Najwyższa emerytura w Polsce. Niektórzy zarabiają tyle przez cały rok

ZUS ujawnił wysokość najwyższej aktualnie emerytury w Polsce, a także tej najniższej. Jak to możliwe, że senior otrzymuje co miesiąc kwotę, na którą niejeden pracownik musi pracować przez rok?

Publikacja: 17.05.2024 21:53

Najwyższa emerytura w Polsce. Niektórzy zarabiają tyle przez cały rok

Foto: Adobe Stock

W marcu 2024 r. emerytury z ZUS pobierało blisko 6,3 mln osób. Najmniejszą wypłatę dostaje co miesiąc mieszkaniec Ostrowa Wlkp., który w swoim życiu przepracował tylko trzy dni. Ma dosłownie 1 grosz emerytury. Daleko mu do średniej emerytury, która wynosi ok. 3000 zł. 

Ale to nic w porównaniu z rekordzistą, którym jest mieszkaniec Zabrza na Śląsku. Senior pracował  62 lata i 5 miesięcy, przeszedł na emeryturę mając 86 lat. Teraz co miesiąc dostaje 48,6 tys. zł. Jeszcze w lutym ZUS informował, że jego świadczenie to ponad 43 tys. zł brutto. Łatwo obliczyć, że na marcowej waloryzacji mężczyzna zyskał ponad 5 tys. zł.

Przypomnijmy, że miesięczne wynagrodzenie za pracę na pełny etat wynosi obecnie 4242 zł brutto, a od 1 lipca wzrośnie do 4300 zł. Osoby z taką pensją mogą dziś liczyć na emeryturę w wysokości ok. 1781 zł. 

Czytaj więcej

Czternasta emerytura z wieloma znakami zapytania. Będzie podwyżka?

Od czego zależy wysokość emerytury?

- W Polsce obowiązuje zasada zdefiniowanej składki, co oznacza, że wysokość emerytury zależy od kwoty składek opłaconych w czasie aktywności zawodowej - wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis, regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.

Prawo do emerytury przysługuje każdemu, kto ukończy powszechny wiek emerytalny (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn) i opłacił składki na ubezpieczenia społeczne przynajmniej za 1 dzień. Jednak na wysokość emerytury największy wpływ ma staż pracy. Ale takiej, która była tytułem do opłacania składek (m.in. umowa o pracę, ale już nie umowa o dzieło). Im więcej odłożonych składek i im późniejsze przejście na emeryturę, tym wyższe świadczenie. Każdy rok przepracowany po osiągnięciu wieku emerytalnego podwyższa świadczenie. 

Czytaj więcej

On dostaje 30 tys. zł emerytury, ona 22 grosze. Co ich różni?

Jak liczy się wysokość emerytury

Według rzeczniczki, wyliczenie emerytury sprowadza się do prostego dzielenia. W liczniku jest kwota zwaloryzowanych składek na ubezpieczenie emerytalne zapisanych na indywidualnym koncie ubezpieczonego i subkoncie oraz zwaloryzowanego kapitału początkowego, czyli odtworzonej historii emerytalnej, tych, którzy pracowali przed 1999 r. W mianowniku natomiast – średnie dalsze trwanie życia w momencie przejścia na emeryturę. Tu nie ma rozróżnienia płci.

- Średnie dalsze trwanie życia ustala się wspólnie dla mężczyzn i kobiet. Wyrażone jest ono w miesiącach. Od stażu pracy zależy gwarancja, że emerytura nie będzie niższa od kwoty najniższej emerytury. Ma ją kobieta, która posiada, co najmniej 20 lat okresów składkowych i nieskładkowych oraz mężczyzna, który ma ich co najmniej 25 lat – podkreśla Kowalska-Matis.

Okresy składkowe to te związane z aktywnością zawodową, takie jak okresy ubezpieczenia (praca na etat, czynna służba wojskowa, urlop macierzyński)  czy samodzielnego opłacania składek. Natomiast nieskładkowe to okresy braku tej aktywności, np. okres nauki w szkole wyższej na jednym kierunku (pod warunkiem jej ukończenia) czy pobierania zasiłku chorobowego. Okresy nieskładkowe nie mogą przekraczać 1/3 okresów składkowych.

Na wysokość emerytury znacząco wpływa również waloryzacja składek i kapitału początkowego. Polega ona na pomnożeniu zapisanych w ZUS kwot przez wskaźnik waloryzacji.

Rzeczniczka dolnośląskiego ZUS wyjaśnia, że ustawa określa jedynie minimalny wiek przejścia na emeryturę. Emerytura jest bowiem prawem, a nie obowiązkiem. Każdy sam podejmuje decyzję o zakończeniu aktywności zawodowej.  

Dodajmy, że na stronie:

https://www.zus.pl/swiadczenia/emerytury/kalkulatory-emerytalne/emerytura-na-nowych-zasadach/kalkulator-emerytalny-prognozowana-emerytura

można samemu wyliczyć prognozowaną wysokość swojej emerytury. 

Czytaj więcej

Rząd chce walczyć z patologiami na rynku pracy. Efekt może być odwrotny

W marcu 2024 r. emerytury z ZUS pobierało blisko 6,3 mln osób. Najmniejszą wypłatę dostaje co miesiąc mieszkaniec Ostrowa Wlkp., który w swoim życiu przepracował tylko trzy dni. Ma dosłownie 1 grosz emerytury. Daleko mu do średniej emerytury, która wynosi ok. 3000 zł. 

Ale to nic w porównaniu z rekordzistą, którym jest mieszkaniec Zabrza na Śląsku. Senior pracował  62 lata i 5 miesięcy, przeszedł na emeryturę mając 86 lat. Teraz co miesiąc dostaje 48,6 tys. zł. Jeszcze w lutym ZUS informował, że jego świadczenie to ponad 43 tys. zł brutto. Łatwo obliczyć, że na marcowej waloryzacji mężczyzna zyskał ponad 5 tys. zł.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawnicy
Gdzie uczą najlepszych prawników w Polsce? Ranking wydziałów prawa 2024
Podatki
Fiskus nie przejął się wyrokiem NSA. Sam przelew nie wystarczy
Sądy i trybunały
Sędzia Sądu Najwyższego skarży Polskę do ETPC. Chodzi o decyzję Andrzeja Dudy
Sądy i trybunały
Sąd Najwyższy: wybór „spośród sędziów" nie oznacza wyboru „przez sędziów"
Zawody prawnicze
Nieoczekiwana zmiana miejsc na podium rankingu kancelarii prawniczych
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży