SN: Niezadowolenie z umowy musi być wyraźne

Zastrzeżenie formy pisemnej na wypadek zmiany umowy obwiązuje, nawet jeśli strony jej nie przestrzegały.

Publikacja: 28.03.2023 07:54

SN: Niezadowolenie z umowy musi być wyraźne

Foto: Adobe Stock

Na podstawie pisemnej umowy T. współpracowała ze spółką z o.o. przy realizacji wnętrz lokali, otrzymując wynagrodzenie z uwzględnieniem od 18 do 20 proc. prowizji, a wszelkie zmiany i uzupełnienia umowy wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności.

Po pewnym czasie prezes spółki zaproponował T. obniżenie prowizji do 15 proc. Kobieta nie oponowała przeciwko tej zmianie, nie rozmawiała też o możliwości wyrównania wynagrodzenia w przyszłości i około roku wystawiała spółce faktury na kwoty uwzględniające niższą prowizję. Następnie jednak wypowiedziała umowę, mimo że przez cały okres współpracy stosunki między stronami były zażyłe. Przypominały wręcz stosunki rodzinne. W sumie ta obniżka wyniosła 71 tys. zł i tej kwoty kobieta zażądała w pozwie przeciwko spółce.

Czytaj więcej

Porozumienie o zmianie warunków zatrudnienia warto utrwalić na piśmie

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu ocenił, że praktyka pobierania prowizji w niższej stawce nie oznacza, że doszło do dorozumianego uchylenia zawartego w umowie zastrzeżenia, że zmiany umowy będą wymagały zachowania formy pisemnej. Zmiana umowy w części dotyczącej wysokości prowizji mogłaby być dokonana wyłącznie pisemnie, a w innym razie byłaby nieważna z powodu naruszenia formy zastrzeżonej pod rygorem nieważności.

Powództwo podlegało jednak oddaleniu – uznał SA – ponieważ powódka, występując z żądaniem zapłaty, nadużyła swego prawa (art. 5 kodeksu cywilnego), a konkretnie zakazu powoływania się przez podmiot prawa na okoliczności sprzeczne z jego poprzednimi zachowaniami. Powódka tolerowała obniżkę, wręcz przyczyniła się do niej poprzez wystawienie spółce licznych faktur na kwoty uwzględniające prowizję w niższej wysokości – wskazał SA.

T. nie dała za wygraną i wniosła skargę kasacyjną, zarzucając, że SA nie wskazał ogólnej zasady, którą miała ona naruszyć, przyjmując (tolerując) niższą prowizję. SN jednak skargę oddalił i zaprezentował inne podejście do nadużycia prawa, czyli art. 5 kodeksu cywilnego.

Sędziowie Beata Janiszewska, Maciej Kowalski i Marcin Łochowski wskazali w uzasadnieniu wyroku, że skorzystanie z tego unormowania nie wymaga sformułowania przez sąd normy współżycia społecznego, ściśle dopasowanej do stosunków istniejących między stronami sporu i na tle tych konkretnie stosunków wyrażającej generalny nakaz lub zakaz określonego postępowania. Wystarczy opisanie nieaprobowanego społecznie zachowania uznanego za przejaw naruszenia przyjętych norm oraz opatrzenie go ogólnym stwierdzeniem, że takie czynienie użytku z prawa jest sprzeczne np. z dobrymi obyczajami lub zasadami lojalności względem kontrahenta.

Powódka samodzielnie wyliczała wynagrodzenie i wystawiała faktury z niższą stawką prowizji, w ten sposób stwarzała pozór jej akceptacji, zamiast lojalnie wyartykułować swój sprzeciw, i dopiero po zakończeniu współpracy zgłosiła żądanie zapłaty. Zwłaszcza wobec charakteru relacji między nią i prezesem, bardzo zażyłych, przypominających wręcz stosunki rodzinne, opisane zachowania powódki zostały ocenione jako nielojalne wobec spółki.

Sygnatura akt: II CSKP 817/22

Na podstawie pisemnej umowy T. współpracowała ze spółką z o.o. przy realizacji wnętrz lokali, otrzymując wynagrodzenie z uwzględnieniem od 18 do 20 proc. prowizji, a wszelkie zmiany i uzupełnienia umowy wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności.

Po pewnym czasie prezes spółki zaproponował T. obniżenie prowizji do 15 proc. Kobieta nie oponowała przeciwko tej zmianie, nie rozmawiała też o możliwości wyrównania wynagrodzenia w przyszłości i około roku wystawiała spółce faktury na kwoty uwzględniające niższą prowizję. Następnie jednak wypowiedziała umowę, mimo że przez cały okres współpracy stosunki między stronami były zażyłe. Przypominały wręcz stosunki rodzinne. W sumie ta obniżka wyniosła 71 tys. zł i tej kwoty kobieta zażądała w pozwie przeciwko spółce.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawnicy
Gdzie uczą najlepszych prawników w Polsce? Ranking wydziałów prawa 2024
Podatki
Fiskus nie przejął się wyrokiem NSA. Sam przelew nie wystarczy
Sądy i trybunały
Sędzia Sądu Najwyższego skarży Polskę do ETPC. Chodzi o decyzję Andrzeja Dudy
Sądy i trybunały
Sąd Najwyższy: wybór „spośród sędziów" nie oznacza wyboru „przez sędziów"
Zawody prawnicze
Nieoczekiwana zmiana miejsc na podium rankingu kancelarii prawniczych
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży