„Presja ma sens! Po bezprecedensowej mobilizacji Polaków na granicy z Niemcami i naszych interwencjach poselskich w Świecku, w Zgorzelcu i w Szczecinie premier podjął decyzję o przywróceniu kontroli granicznych. To realizacja naszego postulatu z 2024 roku” – napisał Krzysztof Bosak, odnosząc się do zapowiedzi Donalda Tuska o przywróceniu czasowej kontroli na granicy Polski z Niemcami oraz z Litwą.
Donald Tusk przyznał rację Krzysztofowi Bosakowi
Wicemarszałek Sejmu w maju apelował o „zamknięcie granicy dla nielegalnych imigrantów z Niemiec” oraz „utrudnienie stronie niemieckiej przekazywanie nam jakichkolwiek imigrantów”. Rząd przekonywał, że sytuacja jest pod kontrolą. Aż do teraz.
Co prawda w pierwszej połowie czerwca Donald Tusk nie wykluczał kontroli granicznych na granicy polsko-niemieckiej, ale o tym, że „przywracamy czasową kontrolę na granicy Polski z Niemcami i Polski z Litwą” poinformował dopiero 1 lipca. Kontrole zaczną działać w poniedziałek 7 lipca. Skąd ta zmiana stanowiska?
PiS i Konfederacja podgrzewają obawy Polaków i wykorzystują antyimigranckie nastroje
Sytuacja polityczna w Polsce i w Niemczech jest dość podobna. Rządy obu państw nie chcą wzrostu popularności radykalnej prawicy, która jest silna słabością państwa. Mechanizm jest podobny. Niekontrolowany napływ migrantów wzbudza społeczny strach i emocje, które wykorzystują prawicowe ugrupowania. PiS, Konfederacja i formacja Grzegorza Brauna czują puls społeczny i wychodzą naprzeciw obawom. A te pokazują badania. Polacy boją się zalewu nielegalnej migracji i nie chcą, żeby w Polsce było jak we Francji czy innych krajach UE, które nie poradziły sobie z napływem cudzoziemców, którzy nie chcą pracować i się asymilować.
Czytaj więcej
Na zachodniej granicy Polski państwo musi okazać swoją sprawczość. Jeśli tego nie zrobi, zostanie wyręczone przez prawicowych bojówkarzy, co jeszcz...
Konfederacja ma stałą agendę antyimigrancką i na jesień szykuje nową strategię. Jej twarzą jest Krzysztof Bosak, który domaga się dymisji Tomasza Siemoniaka z funkcji szefa MSWiA. – Będziemy wzywać do dymisji ministra Siemoniaka w związku z sytuacją na zachodniej granicy. Zdecydowanie miarka już się przebrała. To nie jest sytuacja, którą obserwujemy od wczoraj, od tygodnia czy od miesiąca. Ta sytuacja trwa od mniej więcej roku – stwierdził Krzysztof Bosak na konferencji prasowej. Od października 2023 r. na granicy polsko-niemieckiej obowiązują wprowadzone przez Niemcy kontrole, których celem jest powstrzymanie nielegalnej migracji.
Janusz Korwin-Mikke mówił o strzelaniu do uchodźców
Bębenek straszenia migrantami podbija PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego powiązana jest z nacjonalistą Robertem Bąkiewiczem, który jest współorganizatorem samozwańczych patroli przy granicy, które próbują wyręczać Straż Graniczną w jej pracy, a zdarza się, że wchodzą z nią w konflikt.
Sytuacja jest poważna, gdyż samozwańczy ruch kontroli granic zachowuje się, jakby miał uprawnienia do legitymowania obywateli oraz sprawdzania aut, które wjeżdżają i wyjeżdżają. Sytuacja jest niebezpieczna, gdyż służby państwowe nie mają kontroli nad tymi patrolami. Nie wiadomo, kto je sprawuje i czy napięta sytuacja nie zaogni się.
W 2023 roku, podczas kryzysu na granicy polsko-białoruskiej Janusz Korwin-Mikke nawoływał do strzelania do uchodźców przekraczających polską granicę, a kobiety i dzieci chciał osadzać w obozach. Dla polityków słowa są narzędziem politycznym. Dla obywateli, którzy często po prostu boją się o bezpieczeństwo swoje i bliskich, emocje mogą być zgubne, a zasłyszany przekaz dosłowny. Do prób samosądów na obywatelach innego koloru skóry w Polsce już dochodziło.
Czytaj więcej
- W ogóle nie ma sprawy - ocenił Janusz Korwin-Mikke, lider partii Wolność, komentując słowa ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza, który...
– Projekt ustawy o czasowym zakazie wjazdu obywateli państw trzecich na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Taki projekt dziś złożymy do Sejmu – powiedział Mariusz Błaszczak na konferencji prasowej. PiS, mimo że był u władzy otworzył szeroko bramy dla migrantów i wciąż zmaga się z efektami afery wizowej, próbuje wskoczyć na antyuchodźczego konia. Brak wiarygodności nie przeszkadza partii Kaczyńskiego, gdy na szali są cenne sondażowe punkty procentowe do zdobycia. Tym bardziej, że zaraz może się pojawić Grzegorz Braun, który PiS i Konfederację przelicytuje w antyimigranckiej retoryce.
Czytaj więcej
Zawieszenie prawa do azylu i zamknięcie polsko-białoruskiej granicy dla uchodźców na co najmniej dwa miesiące zniechęci część migrantów i przemytni...
Przed Donaldem Tuskiem wielki test. Jeśli go nie zda, straci władzę
Polska nie będzie wdrażać europejskiego Paktu o migracji i azylu, zapowiadał przed wyborami prezydenckimi szef polskiego rządu. W maju szeroko cytowany był artykuł francuskiego „Le Monde”, który informował, że choć przepisy, które mają wejść w życie w 2026 r., są wiążące, szefowa Komisji Europejskiej zdaje sobie sprawę, jak drażliwy w Polsce jest temat imigracji. Ursula von der Leyen liczyła na to, że Tusk wróci do tematu i podporządkuje się nowemu prawu, mimo buńczucznych zapowiedzi z kampanii. Czy tak będzie? Czy może KE pozwoli Polsce nie implementować zapisów, które są pożywką dla prawicowych populistów rosnących w siłę?
Czytaj więcej
„Rozwiązania przewidziane w Pakcie o Migracji i Azylu w niewystarczającym stopniu wychodzą naprzeciw specyficznej sytuacji państw graniczących z Bi...
Jeśli Tusk nie zapewni Polakom poczucia bezpieczeństwa, nie wygasi emocji i nie zapewni, że nie staniemy się drugą Marsylią, to doprowadzi do buntu społecznego, którym chce się żywić PiS, Konfederacja i Braun. Bojącym się o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich nie trzeba będzie nakazywać formowania bojówek, które mogą się przerodzić w usłużny polityczny Ku Klux Klan czy rasistowskie samozwańcze ZOMO wymierzające sprawiedliwość na własną rękę w imię bezpieczeństwa wszystkich. To ostatni dzwonek, żeby złe emocje zdusić w zarodku i pokazać, że państwo działa, jest sprawcze i kontrolowane przez służby, a nie niebezpieczne jednostki, które mogą je podpalić. Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.
Czytaj więcej
– W ciągu dwóch lat Polacy odwrócili się od dobroczynności – mówią autorzy „Barometru humanitarnego”, czyli sondażu organizowanego przez Lekarzy be...