Reklama

Najważniejsze wydarzenia w polskiej polityce 2026 r. Co nas czeka w nowym roku?

Wydarzenia międzynarodowe będą determinować to, co wydarzy się na polskiej scenie politycznej. Bezpieczeństwo – również finansowe – wciąż będzie najważniejszą potrzebą Polaków. Chętnych do wywrócenia stolika jest coraz więcej, a przy tym rosną w siłę. Nie będzie to rok wyborczy, ale jednak upłynie na przygotowaniach do wyborów.

Publikacja: 01.01.2026 18:08

Premier Donald Tusk

Premier Donald Tusk

Foto: PAP/Marcin Obara

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak relacje Polski z USA i UE mogą kształtować scenariusze polityczne w nadchodzącym roku?
  • Dlaczego drożyzna i zadłużenie mogą stać się istotnymi tematami politycznymi w 2026 roku?
  • Jakie demograficzne zmiany wpływają na politykę i jakie środki mogą pomóc w poprawie sytuacji?
  • Jakie są możliwe scenariusze przetasowań politycznych i wpływ Polskiej 2050 na polską koalicję rządzącą?

1. Agresja Rosji na Ukrainę. Czy dojdzie do zakończenia wojny, zamrożenia jej i na czyich warunkach? Odpowiedź będzie kluczowa dla naszego regionu, ale również dla nowego porządku międzynarodowego. Znaków zapytania jest więcej. Czy Donald Trump i Władimir Putin okażą się architektami nowego ładu światowego? Chiny i Indie mają swoje ambicje, a dla największych międzynarodowych graczy Unia Europejska jest zbyt silna i dlatego zbędna. Jaką rolę odegra Polska w nowym geopolitycznym scenariuszu? Czy administracja Trumpa odda naszych sąsiadów na pożarcie Putina? Czy wzmocniona Rosja uderzy za kilka lat w Polskę i państwa bałtyckie? Kto nada rytm polityce zagranicznej i obronnościowej Polski – rząd czy prezydent? Kto zyska, a kto na tym straci? Czy antyukaraińskie nastroje będą w Polsce rosnąć, a wraz z nimi siły prorosyjskie? Czy Polacy zjednoczą się wokół białej flagi, a zyskiwać będzie rząd, prezydent czy może raczej dążący do zmiany? Pytania można mnożyć, a sytuacja Ukrainy będzie rzutować na losy Polski, w krótszej perspektywie, niż nam się wydaje.

Czytaj więcej

Rusłan Szoszyn: Rozmowy pokojowe. Władimir Putin bawi się z Donaldem Trumpem w głuchy telefon

2. Relacje z USA i relacje z UE. Polska jest jednym z silniejszych państw Unii Europejskiej, ale też jednym z bardziej podzielonych. Polacy w większości są wciąż prounijni, ale zwolenników Unii ubywa, na co wpływ ma też dezinformacja i prorosyjska narracja w serwisach społecznościowych. Przed 2014 r. sondaże pokazywały, że Polska jest za przyjmowaniem migrantów, ale wystarczyło kilka miesięcy wzmożonej kampanii medialnej, żeby zmienić nastroje społeczne.

Sytuacja jest dziś trudniejsza, bo sceptyczne wobec UE lub wrogie jej są nie tylko największe partie opozycyjne, ale również najpopularniejszy polityk w Polsce – prezydent Karol Nawrocki. Głowa państwa częściej krytykuje UE niż Rosję, a jego sympatia wobec USA wydaje się bezwarunkowa. Sojusz Polski z USA jest kluczowy, ale nie może się odbywać kosztem UE, której Trump jest przeciwnikiem. Czy Nawrocki dołączy do Trumpa i będzie grał na osłabienie UE? Czy prezydent i PiS będą potakiewiczami administracji Trumpa, gdy ten siądzie do stołu z Putinem, jakby agresji na Ukrainie nigdy nie było? Dziś otoczenie Jarosława Kaczyńskiego i prezydenta przypomina zdjęcia Donalda Tuska sprzed katastrofy smoleńskiej czy tuż po niej, a nie przeszkadza im, gdy amerykański prezydent rozwija czerwony dywan przed zbrodniarzem. Co na to Polacy, których próbuje się nastawić przeciw UE? Czy prezydent, PiS, Konfederacja i partia Brauna wyprowadzą Polskę z UE i zaprowadzą nas na Wschód? Stany Zjednoczone są daleko, a Rosja już tu jest i nie jest to tylko publicystyczna figura retoryczna, ani straszenie.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Czy UE pomogła polskiej gospodarce? Jednoznaczna ocena Polaków

3. Drożyzna. Premier może chwalić się, że trafił na stacje benzynowe, gdzie paliwo jest za 5,18 zł za litr, ale w całej Polsce tak dobrze to nie wygląda. Premier może szczycić się niską inflacją, ale Polacy odczuwają drożyznę. Czy to wina poprzedników, czy ogólnej sytuacji międzynarodowej, albo wojny za wschodnią granicą? Społeczeństwo zawsze będzie obwiniać rządzących i zawsze będzie za drogo. Opozycja zrobi z zadłużania Polski jeden z kluczowych tematów 2026 r., a Donalda Tuska przedstawi jako premiera, który prowadzi Polskę do katastrofy gospodarczej i bankructwa.

Ile w tym jest prawdy? Politycznie Konfederacja będzie bronić przedsiębiorców, jeśli Koalicja Obywatelska wciąż będzie odcinać się od swoich liberalnych gospodarczo korzeni. Środki z KPO na długo nie wystarczą, podobnie jak zaciskanie pasa, a inwestycje są niezbędne, żeby budżet państwa nie zawalił się. Za rządów Donalda Tuska przyspieszył wzrost gospodarczy, w górę poszły płace, spadła inflacja, ale zwiększył się polski dług publiczny, a liczba bezrobotnych powiększyła się o 100 tys. osób. Jeśli negatywnego trendu nie uda się odwrócić, z Tuska będzie się robić nowego Bauca, którego dziura budżetowa będzie nie do zasypania.

4. Ochrona zdrowia. Stajnia Augiasza czy nieudolność kolejnych rządzących? Mimo że PiS przez osiem lat swoich rządów nie zreformowało ochrony zdrowia, z jej niewydolności czyni obecnie główny argument przeciwko gabinetowi Donalda Tuska. Od 1 stycznia 2026 r. wystartuje centralny system e-rejestracji pacjentów, którego celem jest ułatwienie umawiania wizyt i badań finansowanych przez NFZ. Czy to pomoże rozładować kolejki do lekarza? Czy oszczędności w ochronie zdrowia i likwidacja poszczególnych szpitali i oddziałów to dobry krok? Pewne jest, że niewydolność systemu ochrony zdrowia i bankructwo NFZ to realne problemy, z którymi w nowym roku będzie musiał zmierzyć się rząd.

Czytaj więcej

Jak partie chcą ratować system ochrony zdrowia w Polsce
Reklama
Reklama

5. Demografia. Dzietność ma być jednym z tematów przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi. Polska się zwija. Społeczeństwo starzeje się, a liczba urodzeń jest na niskim poziomie. Co zrobić, żeby zmienić niekorzystny trend demograficzny i czym zachęcić Polaków do reprodukcji? Łatwość dostępu do mieszkań – również pod wynajem oraz kredytów to jeden z kluczy do tego, żeby Polacy chcieli się rozmnażać. Poczucia bezpieczeństwa nie dadzą wysokie kredyty, które są niczym pęta na szyi i poczucie, że od wylądowania na bruku dzieli młodych – i nie tylko – jedna wypłata po utracie pracy. Jak rząd chce zapewnić młodym poczucie bezpieczeństwa i zachęcić do zakładania i powiększania rodzin? Program 500+ okazał się fiaskiem demograficznym, ale PiS przynajmniej próbowało. Co do zaoferowania ma koalicja 15 października?

Czytaj więcej

Sprzedaż kredytów mieszkaniowych w listopadzie dalej wysoka. To rekordowy rok

6. Koalicjanci czy przystawki KO? Donald Tusk popełnia błąd Jarosława Kaczyńskiego: Koalicja Obywatelska zyskuje w sondażach, ale liczenie na samodzielne rządy i wynik powyżej 40 proc. jest mrzonką. Szans na samodzielne rządy nie ma więc ani PiS, ani KO.

Partia Tuska zyskała w badaniach kosztem koalicjantów. Marna to pociecha. Koalicji 15 października nie udało się odzyskać 2 mln wyborców z 2023 r. Jaki pomysł ma na siebie Nowa Lewica? Jak chce się odbić od dna PSL? Czy Polska 2050 to już pieśń przeszłości? Czy KO przejmie elektorat koalicjantów, czy będzie grać taktycznie i pozwoli urosnąć partnerom, bez których nie utrzyma się przy władzy? Przed władzą benedyktyńska praca i piętrowa konstrukcja do zbudowania, którą będzie łatwo zburzyć.

7. Czy to jeszcze konflikt czy już rozłam? Jarosław Kaczyński z wielu zakrętów wychodził obronną ręką, a najnowsza historia polityczna pokazuje, że to jego przeciwnicy kończyli za polityczną burtą. Jak będzie tym razem? Czy uda się schować walczące buldogi pod dywan? Czy Mateusz Morawiecki pójdzie na swoje i czy da się wypchnąć z partii? Wyborców PiS łączy z wyborcami KO to, że nie lubią sporów w swoich partiach, tym bardziej, gdy wydostają się na zewnątrz. Kaczyński ma silną konkurencję na prawicy i nie potrzebuje kolejnej partii, która będzie się żywiła jego wyborcami. Jak dogadać się z Morawieckim, zachować posłuch w partii i przywództwo na prawicy? Mimo zwycięstwa Karola Nawrockiego, 2025 r. nie był dobry dla PiS. Nic nie wskazuje, że 2026 będzie lepszy.

Czytaj więcej

Największy wygrany i przegrany 2025 roku. Dr Oczkoś wskazuje nazwiska
Reklama
Reklama

8. Polska 2050 jest, a jakby jej nie było. Była partia Szymona Hołowni to niby już tylko polityczny plankton, ale wciąż o dużej sile. Szczególnie od środka. I nie chodzi o partię, ale o koalicję. Ugrupowanie jest tak podzielone, że jeśli dojdzie do wyboru nowych władz, które nie zostaną zaakceptowane przez ogół partii, to realny stanie się jej rozłam. Gdyby PL2050 podzieliła się, a część posłów założyła nową partię i wyszła z rządu, koalicja Tuska mogłaby stracić większość rządową. Na ile to scenariusz prawdopodobny? Nawet jeśli nikt nie będzie chciał ryzykować funkcji, posad i wypłat, prąc do wcześniejszych wyborów, to łatwo będzie straszyć takim scenariuszem lidera koalicji, żeby ugrać jak najwięcej.

W licytacjach ważne jest doświadczenie, chyba że nie ma się już nic do stracenia. Niebezpieczeństwo dla Donalda Tuska czai się tuż za rogiem.

9. Zmiany w mediach. Narracja i wizerunek w polityce to podstawa. Zmieniają się kanały komunikacji z wyborcami. Niektórzy politycy ograniczają liczbę wywiadów i występów publicznych, licząc, że wystarczą filmiki na platformach społecznościowych. Zasięgami na X, FB, Instagramie czy liczbą subskrypcji na YouTubie i popularnością na Tik Toku nie wygra się wyborów? A może jednak się wygra? Na ile znaczenie będą miały media publiczne, na ile prestiżowe dziennikarstwo, a na ile plemienne, które z jakością nie ma nic wspólnego?

Powstające nowe media, AI i algorytmy będą nadawać ton również polskiej polityce, a z dezinformacją walczy się coraz trudniej. Świat zmienia się na naszych oczach, a odróżnienie prawdy od kłamstwa będzie coraz trudniejsze. W tym świecie wygrywają silni. Pytanie, czy ci, którzy wydają się najsilniejsi, nie okażą się kolosami na glinianych nogach. To, że można z osoby szerzej nieznanej wykreować prezydenta Polski pokazały ostatnie wybory, w których niedoszacowany Grzegorz Braun odniósł również sukces, choć sondaże wcześniej nie zapowiadały. Reguły gry zmieniają się w trakcie jej trwania. Dostosuj się albo… je narzuć!

Reklama
Reklama

10. Rok bez wyborów. Mimo że w 2026 r. nie dojdzie do żadnych wyborów, nie będzie to rok spokojnego życia w polskiej polityce. Partie zaczną się zbroić przed 2027 r., w którym dojdzie do wyborów parlamentarnych. Czy powstaną nowe ugrupowania? Jaki trend się ukształtuje? Czy rozliczenia wejdą w kluczową fazę, czy będą się ślimaczyć? Kto zaproponuje Polakom nowe 500+? W 2026 r. partie będą musiały przygotować strategię na 2027 r., czyli wyborczy, który będzie grą o wszystko dla wszystkich.

Czytaj więcej

Czego Polacy obawiają się w 2026 roku? Nowy sondaż
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Polityka
Noworoczne orędzie Karola Nawrockiego. „Potrzebna jest zmiana"
Polityka
Kto wygra „wojnę o pokój”? Donald Tusk i Karol Nawrocki szykują nowy pojedynek w 2026 r.
Polityka
Epicka rekonstrukcja rządu, maślarze i udany żart Tuska. Polityczny alfabet 2025 roku
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Polityka
Karol Nawrocki zawetuje ustawę o statusie osoby najbliższej? Szef jego gabinetu wyjaśnia
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama