Tarcza antykryzysowa przewiduje dwie różne formy wsparcia dla przedsiębiorców zatrudniających pracowników. Nim pracodawca skorzysta z jednej z nich, powinien rozważyć, która forma wsparcia jest dla niego korzystniejsza.

Najwięcej pieniędzy

Najkorzystniejsza i skierowana do wszystkich przedsiębiorców dotacja została przewidziana w art. 15g ustawy antykryzysowej, jako dofinansowanie wynagrodzeń pracowników objętych przestojem ekonomicznym albo obniżonym wymiarem czasu pracy.

Wniosek w tej sprawie składa się w wojewódzkim urzędzie pracy. Z dofinansowania skorzystać mogą przedsiębiorcy, których obroty spadły o 15 proc. w ciągu dowolnie wskazanych dwóch kolejnych miesięcy kalendarzowych, przypadających po 1 stycznia 2020 r. do dnia złożenia wniosku, w porównaniu z łącznymi obrotami z analogicznych dwóch kolejnych miesięcy kalendarzowych roku poprzedniego. Może to być także spadek o nie mniej niż o 25 proc. obliczony jako stosunek obrotów z dowolnie wskazanego miesiąca kalendarzowego po 1 stycznia 2020 r. do dnia poprzedzającego dzień złożenia wniosku.

Czytaj także:

Ulgę w ZUS można łączyć z dotacjami

Maląg: tarcza daje narzędzia do walki o przetrwanie

Koronawirus: pytania i odpowiedzi w sprawie wsparcia

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Teraz z darmową dostawą i e‑wydaniem gratis!

ZAMÓW

Kto nie zapłaci składek na ZUS?

Dotacja wyniesie do 1300 zł na pracownika objętego przestojem ekonomicznym oraz do 2079,43 zł na pracownika z obniżonym wymiarem czasu pracy. Wypłaty zostaną powiększone o należne od tych kwot składki na ubezpieczenia społeczne płatne przez pracodawcę. W finale pracodawcy mogą więc liczyć na wsparcie odpowiednio do 1533,09 zł i 2452,27 zł na każdego pracownika przez maksymalnie trzy kolejne miesiące przestoju czy skrócenia czasu pracy.

Dofinansowanie nie przysługuje do wynagrodzeń pracowników, których wynagrodzenie uzyskane w poprzednim miesiącu przed złożeniem wniosku było wyższe niż 300 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

Pracodawca nie może jednak takiego przestoju czy obniżenia wymiaru czasu pracy wprowadzić jednostronnie. Potrzebne jest do tego porozumienie zawarte z przedstawicielami pracowników lub działającym w firmie związkiem czy związkami zawodowymi.

Wypłata dofinansowania oznacza też obowiązek zatrudnienia pracowników objętych wsparciem przez okres jego wypłaty, a także później, przez czas odpowiadający okresowi wypłaty wsparcia.

Największe spadki

Z kolei w art. 15zzb przepisów antykryzysowych przewidziano dopłaty do wynagrodzeń pracowników, jak również zleceniobiorców w firmach zatrudniających do 250 osób.

Jeśli taki przedsiębiorca doznał spadku obrotów o 30, 50, a nawet 80 proc., może liczyć na dofinansowanie w wysokości odpowiednio 1300 zł, 1820 zł lub nawet 2340 zł do każdego zatrudnionego w tej firmie. Wniosek w tej sprawie należy złożyć w powiatowym urzędzie pracy.

Także w tym przypadku przedsiębiorca korzystający z dotacji jest obowiązany do utrzymania w zatrudnieniu pracowników i zleceniobiorców, na których otrzymuje wsparcie, przez okres dofinansowania oraz po zakończeniu dofinansowania przez okres równy temu okresowi.

Przedsiębiorcy rozważający, z której formy wsparcia skorzystać, powinni jednak wiedzieć, że choć przepisy nie pozwalają otrzymywać równocześnie kilku form wsparcia na tych samych pracowników, w tym samym czasie, nic nie stoi na przeszkodzie, aby korzystać z nich równolegle na różne grupy zatrudnionych czy nawet na tych samych pracowników, ale w różnych okresach. Nie ma więc przeszkód, aby przedsiębiorca spełniający wszelkie warunki formalne wystąpił do wojewódzkiego urzędu pracy o dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników objętych przestojem, np. przedstawicieli handlowych, a równocześnie uzyskał dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników objętych obniżonym wymiarem czasu pracy, np. zatrudnionych przy wydawaniu towarów w magazynie, oraz uzyskał w powiatowym urzędzie pracy dotację do wynagrodzeń pracowników zatrudnionych w biurze.

Możliwe łączenie na różnych pracowników

Możliwe jest także korzystanie z tych form wsparcia po kolei na wszystkich pracowników w następujących po sobie miesiącach, gdy przedsiębiorca odnotował spadek obrotów w związku z kryzysem.