Wyrok korzystny, ale nie da się go wykonać

Firma niesłusznie wykluczona z przetargu może dochodzić swych praw przed sądem. Co z tego jednak, że wygra sprawę, jeśli konkurencja już otrzymała zlecenie
Prawo chroni interesy wykonawców, pozwala im więc składać protesty, odwołania, wreszcie skargi do sądu. Przy zamówieniu na roboty budowlane, których wartość nie przekracza 20 mln euro, lub zamówieniu na usługi czy dostawy, którego wartość nie przekracza 10 mln euro, złożenie skargi do sądu nie wstrzymuje jednak zawarcia umowy. Może się więc okazać, że firma wygra w sądzie, ale inwestycję będzie już prowadził inny wykonawca.Tak się właśnie stało w przetargu na przebudowę mostu w miejscowości Osuchy. Startowało w nim konsorcjum złożone z dwóch firm. Ponieważ był to przetarg ograniczony, wykonawcy najpierw składali wnioski o dopuszczenie do udziału w nim. Już na tym etapie, czyli przed możliwością złożenia oferty, konsorcjum zostało wykluczone z przetargu. Poszło o wykaz osób, które miały wykonywać zamówienie. Zamawiający doszedł do wniosku, że dwie z nich nie posiadały uprawnień. Konsorcjum przekonywało, że miały, a nawet gdyby było inacze...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL