„Nadszedł czas, aby wyrzucić rzecznika Hamasu z naszego kraju” – powiedział premier Netanjahu. Zaraz po decyzji rządu izraelska policja weszła do pomieszczeń biurowych katarskiej telewizji w Jerozolimie i skonfiskowała sprzęt.
Kneset - izraelski parlament przyjął ustawę, która pozwoli rządowi zakazać nadawania katarskiego kanału informacyjnego Al-Dżazira w tym kraju. Ustawa została przyjęta zdecydowaną większością głosów – 70 głosów było za, 10 przeciw. Pozwala nie tylko na wprowadzenie zakazu nadawania treści od zagranicznych nadawców, ale także na zamknięcie ich biur w Izraelu. Ponadto zezwala na konfiskaty sprzętu nadawczego, usunięcia kanału z programów dostawców telewizji kablowej i satelitarnej oraz zablokowania jego strony internetowej.
Komitet Ochrony Dziennikarzy (CPJ) wyraził zaniepokojenie przepisami, które w przyszłości mogą zostać wykorzystane przeciwko innym zagranicznym mediom. „To przyczynia się do powstania atmosfery autocenzury i wrogości wobec prasy” – stwierdził CPJ.
Czytaj więcej
Jak podało w poniedziałek rano BBC, Snapchat na prośbę saudyjskich władz odciął dostęp do kanałów katarskiej telewizji Al-Dżazira dostępnych w apli...
Al-Dżazira „propagandowe ramię Hamasu”
Izraelski minister komunikacji Shlomo Karhi określił Al-Dżazirę jako „propagandowe ramię Hamasu”. Według premiera Benjamina Netanjahu „Al-Dżazira zaszkodziła bezpieczeństwu Izraela, aktywnie uczestniczyła w masakrze 7 października i podżegała przeciwko izraelskim żołnierzom” – napisał na X, dawniej Twitterze. „Al-Dżazira nie będzie już nadawać z Izraela. Zamierzam natychmiast podjąć działania zgodnie z nowym prawem, aby zakończyć działalność kanału” – zapewnił premier.
To nie pierwsza próba rządu izraelskiego rozprawienia się z katarskim kanałem. Poprzednio się nie udało, ponieważ rząd USA zareagował z irytacją na te plany. „Jeśli to prawda, takie posunięcie jest niepokojące” – powiedziała w Waszyngtonie rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre. „Wierzymy w wolność prasy. To kluczowe” – podkreśliła.
Izrael oskarża nadawcę o stronnicze reportaże. Transmisje i raporty Al-Dżaziry stanowią „podżeganie przeciwko Izraelowi” – stwierdził Karhi w zeszłym roku po masakrze Hamasu na izraelskim obszarze przygranicznym. Według ministra reportaże pomagają organizacjom terrorystycznym, takim jak Hamas.
Czytaj więcej
Izraelczycy i Palestyńczycy będą podnosić poziom emocji, by zapobiec narastającym z czasem zmęczeniu i obojętności opinii publicznej wobec ich konf...
Al-Dżazirę wspiera Palestyńczyków, krytykuje Izrael
Al-Dżazira powstała w 1996 roku i jest własnością rządu Kataru i reprezentuje bardzo krytyczny pogląd na działalność władz Izraela, zwłaszcza w odniesieniu do traktowania przez Izrael Palestyńczyków. Od początku wojny kanał szeroko relacjonuje katastrofalną sytuację w Strefie Gazy oraz pokazuje obrazy śmierci i zniszczenia, które rzadko można zobaczyć w izraelskich kanałach telewizyjnych. Stacja regularnie publikuje także filmy wideo wojskowego skrzydła Hamasu, Brygad Kassama, często przedstawiające ataki na izraelskich żołnierzy.
Przed wybuchem wojny Katar uchodził za jednego z najważniejszych sponsorów finansowych tej organizacji terrorystycznej. W Doha mieszkają także czołowi przedstawiciele Hamasu.
Czytaj więcej
Powołując się na palestyńskie Ministerstwo Zdrowia Al-Dżazira podała, że na Zachodnim Brzegu izraelskie siły zastrzeliły dziennikarkę stacji. Wedłu...
Al-Dżazira odrzuca zarzuty Izraela i nazwała zarzuty izraelskich polityków „niebezpiecznymi, absurdalnymi kłamstwami” i „podżegającymi oszczerstwami pod adresem kanału”.
Katarska telewizja wielokrotnie oskarżała izraelskie wojsko o celowe atakowanie dziennikarzy od samego początku wojny w Gazie. Walid Omary, szef biura Al-Dżazira w Jerozolimie, twierdzi, że od 7 października doszło do ponad 50 ataków na dziennikarzy telewizji.