Kiedy skarbówka dostanie pierwsze dane o handlujących na Allegro i Olx

Rząd przyjął projekt nowelizacji, który nałoży na platformy internetowe obowiązek raportowania skarbówce danych ich użytkowników, zwłaszcza tych handlujących w sieci. Przepisy mają zacząć obowiązywać od 1 lipca, ale fiskus dostanie dane od 2023 r.

Aktualizacja: 10.04.2024 10:31 Publikacja: 10.04.2024 04:30

Kiedy skarbówka dostanie pierwsze dane o handlujących na Allegro i Olx

Foto: Adobe Stock

We wtorek rząd przyjął projekt ustawy nakładający na platformy internetowego nowe obowiązki względem skarbówki. To mocno spóźniona implementacja unijnej dyrektywy DAC7. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 lipca br. i zakładają, że e-platformy, jak Allegro, Olx czy Booking będą gromadzić i przekazywać fiskusowi dane o dużej części swoich użytkowników tj. sprzedawców [patrz ramka]. Pierwsze raporty obejmą okres wstecz tj. od 2023 r. Poślizg we wdrożeniu unijnych regulacji to ogromny problem dla platform i użytkowników.

Jak przypomina Marta Kasztelan koordynator ds. e-podatków Izby Gospodarki Elektronicznej, doradca podatkowy, partner z kancelarii Sowiński i Partnerzy Polska powinna wdrożyć dyrektywę DAC7 do końca 2022 r. Tak się jednak nie stało. Problemem spadł na nowy resort finansów.

– Dzięki konsultacjom w nowych przepisach implementujących udało się wypracować korzystniejsze rozwiązania. Przede wszystkim znaczącą zmniejszono kary pieniężne i sankcje za niewywiązanie się z obowiązków przez operatora platformy oraz zmodyfikowano sankcje względem sprzedawców, którzy nie przekazują informacji. I choć nie zrezygnowano z obowiązku wstecznego raportowania od 1 stycznia 2023 r. – czego wymagają przepisy DAC7, co istotne stosowanie sankcji za okres wsteczny złagodzono – podkreśla Marta Kasztelan.

Dane z Allegro czy Olx trafią do skarbówki

Maciej Kordalewski doradca podatkowy, menedżer w Grant Thornton zgadza się, że ostateczny kształt projektu jest nieco lepszy, ale ubolewa na utrzymaniem raportowania wstecz.

– Sankcje zostały ograniczone, ale do czasu wejścia w życie nowych przepisów e-platformy nie mają podstaw prawnych do działania. Nie wiadomo jak raportowanie będzie wyglądać od strony technicznej. Nie ma też podstawy do żądania wymaganych danych od użytkowników – podkreśla Maciej Kordalewski.

Zdaniem Marty Kasztelan podstawę prawną do żądania określonych danych od użytkowników mają tylko te e-platformy z krajów, które wdrożyły już DAC7 jak np. Litwa.

– Krajowe platformy zobowiązane do raportowania w oparciu o polskie regulacje do czasu uchwalenia ustawy nie mają podstawy prawnej by zobligować sprzedawcę do przekazania prywatnych danych. Przykładowo użytkownik udostępniający nieruchomość przez platformę poproszony o wymagany w tym przypadku numer księgi wieczystej, ma prawo odmówić, a na dzień dzisiejszy platforma nie bardzo ma jak go do tego zmusić – tłumaczy Marta Kasztelan.

W ocenie Macieja Kordalewskiego resort finansów niepotrzebnie skupia się nad wdrożeniem dyrektywy z mocą wsteczną.

– Polska spóźnia się z tym o ponad półtora roku i powinna się skupić nad tym, żeby zapewnić optymalne warunki do raportowania na przyszłość. Winę za nieprzygotowanie przepisów na czas ponoszą rządzący – zauważa Maciej Kordalewski.

Marta Kasztelan dodaje, że sankcje za okres wsteczny zostały jedynie ograniczone.

– Zgodnie z przepisem przejściowym nałożenie kary pieniężnej do 1 mln zł za naruszenie obowiązku raportowania za okres przed implementacją dyrektywy będzie wyłączone, ale nie automatycznie. Raportujący operator będzie musiał przedstawić m.in. dowody, na to, że dla czynności dokonanych w tym okresie wystąpienie do sprzedawcy o wymagane dane było bezskuteczne lub nie było możliwe – przestrzega ekspertka.  

Czytaj więcej

Od 1 lipca 2024 r. e-platformy przekażą skarbówce dane użytkowników

Handlujesz w sieci — zbieraj dowody

Konrad Filip Turzyński doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP Kolibski Nikończyk Dec&Partnerzy nie ma wątpliwości, że po wdrożeniu dyrektywy DAC7 więcej użytkowników e-platform może trafić na celownik fiskusa.

– Sama dyrektywa nie wprowadza żadnego nowego podatku, ale jej pokłosiem może być wysyp... przedsiębiorców. Definicja działalności gospodarczej w PIT od lat wywołuje spory. Fiskus już teraz bardzo chętnie dopatruje się działalności u osób, które często handlują w sieci. Po wdrożeniu DAC7 będzie miał ułatwione zadanie, a ilość sporów o granicę między zarządzaniem majątkiem prywatnym a firmą jeszcze wzrośnie – ocenia Konrad Filip Turzyński.

Ekspert zauważa, że limity, od który zależy to, czy dane sprzedawcy trafią do skarbówki czy nie są stosunkowo niskie.

– Oczywiście sprzedaż rzeczy używanych po upływie 6 miesięcy od zakupu nie jest opodatkowana PIT. Ale trzeba będzie to udowodnić. Dlatego zanim fiskus za dwa, trzy lata ruszy na łowy, warto już dziś wyprzedając ubranka po dzieciach czy meble po zmarłych dziadkach np. dokumentować przebieg transakcji, zbierać dowody zakupu itp.– podkreśla Konrad Filip Turzyński. 

Projekt
Kto może trafić na celownik fiskusa

Projekt nowelizacji o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami ma zapewnić wspólną dla UE politykę raportowania dochodów, uzyskiwanych za pośrednictwem platform cyfrowych.
Na liście aktywności, które będą objęte raportowaniem, znajdą się wykonywane za wynagrodzeniem: ∑ 
udostępnianie nieruchomości, ich części czy udziału w nich, w tym pomieszczeń przynależnych,
- 
usługi świadczone osobiście,
- 
sprzedaż towarów,
- 
udostępnienie środka transportu.

Do raportu nie trafią dane użytkownika, któremu operator umożliwił w okresie sprawozdawczym mniej niż 30 sprzedaży towarów, jeżeli łączne wynagrodzenie nie przekroczyło równowartości 2000 euro.

We wtorek rząd przyjął projekt ustawy nakładający na platformy internetowego nowe obowiązki względem skarbówki. To mocno spóźniona implementacja unijnej dyrektywy DAC7. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 lipca br. i zakładają, że e-platformy, jak Allegro, Olx czy Booking będą gromadzić i przekazywać fiskusowi dane o dużej części swoich użytkowników tj. sprzedawców [patrz ramka]. Pierwsze raporty obejmą okres wstecz tj. od 2023 r. Poślizg we wdrożeniu unijnych regulacji to ogromny problem dla platform i użytkowników.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Zawody prawnicze
Czystki w krakowskich prokuraturach. To ewenement w skali całego kraju
W sądzie i w urzędzie
Nastolatek ujawnił miliony od państwa dla o. Rydzyka. Teraz wygrał z nim w NSA
Prawo dla Ciebie
Drakońska kara za newsa. Szef KRRiT Maciej Świrski przegrał z Radiem Zet
Prawnicy
Małgorzata Paprocka: Spór o sądy był polityczną kreacją
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał