie przekonała ministra administracji i cyfryzacji. Utrzymując w mocy decyzję o karze, wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 ust. 1 o opłatach abonamentowych za używanie odbiorników pobiera się opłaty abonamentowe. Przyjmuje się domniemanie, że osoba, która posiada odbiornik w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu – używa go. W świetle tych uregulowań zdolność do natychmiastowego odbioru programu przez odbiornik jest równoznaczna ze stwierdzeniem, że jest on używany. To z kolei prowadzi do wniosku, że jego posiadacz jest obowiązany do wniesienia opłaty. Organ wskazał przy, że opłatę uiszcza się za każdy odbiornik  (wyjątkiem są osoby fizyczne nieprowadzące działalności).

Minister nie miał wątpliwości, że kobieta posiadała urządzenia umożliwiające natychmiastowy odbiór programów. Miała możliwość złożenia zastrzeżeń co do sposobu kontroli. W konsekwencji minister uznał, że wspólniczka spółki – uczestnicząc w kontroli – dysponowała wiedzą do ustalenia okoliczności faktycznych stanowiących podstawę wydania decyzji. Organ odniósł się też do daty podjęcia przez nią działalności gospodarczej. Stwierdził, że pod adresem, pod którym przeprowadzono kontrolę, rozpoczęła ona działalność gospodarczą w lutym 2014 r. i prowadziła ją wyłącznie w formie spółki cywilnej. Jako źródło tej informacji wskazał na wydruki z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Tym samym za niewiarygodne uznał twierdzenie, że działalność po śmierci byłej właścicielki na nowo rozpoczęto w marcu.

W konsekwencji uznał, że w sprawie uchybiono obowiązkowi zarejestrowania odbiorników w terminie 14 dni od dnia wejścia w ich posiadanie.

Współwłaścicielka hotelu zaskarżyła decyzję ministra do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Podkreślała, że w lutym 2014 r. nie posiadała praw do hotelu. Podniosła zaś, że wpis w CEIDG ma charakter deklaratoryjny. Tym samym tworzy on wzruszalne domniemanie, że osoba tam wpisana prowadzi działalność. W jej ocenie organ nie poczynił rzetelnych ustaleń w kwestii rzeczywistego momentu podjęcia przez nią działalności, a tym samym dnia, w którym weszła w posiadanie odbiorników.

Uważała, że nie przekroczyła 14-dniowego terminu na rejestrację odbiorników, bo swoją działalność rozpoczęła w marcu 2014 r., w tym samym miesiącu, kiedy przeprowadzono kontrolę.

Warszawski WSA uwzględnił jej skargę. W jego ocenie organ nie miał podstaw, aby nałożyć na wspólników spółki opłatę za używanie niezarejestrowanych odbiorników.

Przyjęto, że w hotelu w dniu kontroli były dwa odbiorniki radiowe oraz 14 telewizorów umożliwiających natychmiastowy odbiór. Sąd zauważył, że informacje zdobyte w CEIDG, dotyczące daty wpisu każdego wspólnika do ewidencji, organ uznał za jednoznaczne z tym, że spółka była posiadaczem odbiorników od lutego 2014 r.

Tymczasem zdaniem WSA organ nie ustalił jednoznacznie daty, od kiedy rzeczywiście skarżąca (wspólnicy nowej spółki) weszła w posiadanie odbiorników. Kwestia ta jest istotna,  bo z posiadaniem ustawa wiąże odpowiedzialność administracyjną podmiotów za używanie odbiorników.

Sąd zauważył, że posiadanie w rozumieniu ustawy o opłatach abonamentowych zostało określone jako stan faktyczny rozpatrywany w oderwaniu od prawa własności. Choć nie można pomijać, że posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).

Niemniej jednak zdaniem WSA w sprawie istotnym elementem było ustalenie konkretnej daty, od której należy liczyć okres posiadania odbiorników. Ponadto organ całkowicie pominął istotę sprawy, tj. kwestię odpowiedzialności administracyjnej następców prawnych zmarłego właściciela i posiadacza kontrolowanego obiektu w sytuacji, w której osoba ta do chwili swojej śmierci nie wykonała obowiązku rejestracji odbiorników.

WSA przypomniał, że zgodnie z kodeksem cywilnym prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób. Do spadku nie należą prawa i obowiązki zmarłego ściśle związane z jego osobą. A także te, które z chwilą jego śmierci przechodzą na oznaczone osoby niezależnie od tego, czy są one spadkobiercami.

Przyjmuje się, że do spadku nie należą majątkowe prawa i obowiązki o charakterze publicznoprawnym, wynikające z przepisów należących do innych działów prawa (administracyjnego, finansowego). Także wówczas, gdy skutki prawne śmierci osoby fizycznej są oceniane stosownie do przepisów k.c. regulujących spadkobranie

Dlatego w ocenie WSA nie można uznać, że decydujące znaczenie dla pociągnięcia do odpowiedzialności administracyjnej skarżącej i wspólników ma data wpisania ich do ewidencji. Daty wpisu do CEIDG nie można utożsamiać z datą wejścia w posiadanie niezarejestrowanych odbiorników, będących spadkobiercami zmarłej właścicielki. Ponadto organ powołał się na dwie daty wpisu do CEIDG. Tym samym dopuszcza możliwość, że każdy ze wspólników może wejść w posiadanie spornych odbiorników z inną datą. Tymczasem koncepcja ta kłóci się z pojęciem posiadania jako stanu faktycznego (corpus i animus). Te wszystkie kwestie trzeba wyjaśnić – konkludował WSA.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 9 października 2015 r., VI SA/Wa 434/15.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA