Pani mecenas, wybiera się pani do Ministerstwa Sprawiedliwości, by zostać zastępcą Waldemara Żurka? Pytam, bo takie plotki wciąż krążą.
Wiem, że jedna z redakcji upubliczniła taką informację, przedstawiając ją jako sprawdzoną. Nigdy nie prowadziłam takich rozmów i nie otrzymałam takiej propozycji. Swoje działania od lat wiążę z systemową ochroną praw człowieka i w takiej roli zostaję. Dementowałam to zresztą natychmiast na swoich mediach społecznościowych.
Czytaj więcej
Dziś złożyłam rezygnację ze stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwo Sprawiedliwości - przekazała w mediach społecznościowych Zuzanna Rudzińsk...
A czy wierzy pani, że przy nowym ministrze sprawiedliwości uda się zdziałać coś więcej? Na co pani liczy?
Zacznę od tego, że profesorowi Adamowi Bodnarowi udało się rozpocząć sporo istotnych procesów i liczę na to, że będą one kontynuowane. Wysłuchałam pierwszej konferencji pana ministra Waldemara Żurka dotyczącej funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i z wielką nadzieją przyjmuję przede wszystkim te propozycje, które wprost dotyczą praw obywateli przed sądem, w tym przyspieszenia postępowań, informatyzacji sądów, rozwiązania problemu ogromnej przewlekłości w postępowaniach dotyczących kredytów frankowych. To kluczowe, aby obywatele po latach chaosu spowodowanego przez destrukcję wymiaru sprawiedliwości w końcu odczuli realną zmianę. Pojawił się też wątek kompensacji obywatelom działań państwa, które były wprost wymierzone w prawa i wolności obywateli podczas rządów Zjednoczonej Prawicy. Jako przewodnicząca Komisji ds. wyjaśniania mechanizmów represji wobec społeczeństwa obywatelskiego i organizacji pozarządowych w latach 2015-2023 bardzo liczę w tym zakresie na współpracę zarówno z ministerstwem, jak i z Prokuratorią.
Czytaj więcej
Wierzę w Waldemara Żurka. Udowodnił, że pewne działania można zrealizować w kilka dni. Rozliczenia afer poprzedniej władzy przyspieszą, choć nie są...
A co z przywracaniem praworządności?
Dosłownie kilka dni po nominacji w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie Międzyresortowego Zespołu ds. Przywracania Praworządności (powołanego jeszcze przez poprzedniego ministra). Przez ponad trzy godziny rozmawialiśmy między innymi o konieczności wprowadzenia zmian w Trybunale Konstytucyjnym i rozpoczęciu procesu powoływania legalnie wybranych sędziów, przede wszystkim osób, które cieszą się niekwestionowanym autorytetem tak prawnym, jak i moralnym. Bardzo liczę na to, że ten proces się rozpocznie szybko. Organizacje pozarządowe, w tym Wolne Sądy, już rok temu, na wniosek marszałka Sejmu przedstawiły swoje uwagi dotyczące transparentności tego procesu. Mam nadzieję, że nasze zdanie zostanie uwzględnione.
Czytaj więcej
Dziękując Adamowi Bodnarowi za pracę na stanowisku ministra Donald Tusk wspomniał o jego, w domyśle przesadnej, „delikatności”. Po czwartkowym entr...
Załatwienie sprawy neosędziów wydaje się raczej nieosiągalne. Zostaniemy z nimi na długie lata?
Nie powinniśmy na początku stawiać takiej tezy. Oczekuję od nowego ministra przedstawienia panu prezydentowi całego szeregu ustaw związanych z wymiarem sprawiedliwości, w tym również z funkcjonowaniem Krajowej Rady Sądownictwa. Jak rozumiem dotychczasowe wypowiedzi pana ministra Żurka, takie projekty i rozwiązania w zakresie przywrócenia temu organowi jego konstytucyjnej roli będą pilnie podjęte. Poczekajmy na efekty tych działań. Wtedy odpowiemy sobie na pytanie, w jakim czasie mogą one zostać zrealizowane.
Czytaj więcej
Zawieszenie prezesów sądów, odwołania z delegacji, wycofanie projektu ustawy o neosędzach z Komisji Weneckiej, podwyżki stypendium dla słuchaczy KS...
Wierzy pani, że uda się to przy prezydencie Karolu Nawrockim?
Tak jak powiedziałam, poczekajmy na projekt i na zapowiadane przez pana ministra działania. Wiem z rozmów z obywatelkami i obywatelami – i podzielam to zdanie – że jednym z zarzutów wobec rządu było podejście „nie składamy projektu ustawy, bo i tak prezydent Duda nie podpisze”. To był błąd i czas to zmienić. Choć akurat w zakresie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości udało się położyć na stole ustawę o KRS w nieco okrojonej wersji i o funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego.
To będzie test dla nowego prezydenta: czy będzie pogłębiał chaos prawny, czy zdecyduje się, odmiennie do swojego poprzednika, stanąć jednak po stronie obywateli. Jeśli wybierze pogłębianie chaosu, to obywatele powinni mieć jasność – powinno się im nieustannie przypominać, kto ponosi odpowiedzialność za te kwestie i kto zdecydował, że odbiera się im podstawowe prawo do bezstronnego sądu.
Czytaj więcej
Pierwszy tydzień pokazał mi, że dużo rzeczy da się zrobić szybko i skutecznie. O wiele lepiej jest realizować niż obiecywać i taka będzie moja drog...
Jaki będzie kolejny krok Inicjatywy Wolne Sądy, którą pani reprezentuje?
Fundacja prowadzi około 100 postępowań tylko przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, na tym się skupiamy. Na codziennej pracy w zakresie wzmacniania standardów praw człowieka w Polsce. Drugim ważnym elementem naszej działalności jest edukacja. To nasza pasja od lat. Obecnie pracujemy nad projektem edukacyjnym mającym wzmocnić nauczycielki i nauczycieli, którzy już od września rozpoczną nowy przedmiot „edukacja obywatelska”. Mamy nadzieję na spotkania z nauczycielami w całej Polsce i wzajemną wymianę doświadczeń i wypracowanie dobrych narzędzi pozwalających na maksymalne wykorzystanie potencjału, jaki drzemie w tym nowym przedmiocie. Taką systemową pracę u podstaw wykonujemy od lat i mamy głębokie przekonanie, że przynosi ona efekt w postaci silnego społeczeństwa obywatelskiego.
Czytaj więcej
Kolegium Sądu Okręgowego w Gdańsku negatywnie zaopiniowało pomysł odwołania dwóch tamtejszych sędziów funkcyjnych. Czy ewentualne zignorowanie tej...
Czy jesteśmy teraz w potrzasku? Musimy się godzić na to, co będzie?
Takie myślenie nie jest mi bliskie. Jako adwokatka i obrończyni praw człowieka jestem zawsze nastawiona na walkę i na wykorzystanie wszelkich możliwych rozwiązań prawnych. Nie ma w moim słowniku miejsca na godzenie się na cokolwiek bez walki do końca. Państwa też do tego namawiam. Stawka jest wysoka jak nigdy.