Reklama

Czy to już koniec kryzysu na rynku domów

Idealny budynek jednorodzinny ma nie więcej niż 150 metrów i nie kosztuje majątku. Jest też niedrogi w utrzymaniu.

Publikacja: 23.12.2015 08:26

Czy to już koniec kryzysu na rynku domów

Foto: Fotorzepa/ Piotr Guzik

– Mijający rok na rynku domów używanych był zdecydowanie lepszy niż poprzednie lata – ocenia Edyta Krakowiak z Warszawskiej Giełdy Lokali i Nieruchomości (WGLiN). – Obrót budynkami jednorodzinnymi rozpoczął się po kilkuletnim zastoju. Daleko nam jednak jeszcze do sytuacji sprzed kryzysu.

Zdaniem Edyty Krakowiak wygrane są domy, które spełniają kryteria powierzchni, lokalizacji i ceny. – Idealny budynek według klientów ma ok. 150 mkw. To dom wolno stojący lub bliźniaczy na dobrze skomunikowanym z centrum Warszawy osiedlu jednorodzinnym, którego cena nie przekracza 1 mln zł – podaje przedstawicielka WGLiN.

Także pośrednik Paweł Zeliaś, szef firmy SalonDomow.pl, ocenia, że dla większości klientów idealny dom ma przystępną cenę – 600–800 tys. zł – i stanowi alternatywę dla dużego mieszkania. – Nie bez znaczenia jest lokalizacja, ale dobrych miejsc przybywa dzięki powstającym obwodnicom – mówi. – Ważne są także koszty utrzymania domu w porównaniu z dużym mieszkaniem – wskazuje. W przypadku 200-metrowego domu (powierzchnia całkowita wraz z garażem) koszt ten powinien wynosić 6–8 tys. rocznie, a w przypadku 100-metrowego mieszkania z garażem jest to minimum 12 tys. zł. – Podróż do centrum w godzinach szczytu nie powinna zajmować więcej niż 45 minut – wskazuje szef SalonuDomow.pl. Dodaje, że powodzeniem cieszą się także małe, 100–130-metrowe, domy w standardzie deweloperskim, położone na obrzeżach Warszawy, wycenione na 350–500 tys. zł. Takich ofert, jak zauważa Paweł Zeliaś, jednak brakuje.

985 tys. zł cena ofertowa 144-metrowego, czteropokojowego bliźniaka w warszawskich Włochach – podaje portal Morizon.pl

Pytana o największych przegranych na rynku domów, Edyta Krakowiak wskazuje ponad 300-metrowe, przeinwestowane budynki, wykończone bardzo drogimi materiałami, których koszt eksploatacji jest wysoki, a które są położone w mało prestiżowych miejscach. – Niektóre domy zalegają w ofercie dłużej niż pięć lat – zwraca uwagę.

Reklama
Reklama

O trudnościach ze sprzedażą dużych domów o powierzchni 300–400 mkw. mówi także Paweł Zeliaś. Często są to indywidualnie zaaranżowane budynki, a jak podkreśla szef SalonuDomow.pl, trafić w gusta innych osób nie jest łatwo. – Rezydencje czekają na chętnego latami – przyznaje Paweł Zeliaś. – Ale i tanie domy bywają niesprzedawalne, jeśli mają nieprzemyślany rozkład, a 200 metrów dalej powstaje „nagle" trasa szybkiego ruchu – wskazuje.

Eksperci są zgodni: ceny domów są stabilne. – Osiągnęły już tak niski pułap, że w tym roku spadki były jedynie kosmetyczne – mówi Edyta Krakowiak. – W Warszawie domy są wyceniane podobnie jak duże apartamenty w tych samych lokalizacjach. Nieznacznie wzrosły zaś ceny małych domów poniżej 150 mkw., położonych w prestiżowych, dobrze skomunikowanych miejscach.

Na stabilizację cen domów wskazuje także Paweł Zeliaś. Według niego w dalszej perspektywie domy będą jednak tanieć. – Nic nie wskazuje, że w najbliższej przyszłości powstanie prawdziwa klasa średnia, która będzie mieć pieniądze na podjęcie wyzwania, jakim jest kupno i utrzymanie domu – wyjaśnia pośrednik. – Zadłużeni po kursie 2 zł za franka frankowicze też nie pozbędą się dotychczasowych mieszkań z zamiarem zakupu domu, bo ich lokale są niesprzedawalne, a kwota obciążeń przewyższa wartość ich dotychczasowej nieruchomości – zauważa.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama