Miało być inaczej. Zbigniew Ziobro zapowiadał, że nie będzie ubiegał się o azyl na Węgrzech. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” deklarował współpracę z wymiarem sprawiedliwości, a jeszcze w listopadzie twierdził w Telewizji Republika: – Nie złożyłem wniosku o azyl polityczny na Węgrzech.
Czytaj więcej
Po wielu dniach milczenia Zbigniew Ziobro przyznał się jednak, że dostał azyl na Węgrzech. Ochron...
Zbigniew Ziobro kłamał, mówiąc, że nie ubiega się o azyl
Pod koniec grudnia było już wiadomo, że wiceprezes PiS oszczędnie gospodarował prawdą. Wcześniej podobnie w błąd wprowadzał opinię społeczną i wymiar sprawiedliwości Marcin Romanowski, były zastępca Ziobry, który pierwszy uciekł na Węgry, choć zapowiadał: „Nie zamierzam destabilizować żadnego postępowania czy uciekać. Ani mdleć”. Zasłaniał się problemami zdrowotnymi, publikując zdjęcie, na którym był zakrwawiony. Okazało się, że miał... zabieg przegrody nosowej. Ziobro również świadomie wprowadzał opinię publiczną w błąd.
Jeszcze w starym roku dopytywaliśmy najbliższe otoczenie Ziobry o azyl i wszyscy zaprzeczali, jakoby były minister sprawiedliwości miał się o niego ubiegać. Dzisiaj wiemy, że Ziobro i jego otoczenie kłamali. Dlaczego?