Spółka udostępnia swoim pracownikom nieodpłatnie samochody służbowe do celów prywatnych. Korzystanie z aut uregulowane jest w porozumieniach zawartych z pracownikami – wszystkie koszty eksploatacyjne, w tym paliwa, ponoszone są przez pracodawcę. Prywatny użytek dozwolony jest w czasie, kiedy samochód nie jest potrzebny pracodawcy. Pracownik na każde wezwanie zobowiązany jest zwrócić auto. Z tytułu udostępnienia pojazdów firma nalicza pracownikom przychód z nieodpłatnych świadczeń, zgodnie z art. 12 ust. 2a ustawy o PIT. Wnioskując o interpretację chciała się upewnić, czy wysokość ryczałtu obejmuje także paliwo oraz inne koszty eksploatacyjne. Sama uważała, że zarówno paliwo, jak i inne koszty eksploatacyjne mieszczą się w ryczałcie.

Czytaj także: Koszty: firma nie rozliczy całego paliwa

Fiskus potwierdził to stanowisko, ale nie w całości. Uznał, że wartość pieniężna nieodpłatnego świadczenia przysługującego pracownikowi z tytułu wykorzystywania samochodu służbowego do celów prywatnych z art. 12 ust. 2a ustawy o PIT obejmuje inne koszty eksploatacyjne. Koszt zużycia paliwa w czasie wykorzystywania samochodu służbowego do celów prywatnych nie mieści się już w ryczałcie.

Spółka zaskarżyła interpretację i wygrała. Najpierw rację przyznał jej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu. Przypomniał, że w spornym przepisie otrzymanym świadczeniem jest „wykorzystywanie samochodu służbowego do celów prywatnych". Przy czym przez pojęcie „wykorzystywać" należy rozumieć „posługiwać się", „używać". Zdaniem sądu, świadczeniem pracodawcy nie jest samo udostępnienie samochodu, lecz zapewnienie możliwości prawidłowego używania, czyli ponoszenie wszystkich niezbędnych do tego wydatków. W ocenie WSA nie ma żadnego uzasadnienia, aby jeden rodzaj tych wydatków, jakim są wydatki na paliwo, uznać za stanowiący odrębne świadczenie. Zwłaszcza, że wykorzystywanie samochodu bez zakupu paliwa nie jest możliwe.

To samo powtórzył Naczelny Sąd Administracyjny. Przypomniał, że celem rozwiązania, o które pyta spółka, było zastąpienie poprzedniego sposobu ustalania przychodu z tytułu użytkowania pojazdu służbowego do celów prywatnych metodą uproszczoną, polegającą na ryczałtowym ustaleniu przychodu pracownika. Rozwiązanie to miało na celu ułatwienie określania przychodu pracowników z tytułu wykorzystywania samochodów służbowych do celów prywatnych oraz wyeliminowanie ryzyka podatkowego związanego z poprzednimi, niejasnymi i nieprecyzyjnymi przepisami.

NSA zgodził się, że ustawodawca nie precyzuje i nie definiuje ściśle zakresu pojęcia „wykorzystywanie". Niemniej świadczeniem pracodawcy nie jest samo udostępnienie samochodu i stałe związane z nim wydatki (ubezpieczenie, naprawy, przeglądy, wymiana części eksploatacyjnych). NSA nie dopatrzył się żadnego uzasadnienia, aby jeden rodzaj tych wydatków, jakim jest paliwo, uznać za stanowiący odrębne świadczenie.

NSA zgodził się, że sporny przepis nie daje podstaw do różnicowania dla celów podatkowych kosztów, które mogą być objęte ryczałtem u pracownika (np. ubezpieczenie, bieżące naprawy i przeglądy) od tych, których ryczałt nie obejmuje (paliwo).

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 września 2018 r. (II FSK 2430/16).

Komentarz eksperta

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Teraz z darmową dostawą i e‑wydaniem gratis!

ZAMÓW

Agata Dominowska, Tax Consultant w Dziale Doradztwa Podatkowego w BDO, biuro w Poznaniu

Komentowany wyrok jest potwierdzeniem precedensowego orzeczenia wydanego przez NSA 10 lipca 2018 r. (II FSK 1185/16). Tym samym podatnicy zyskują coraz większą pewność, że wartość pieniężna nieodpłatnego świadczenia przysługującego pracownikowi z tytułu wykorzystywania samochodu służbowego do celów prywatnych, ustalana ryczałtowo zgodnie z art. 12 ust. 2a ustawy o PIT, obejmuje również paliwo. Za zakończony należałoby więc uznać spór z organami podatkowymi, które w interpretacjach konsekwentnie uznawały, że pracownicy otrzymują dodatkowe nieodpłatne świadczenie w wysokości wartości paliwa otrzymanego do użytkowania pojazdu.

Wątpliwości w tej sprawie wynikają z brzmienia art. 12 ust. 2a ustawy o PIT, a ich źródłem jest brak wskazania w przepisie, jakie świadczenia związane z wykorzystywaniem samochodu służbowego do celów prywatnych mieszczą się w ryczałcie za nieodpłatne korzystanie z auta. NSA, uzasadniając swoje stanowisko, podniósł racjonalne argumenty, które mogą być pomocne w rozumieniu tej regulacji. Należy przede wszystkim odwołać się do jej literalnej treści, z której wynika, iż zakres pojęciowy zwrotu „wykorzystywanie" wiąże się z zapewnieniem możliwości prawidłowego używania, a więc także ponoszeniem wszystkich niezbędnych wydatków umożliwiających takie używanie. Nie ma żadnego uzasadnienia, aby jeden rodzaj tych wydatków (paliwo) uznać za odrębne świadczenie. Dodatkową wskazówkę stanowi wykładnia celowościowa, przy jednoczesnym odwołaniu się do intencji ustawodawcy, który art. 12 ust. 2a wprowadził do ustawy o PIT w celu ułatwienia wykonywania działalności gospodarczej. Wyłączenie paliwa z wydatków związanych z użytkowaniem samochodu służbowego powodowałoby utrudnienia w postaci prowadzenia niezbędnych ewidencji, co niweczyłoby ideę ryczałtu.

W praktyce może wystąpić sytuacja, że koszt zatankowanego do samochodu paliwa przekracza w ujęciu miesięcznym kwotę ryczałtowego przychodu pracownika. Wykładnia proponowana przez NSA może więc prowadzić do nadużyć. Jednak wynika to jedynie z niedopatrzenia ustawodawcy – ze względu na sposób sformułowania przepisu nie ma bowiem możliwości naliczania pracownikom dodatkowego przychodu z tytułu kosztów paliwa.