Za dodatkową pracę zapłata, również po czasie

Godziny spędzone w zakładzie ponad obowiązujący nas wymiar powinny być płatne nawet, gdy naszej aktywności nie odnotowano w papierach.

Publikacja: 23.08.2023 07:06

Za dodatkową pracę zapłata, również po czasie

Foto: AdobeStock

Taki wniosek płynie z prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi, który przyznał pracownicy cukierni ponad 34 tysiące złotych za przepracowane przez nią ponadwymiarowe i ponadliczbowe godziny. Zatrudniona początkowo na pół etatu, później w pełnym wymiarze kobieta w rzeczywistości spędzała w pracy po dziesięć godzin każdego dnia roboczego, a kilka też w soboty.

Zgodnie ze stosowaną praktyką pracownicy innych miejsc należących do prowadzących cukiernię zastępowali ją jedynie w wyjątkowych sytuacjach, a kiedy pracownica szła na urlop, sama musiała zadbać o taką zamianę. To ona najczęściej widywana była też przez klientów. W zakładzie nie obowiązywała lista obecności, a zatrudniona miała klucze, którymi otwierała i zamykała lokal. Sama też wypłacała sobie wynagrodzenie, pobierając tygodniówki z kasy, a następnie rozliczając się z tego, wraz z rachunkiem z raportu fiskalnego.

Czytaj więcej

Brak rejestru godzin pracy nie chroni pracodawcy

Ostatecznie wypowiedziała umowę o pracę, a swoją decyzję uzasadniła jej nadmiarem. Domagała się również wypłacenia pieniędzy za godziny przepracowane ponad ustalony dla niej wymiar.

Sprawa trafiła na wokandę, a rozpatrując ją, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia przypomniał, że ewidencjonowanie czasu pracy pracowników jest zasadniczym, przewidzianym w kodeksie obowiązkiem pracodawcy. Na jego rejestracji opiera się prawidłowe wyliczenie wysokości wynagrodzenia; w ramach ewidencji wykazuje się, czy podwładny pracował na przykład w niedziele, święta i dodatkowe dni wolne, w porze nocnej i w ramach dyżurów, a także odnotowuje się nieusprawiedliwione nieobecności.

Jednak brak ewidencji, jak zaznaczył sąd, nie jest jednoznaczny z domniemaniem, że pracownik rzeczywiście przepracował nadliczbowo tyle godzin, ile sam wskazuje.

– Natomiast niewywiązanie się przez pracodawcę z obowiązku rzetelnego prowadzenia ewidencji czasu pracy powoduje dla niego niekorzystne skutki procesowe wówczas, gdy pracownik udowodni swoje twierdzenia przy pomocy innych środków niż dokumentacja dotycząca czasu pracy – wskazał. I podkreślił, że nie ocenia motywacji osoby, która przez długi czas zgadzała się na pracę w wymiarze większym, niż zobowiązywała ją do tego umowa.

Od decyzji sądu odwołała się strona pozwana, ale jej apelację oddalił sąd II instancji. Podzielił dokonane ustalenia i przypomniał, że oparte zostały one między innymi na wiarygodnych zeznaniach świadków – klientów zakładu. Nie byli oni związani z żadną ze stron, więc nie mieli żadnego interesu w tym, żeby zeznawać na rzecz którejkolwiek z nich.

SO przypomniał, że pracownicy strony pozwanej przyznali, że miesięczne grafiki nie były sporządzane i to oni sami pilnowali godzin pracy. Nie da się zatem przyjąć wersji, że w cukierni obowiązywała rotacja, zaś fakt, że grafiki z rozpisanymi zastępstwami nie istniały, czyni ją zupełnie niewiarygodną.

Sygnatura akt: VIII Pa 19/23

Taki wniosek płynie z prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi, który przyznał pracownicy cukierni ponad 34 tysiące złotych za przepracowane przez nią ponadwymiarowe i ponadliczbowe godziny. Zatrudniona początkowo na pół etatu, później w pełnym wymiarze kobieta w rzeczywistości spędzała w pracy po dziesięć godzin każdego dnia roboczego, a kilka też w soboty.

Zgodnie ze stosowaną praktyką pracownicy innych miejsc należących do prowadzących cukiernię zastępowali ją jedynie w wyjątkowych sytuacjach, a kiedy pracownica szła na urlop, sama musiała zadbać o taką zamianę. To ona najczęściej widywana była też przez klientów. W zakładzie nie obowiązywała lista obecności, a zatrudniona miała klucze, którymi otwierała i zamykała lokal. Sama też wypłacała sobie wynagrodzenie, pobierając tygodniówki z kasy, a następnie rozliczając się z tego, wraz z rachunkiem z raportu fiskalnego.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt