Reklama

Trzeci sezon „Squid Game”. Był szok i rewolucja, została miła zabawka

Trzeci sezon „Squid Game” po prostu się nie udał. Świetny scenariusz z pierwszego sezonu zamienił się w swoją własną karykaturę.
Trzeci sezon „Squid Game”. Był szok i rewolucja, została miła zabawka

Foto: mat.pras.

Wchodząc w rolę adwokata diabła, można szukać pokrętnego tłumaczenia, że tak naprawdę sezon trzeci „Squid Game” jest grą z metanarracją. Że miał być zabawą z widzami, miał zagrać na ich oczekiwaniach. Chcieliście gry, to ją macie, bo wy też jesteście uczestnikami. Byłaby to jednak nadinterpretacja, bo nic na to nawet nie wskazuje.

Pierwszy mój niepokój, w którą stronę idzie ta koreańska historia, zasiała w moim sercu informacja, że powstaje teleturniej Netfliksa inspirowany „SG”. Ale dopiero gdy jedna z sieci fast foodów wypuściła inspirowane serialem zestawy potraw, stało się jasne, że serię spotkał los Che Guevary. Rewolucja, która stała się gadżetem w świecie pieniądza.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama