fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Zakaz konkurencji: czego można zakazać w umowie lojalnościowej

123RF
W umowie lojalnościowej można zabronić podejmowania działalności konkurencyjnej lub świadczenia pracy na rzecz konkurencyjnego podmiotu. Nie wolno w niej natomiast zakazać posiadania udziałów czy akcji w spółce kapitałowej.

Firmy narzucające zakaz konkurencji po zakończeniu stosunku pracy najchętniej objęłyby nim zakaz wszystkiego, łącznie z przechodzeniem obok firmy prowadzącej działalność konkurencyjną. Do zakazu konkurencji często bywa wpisywany zakaz posiadania (własności) i wykonywania praw z udziałów lub akcji w spółkach prowadzących działalność konkurencyjną.

Charakter kontraktu

Przypomnijmy, że umowy o zakazie konkurencji po zakończeniu stosunku pracy zawierane są zwykle w jednoznacznie korzystnej sytuacji psychologicznej z punktu widzenia pracodawców. Każdy pracownik, zwłaszcza menedżer, podejmując pracę kieruje się w bardzo dużym stopniu wizją lojalności wobec nowego pracodawcy, skoro zamierza mu oddać pewien fragment swojego życia. Natomiast punkt w czasie, w którym zacznie działać umowa o zakazie, wydaje się w momencie zawierania umowy o pracę niezwykle odległy. Z tego powodu menedżer jest skłonny podpisać nawet taki zakaz, którego na horyzoncie chwilowo nie widać.

Wbrew jednak fałszywym przypuszczeniom, umowy o zakazie konkurencji nie są poddane zasadzie swobody umów i nadal należą do raczej sztywnej domeny prawa pracy. Sformułowany wprost zakaz posiadania udziałów (akcji) w spółce kapitałowej z wysokim prawdopodobieństwem będzie, moim zdaniem, uznany przez sąd – w razie sporu – za nielegalny.

Działalność lub praca

Wynika to zasadniczo wprost z przepisów kodeksu pracy. Art. 1012 k.p. regulujący zakaz po ustaniu stosunku pracy każe stosować odpowiednio art. 1011 k.p., który odnosi się do zakazu dotyczącego aktualnie trwającego stosunku pracy. Ten przepis mówi zaś o prowadzeniu działalności konkurencyjnej lub świadczeniu pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie. W każdym więc przypadku mowa tu o „działalności" lub „świadczeniu pracy". Ten zapis wyznacza sztywną granicę dopuszczalnego zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

Sąd Najwyższy, o ile wiem, nie wypowiedział się wprost w kwestii związanej z dopuszczalnością zakazywania posiadania udziałów lub akcji w ramach zakazu konkurencji. Wystarczająco jednoznacznie powiedział jednak, iż przepisy art. 1012 w związku z art. 1011 k.p. mają charakter bezwzględnie obowiązujący. To oznacza, że każdy zakaz wychodzący poza „działalność" lub „pracę" na rzecz podmiotu bezpośrednio konkurencyjnego będzie nieważny. Takie stanowisko SN wprost wyraził w wyroku z 9 lipca 2014 r. w sprawie I PK 325/13.

W interpretacji tego przepisu firmom powinni pomóc prawnicy. Konstrukcje tego rodzaju zawierają bowiem psychologiczną pułapkę, w którą „normalni" ludzie (czyli nie-prawnicy) mogą łatwo dać się złapać. Z jednej bowiem strony przepisy zawierają opisowe i nieostre (lub wręcz legalnie niezdefiniowane) pojęcia jak „działalność" i „praca". Z drugiej zaraz za nimi pojawia się najdalej idąca sankcja prawna nieważności postanowień umowy, czyli właśnie sankcja ostra.

Michał Tomczak adwokat, prowadzi kancelarię Tomczak & Partnerzy Spółka Adwokacka

Z punktu widzenia przytoczonego stanowiska, które na gruncie obrony wolności zatrudnienia wydaje się oczywiste, pracodawcy powinni przyjąć do wiadomości co najmniej dwie rzeczy. Po pierwsze, że formułowanie dowolnych zakazów konkurencji – nawet za zgodą strony kontraktu – jest bez znaczenia, jeżeli umowa będzie wykraczać poza zakres wyznaczony przez kodeks pracy. Po drugie, że z punktu widzenia zakazu konkurencji bez znaczenia jest także zakaz posiadania własności czy akcji (czyli jak to się mówi w nowo-anglo-polszczyźnie – nierelewantny). Zapisy takie, jeśli się pojawią, będą jedynie źródłem fałszywej świadomości, która powoduje, że umowa jest bardzo dobra do momentu, kiedy staje się naprawdę potrzebna.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA