Reklama

Dlaczego Zbigniew Ziobro tak długo ukrywał, że dostał azyl? Chodzi o posiedzenie aresztowe

Po wielu dniach milczenia Zbigniew Ziobro przyznał się jednak, że dostał azyl na Węgrzech. Ochronę otrzymała także żona posła, Patrycja Kotecka. Dlaczego tak długo zaprzeczał i próbował wszystkich wprowadzać w błąd?

Publikacja: 12.01.2026 10:47

Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro

Foto: PAP/Art Service

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Zbigniew Ziobro ukrywał, że uzyskał azyl polityczny na Węgrzech?
  • Kiedy chciano ogłosić przyznanie azylu Ziobrze?
  • Jakie kroki podjęły władze Polski po ujawnieniu informacji o przyznaniu azylu?

Uzyskanie ochrony międzynarodowej w formie azylu politycznego na Węgrzech przez byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę miało zostać ogłoszone dopiero w momencie, gdyby sąd zgodził się na jego aresztowanie. Miało to być czarnym asem wyjętym z rękawa. 22 grudnia ubiegłego roku sąd odroczył jednak posiedzenie aresztowe Ziobry do 15 stycznia 2026 r., uzasadniając to niepełnym materiałem dowodowym, który mu dostarczono z prokuratury. Akt nadania ochrony Ziobro i Kotecka mieli otrzymać 23 grudnia, a więc dzień po posiedzeniu aresztowym w Polsce. „Rzeczpospolita” nieoficjalnie się o tym wówczas dowiedziała, Ziobro jednak zaprzeczał. Informacją był zaskoczony jego obrońca – mec. Bartosz Lewandowski, gdy poinformowaliśmy go, że dowiedzieliśmy się o azylu dla polskiego obywatela. Zapytaliśmy wprost, czy chodzi o jego klienta. „Nie potwierdzam tej informacji” – odpisał adwokat. 

W ubiegły czwartek dziennikarz Szabolcs Panyi z węgierskiego portalu VSquare ujawnił, że tuż przed Bożym Narodzeniem Węgry poinformowały instytucje Unii Europejskiej o przyznaniu azylu dwóm kolejnym obywatelom Polski. Nazwisk nie podano. W piątek rzecznik MSZ Maciej Wewiór podał, że strona polska wystąpiła do Węgier o informację, kim są te osoby. 

W poniedziałek rano na portalu X mec. Lewandowski ujawnił, że chodzi o Ziobrę: „Poseł Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym”.

Reklama
Reklama

We wpisie obrońca dodał, że „azyl polityczny został mu przyznany przez rząd węgierski na mocy ustawy o prawie do azylu z 2007 r. w związku z działaniami Prokuratury i służb podległych rządowi, w wyniku których doszło do szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych (np. unieważnienie paszportów zapowiedziane uprzednio przez członków rządu, pozbawienie środków do życia wskutek zabezpieczenia majątkowego)”.

Dlaczego Zbigniew Ziobro ukrywał, że wystąpił o azyl, a potem, że go dostał?

Uzyskanie azylu politycznego, który jest szczególną formą ochrony międzynarodowej, jest uwarunkowane specjalnymi wymogami – w Polsce nadaje się go „w ważnym interesie państwa”. Jest to więc decyzja polityczna poza standardowymi zasadami obowiązującymi cudzoziemców. Na Węgrzech takiej przesłanki nie ma, a ta forma azylu dotyczy cudzoziemca, który „ze względu na swoje poglądy polityczne ma uzasadnioną obawę przed prześladowaniem w państwie pochodzenia i nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego państwa”. 

Czytaj więcej

Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech

Dlaczego Zbigniew Ziobro ukrywał fakt, że wystąpił wraz z żoną o azyl na Węgrzech – nawet przed swoim obrońcą i środowiskiem najbliższych polityków? – To jest fatalna wiadomość dla PiS – mówi „Rzeczpospolitej” polityk tej partii wzburzony poranną wiadomością. Od kilku miesięcy skłócone frakcje w partii Jarosława Kaczyńskiego żądają powrotu posła Ziobry do Polski, obciążając go za spadek poparcia w sondażach. – Zbyszek jest osobą niesterowalną. Robi co chce. Czas pokaże, jak się to dla niego skończy – dodaje polityk PiS.

Zbigniew Ziobro wyjechał do Budapesztu w październiku zeszłego roku na pokaz filmu dokumentalnego prawicowych dziennikarzy i wziął udział w debacie z Gergelym Gulyasem, szefem kancelarii Viktora Orbána. W wywiadach, które przez ostatnie tygodnie udzielał, wymijająco odpowiadał, czy wystąpił o azyl. Powtarzał, że wróci do Polski dopiero wtedy, kiedy „do kraju zawita praworządność”. A więc po zmianie władzy.

Decyzja o aresztowaniu Zbigniewa Ziobry już w najbliższy czwartek

Czy sąd na posiedzeniu w najbliższy czwartek, rozstrzygając o ewentualnym areszcie, będzie musiał wziąć pod uwagę fakt nadania mu azylu? Zdaniem mec. Lewandowskiego – tak. – Jednak my chcemy udowodnić przed sądem, że zarzucane czyny mojemu klientowi są nieuprawdopodobnione, co jest przesłanką negatywną do stosowania tymczasowego aresztowania – mówi mec. Lewandowski.

Reklama
Reklama

Prokuratura odmówiła obrońcy byłego ministra sprawiedliwości wglądu w tajne materiały, o które wnioskował sąd. – Moim zdaniem to złamanie prawa. Te materiały znajdują się bowiem w aktach sądowych w wątku sprawy Michała Wosia i świadczą o niewinności mojego klienta – podkreśla adwokat Ziobry. Jeśli sąd zgodzi się na areszt Ziobry – azyl węgierski w Polsce go nie chroni. Jeśli przyjedzie do kraju – zostanie aresztowany.

Czytaj więcej

Prokuratura pozbawia Marcina Romanowskiego polskiego paszportu. To samo czeka Zbigniewa Ziobrę

Prokuratura Krajowa chce postawić Zbigniewowi Ziobrze 26 zarzutów związanych z nadużyciami w Funduszu Sprawiedliwości. Ostatnio poniosła porażkę w sądzie, gdy sędzia Dariusz Łubowski uchylił ENA wobec Marcina Romanowskiego, posła PiS, który od grudnia 2024 r. przebywa na Węgrzech chroniony azylem. Sędzia krytycznie ocenił sprawę ścigania Romanowskiego – podniósł naruszenia praw człowieka i zasady domniemania niewinności. Łubowski ocenił, że istnieje „ekstremalnie niebezpieczna ingerencja przedstawicieli najwyższego szczebla władzy wykonawczej w niezależność sądownictwa”, co – w jego ocenie – narusza podstawowe prawa człowieka, w tym domniemanie niewinności (czyli prawo, by nie być publicznie przedstawianym jako winny przed prawomocnym wyrokiem). Skrytykował także liczne publiczne oświadczenia polityków i przedstawicieli władzy, które – jego zdaniem – tworzyły obraz Romanowskiego jako osoby już „skazanej” w opinii publicznej, zanim sąd w Polsce rozpatrzył sprawę. A to ma podważać zaufanie do procesu karnego. 

Znamienne jest to, że wpis mec. Lewandowskiego o azylu Ziobry na X był odpowiedzią na wpis premiera Donalda Tuska: „Albo w areszcie, albo w Budapeszcie”. Prokuratura Krajowa broni nie składa – Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił w poniedziałek jej wniosek i wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznania ponownego wniosku o wydanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA) wobec posła PiS Marcina Romanowskiego.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Przestępczość
Centrum kierowania w Ukrainie, ofiary w Polsce – inwazja cybergangów ze Wschodu
Przestępczość
Dlaczego przestępca zwany „Duchem” był nieuchwytny? „Rzeczpospolita” odkrywa nieznany wątek
Przestępczość
Polskie obywatelstwo dla szpiegów i dywersantów? Brakuje furtki do jego odbierania
Przestępczość
Akty dywersji na kolei. Są czerwone noty Interpolu wobec podejrzanych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama