fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Wartość paliwa zużytego na prywatne przejazdy to przychód pracownika

123RF
Organy podatkowe ciągle uznają, że gdy pracodawca zdecyduje się dodatkowo pokrywać wydatki zatrudnionych osób na paliwo wykorzystywane w prywatnych jazdach, to jego wartość będzie musiał doliczać do ich przychodu ze stosunku pracy.

Takie stanowisko zajął Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji z 31 sierpnia 2016 r. (IBPB-2-1/4511-312/16-1/HK).

W przedstawionym stanie faktycznym spółka udostępnia pracownikom samochody służbowe w celu wykonywania pracy na rzecz spółki w zakresie wynikającym z umowy o pracę, równocześnie zobowiązując pracowników do pełnej obsługi technicznej przydzielonych im aut. Chcąc zmotywować pracowników do bardziej wydajnej pracy oraz większej dbałości o powierzone mienie, firma zamierza zaproponować swoim pracownikom możliwość wykorzystywania udostępnionych im samochodów dla celów prywatnych. Zasady przydzielania i wykorzystywania samochodów służbowych mają zostać określone przez spółkę w wewnętrznym regulaminie, który ma opierać się m.in. na następujących założeniach:

- wszelkie koszty związane z zakupem samochodów służbowych, opłatami leasingowymi, kosztami używania tych samochodów (a zwłaszcza koszty ubezpieczeń, koszty zakupu paliwa i pozostałych materiałów eksploatacyjnych, koszty serwisowania i napraw) będzie ponosiła spółka;

- pracownik, któremu zostanie przydzielony samochód służbowy w standardzie podstawowym nie będzie ponosił żadnych opłat na rzecz spółki z tytułu wykorzystywania (używania) samochodu służbowego do celów prywatnych, nie będzie również ponosił kosztów zakupu paliwa zużytego w czasie wykorzystywania (używania) samochodu dla celów prywatnych;

- wartość nieodpłatnego lub częściowo odpłatnego świadczenia otrzymywanego przez pracowników w związku z udostępnieniem im samochodów służbowych do celów prywatnych będzie ustalana wyłącznie w wysokości i na zasadach określonych w art. 12 ust. 2a ustawy o PIT.

Spółka zapytała, czy wartość pieniężna nieodpłatnego świadczenia otrzymanego przez pracownika z tytułu wykorzystywania samochodu służbowego do celów prywatnych, o której mowa w art. 12 ust. 2a ustawy o PIT (czyli ryczałt w wysokości 250 lub 400 zł), obejmuje wszelkie świadczenia spółki na rzecz pracownika wynikające z tego tytułu, a w szczególności czy obejmuje koszt paliwa zakupionego przez firmę i zużytego przez pracownika w czasie wykorzystywania tego samochodu do celów prywatnych.

Sama uważała, że w ustanowionym przez powyższą regulację ryczałcie mieszczą się wszelkie świadczenia na rzecz pracownika w związku z udostępnieniem mu samochodu służbowego do celów prywatnych, a w szczególności koszty paliwa zakupionego przez spółkę i zużytego przez osobę zatrudnioną na prywatne przejazdy.

Organ podatkowy nie podzielił stanowiska spółki i uznał, że wartość paliwa zużytego w związku z prywatnym korzystaniem z samochodów służbowych będzie opodatkowanym przychodem pracownika ze stosunku pracy.

Komentarz eksperta

Adrian Jasiński, konsultant w warszawskim biurze Deloitte Doradztwo Podatkowe Tokarski i Wspólnicy sp.k. (dawniej Deloitte Doradztwo Podatkowe sp. z o.o.)

Obowiązująca już od ponad półtora roku regulacja dotycząca ustalania wartości nieodpłatnego (lub częściowo odpłatnego) świadczenia dla pracowników korzystających z samochodów służbowych do celów prywatnych, mimo że miała uprościć przedsiębiorcom prawidłowe wypełnianie obowiązków płatnika, wciąż przysparza im trudności dotyczących identyfikacji wydatków (np. paliwo, eksploatacja) zaliczanych do ryczałtu.

W komentowanej interpretacji fiskus przyznał co prawda, że kwota ryczałtu obejmuje ubezpieczenie, koszty eksploatacyjne, koszty serwisowania i napraw, przeglądów oraz wymiany części, ale nie zgodził się ze stanowiskiem wnioskodawcy, że w kwocie ryczałtu mieszczą się również koszty paliwa zużytego na prywatne przejazdy.

Organ uzasadnił swoje stanowisko tym, że ryczałt obejmuje jedynie koszty udostępnienia samochodu pracownikowi i – podobnie jak ma to miejsce w wypadku wypożyczenia samochodu – występuje jeszcze m.in. konieczność osobnego pokrycia kosztów paliwa. Ponadto fiskus wskazał, że ustawodawca we wprowadzonej regulacji nie uwzględnił w kwocie ryczałtu wszystkich kosztów związanych z prywatnym używaniem samochodu służbowego, a jedynie świadczenia związane z bezpłatnym oddaniem samochodu służbowego do używania w celach prywatnych.

Po zakwestionowaniu analogicznych interpretacji przez wojewódzkie sądy administracyjne (wyroki: WSA we Wrocławiu z 23 listopada 2015 r., I SA/Wr 1595/15; WSA w Opolu z 6 maja 2016 r. , I SA/Op 68/16; WSA w Warszawie z 5 maja 2016 r., III SA/Wa 1925/15; WSA w Poznaniu z 11 maja 2016 r., I SA/Po 1766/15) wydawało się, że będzie możliwość uznania, iż w kwocie ryczałtu mieszczą się koszty paliwa zużytego na prywatne przejazdy. Sądy w wydanych wyrokach przychylały się bowiem do stanowiska przedstawianego przez pracodawców, że celem wprowadzenia ryczałtowej wartości przychodu za prywatne korzystanie z samochodu służbowego było uproszczenie obowiązków pracodawcy w zakresie ustalania przychodu. Konieczność prowadzenia dodatkowej ewidencji dotyczącej ilości paliwa zużytego przez pracowników na cele prywatne nie tylko niweczyłaby założenia wprowadzonej regulacji, ale w wielu przypadkach byłaby po prostu niezwykle uciążliwa lub wręcz niemożliwa. Poza tym pracodawca nie tylko udostępnia samochód pracownikowi, ale zapewnia mu możliwość pełnego korzystania z pojazdu, co logicznie prowadzi do wniosku, że ponosi również koszty paliwa, które mieszczą się w kwocie ustawowego ryczałtu.

Wydaje się więc, że stanowisko prezentowane przez wojewódzkie sądy administracyjne ciągle nie przekonuje organów podatkowych i na zmianę podejścia możemy liczyć dopiero po poznaniu opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA