Sąd Najwyższy: szef zbyt surowo potraktował pracownicę

Kobieta zwolniona dyscyplinarnie przez nowego dyrektora domu kultury za nieprawidłowości w rozliczeniach finansowych i zagubienie firmowego sprzętu, choć nie wróci do pracy, to dostanie odszkodowanie.

Publikacja: 08.03.2019 08:15

Sąd Najwyższy: szef zbyt surowo potraktował pracownicę

Foto: Adobe Stock

Problemy z niesubordynacją pracownicy jednego z samorządowych domów kultury trwały od dawna. Jednym z przejawów było niepodporządkowanie się obowiązkowi sporządzania list obecności uczestników zajęć. Taki wymóg wynikał z konieczności udokumentowania realizacji projektów kulturalnych finansowanych z funduszy unijnych. Wszyscy instruktorzy zatrudnieni w ośrodku mieli z tym ogromne problemy i narzekali na realizację tego obowiązku, szczególnie w przypadku zajęć prowadzonych z dziećmi. Tylko jedna pracownica nigdy nie zadbała o sporządzenie takiej listy obecności na prowadzonych przez nią zajęciach.

Pozostało 81% artykułu
Miesięczny limit darmowych artykułów został wyczerpany

Teraz 4 zł za tydzień dostępu!

Czytaj 46% taniej przez 4 miesiące

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Czytaj bez ograniczeń artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt