fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Stawka VAT za media po zmianie stanowiska przez Ministra Finansów

Rzeczpospolita
Zmiana podejścia władz skarbowych do stawki VAT na media nie ma żadnego uzasadnienia – zwraca uwagę Łukasz Jamróz, doradca podatkowy, menedżer w Accreo Taxand sp. z o.o.
W artykule „Jaki podatek za media" („Rz" z 6 września, C5) Joanna Rudzka zwróciła uwagę na zmianę praktyki władz skarbowych w odniesieniu do konsekwencji w VAT refakturowania mediów przez wynajmującego. Zgadzam się z główną tezą artykułu, że zmiana podejścia władz skarbowych nie ma żadnego uzasadnienia. W ostatnim czasie nie zmienił się bowiem żaden z przepisów ustawy o VAT, który mógłby mieć wpływ na analizowane zagadnienie (władze skarbowe powołują się co prawda m.in. na wprowadzony 1 kwietnia art. 8 ust. 2a ustawy dotyczący świadczenia usług w imieniu i na rzecz osoby trzeciej, którego treść nie powinna mieć jednak żadnego wpływu na klasyfikację analizowanych usług). Za zdarzenie mogące mieć wpływ na zmianę stanowiska nie można też raczej uznać uchwały NSA z 8 listopada 2010 r. (I FPS 3/10) dotyczącej opodatkowania ubezpieczenia związanego z przedmiotem leasingu, stwierdzającej, że ubezpieczenie na potrzeby VAT powinno być traktowane analogicznie jak usługa leasingu (stany faktyczne są zupełnie różne).
Generalnie wysokość stawki VAT w analizowanej sprawie jest uzależniona od tego, czy uznamy, że mamy tu do czynienia z tzw. świadczeniem złożonym. W razie uznania, że dostawa wody i odbiór ścieków tworzą łącznie z usługą najmu jedno świadczenie, stawką właściwą będzie 23-proc (stawka dla usługi najmu), w przeciwnym wypadku refakturowanie mediów powinno korzystać ze stawki obniżonej. Nie wchodząc w szczegóły, warto zaznaczyć, że zagadnienie świadczeń złożonych jest wielowątkowe, a orzecznictwo sądów administracyjnych oraz Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości nie daje jasnych wskazówek.
Moim zdaniem należy jednak odróżnić udostępnienie budynku z możliwością korzystania z usług dostarczania wody i odprowadzania ścieków od samego świadczenia tych usług, tj. indywidualnego „zużycia" przez najemcę. W pierwszym wypadku rzeczywiście można mówić o świadczeniu złożonym, którego głównym elementem jest usługa najmu, a cała usługa powinna być opodatkowana stawką właściwą dla najmu. Jednakże w drugim świadczenie usług ma charakter niezależny i dostawa mediów powinna korzystać ze stawki obniżonej. Zgadzając się z główną tezą artykułu, uważam jednak, że autorka myli się twierdząc, że „dla budżetu państwa cała operacja jest zasadniczo zabiegiem czysto technicznym, który ma neutralny skutek". Zmiana podejścia władz skarbowych ma bowiem realne znaczenie fiskalne i jest przykładem interpretowania przepisów zgodnie z potrzebami budżetu państwa. Po pierwsze, nie sposób zgodzić się ze stwierdzeniem, że „najemca i tak odliczy sobie ten 23-proc VAT, który przyjdzie mu zapłacić od opłat za media". Dużą część najemców przestrzeni biurowych stanowią bowiem podmioty zwolnione z VAT, zwłaszcza banki i ubezpieczyciele. Łatwo to stwierdzić, patrząc na nazwy przedsiębiorstw widniejące na biurowcach. Również spacer po galerii handlowej pozwoli zauważyć, że część pomieszczeń wynajmują podmioty zwolnione z VAT: banki, agencje ubezpieczeniowe, poczta czy placówki medyczne. Dla wszystkich tych podmiotów wyższy VAT za media to realny koszt (a dla budżetu realny dochód). Po drugie, akceptacja interpretacji organów może oznaczać problemy dla wynajmujących także z innego powodu. Organy mogą bowiem zażądać korekty rozliczeń wstecz, a w takiej sytuacji wynajmujący musiałby wystawić faktury korygujące. Nawet jeżeli najemcami są podmioty korzystające z prawa do odliczenia, to uzyskanie pełnej kwoty VAT przez wynajmującego będzie bardzo trudne. Część najemców może po prostu już nie istnieć w momencie wystawiania korekt faktur, część może takich korekt nie zaakceptować. Dochodzą do tego inne niedogodności, takie jak: konieczność zapłaty odsetek od zaległości podatkowych, konieczność korygowania faktur i deklaracji, negatywny wpływ na wizerunek wynajmującego czy wpływ na przepływy pieniężne wynajmującego i najemcy. Zmiana podejścia organów podatkowych wiąże się zatem z jak najbardziej materialnym ryzykiem dla wynajmujących. W kontekście całej wypowiedzi autorki dziwić może także jej ostatnie zdanie: „Tak czy inaczej, podatnicy zainteresowani wynajmem powinni dla swojego bezpieczeństwa wystąpić o interpretację przepisów". Skoro, jak sama autorka zauważa, podejście władz skarbowych zmieniło się na niekorzyść podatnika (świadczą o tym seryjnie wydawane interpretacje), to w jaki sposób uzyskanie interpretacji może zwiększyć bezpieczeństwo podatnika? Będzie to przecież interpretacja także negatywna, a taki dokument w żaden sposób nie poprawi sytuacji podatnika (chyba że wystąpi z zamiarem poprowadzenia sporu i uzyskania pozytywnego rozstrzygnięcia w sądzie). Moim zdaniem podatnicy powinni raczej skupić się na zapewnieniu, że umowy najmu zawierają odpowiednie zapisy, oszacować kwoty ryzyka i przygotować argumentację na ewentualny spór z organami. Wynajmujący lokale podmiotom korzystającym z prawa do odliczenia mogą wprawdzie rozważyć zmianę podejścia w zakresie stawki VAT, lecz muszą pamiętać, że zmiana nie rozwiązuje problemu rozliczeń w przeszłości. Miejmy nadzieję, że sądy administracyjne przyznają rację podatnikom, a wydane orzeczenia przyczynią się do zmiany praktyki organów podatkowych. Zobacz serwis » Dobra Firma » Podatki i księgi » Nieruchomości » Najem, dzierżawa, użyczenie » VAT od najmu, dzierżawy, użyczenia
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA