Szef MON skomentował sprawę sędziego Szmydta. "Bardzo poważna"

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do sprawy sędziego Tomasza Szmydta podkreślił, że „wszystkie służby powinny być zaangażowane w jej wyjaśnienie”. - To jest sprawa bardzo poważna - dodał.

Publikacja: 07.05.2024 13:04

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wypowiedzi dla mediów, w ramach Europejskieg

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wypowiedzi dla mediów, w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach

Foto: PAP/Michał Meissner

W poniedziałek białoruska agencja BiełTA poinformowała bowiem, że sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Tomasz Szmydt, wystąpił do władz Białorusi o azyl polityczny. Na konferencji prasowej twierdził, iż jest to wyraz protestu wobec polskiej polityki prowadzonej w stosunku do Białorusi i Rosji. Zdaniem Szmydta polscy politycy powinni "przywrócić dialog z prezydentem Łukaszenką i Rosją". Szmydt poinformował także, że ambasada Białorusi przekaże polskim władzom informację o jego rezygnacji ze stanowiska sędziego WSA.

Sprawę skomentował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który zaznaczył, że ”jest to sprawa bardzo poważna".

Czytaj więcej

Sędzia Tomasz Szmydt ubiega się o azyl na Białorusi. Komentarz Donalda Tuska

Minister obrony narodowej odniósł się do sprawy Tomasza Szmydta

- Jeżeli dochodzi do takiej sytuacji, że na Białorusi ktoś występuje o azyl, to widać, jakie miał inspiracje i czy działał w tym zakresie przez wiele lat – powiedział minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał minister obrony narodowej, należy zbadać, "czy to było działanie na rzecz innego państwa, (...) czy to było działanie o charakterze agenturalnym".  

Kosiniak-Kamysz poinformował także, że poprosił o raport Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. - Ale wszystkie służby powinny być zaangażowane w wyjaśnienie tej sprawy - dodał. - Wiem, że minister Siemoniak zlecił też odpowiednie działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Musimy zbadać dogłębnie tę sprawę. Jest ona bardzo poważna - podkreślił w Katowicach, gdzie odbywa się Europejski Kongres Gospodarczy oraz wyjazdowe posiedzenie rządu.

Czytaj więcej

Sprawa sędziego Szmydta. Joński: Był lubiany przez poprzednią władzę

Tomasz Szmydt – sędzia, który uciekł na Białoruś i poprosił o azyl

Sędzia Tomasz Szmydt krytykował politykę Polski wobec Rosji i Białorusi, chwalił Aleksandra Łukaszenkę i mówił, że w Polsce jest prześladowany. Sędzia, który uciekł na Białoruś, to jeden z negatywnych bohaterów tzw. afery hejterskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości kierowanym przez Zbigniewa Ziobrę. W czasie, gdy afera wybuchła, był dyrektorem wydziału prawnego Biura Krajowej Rady Sądownictwa.

Aferę ujawniła Emilia Szmydt, była żona Szmydta (wówczas małżonkowie byli w trakcie rozwodu). Emilia Szmydt, która występowała w sieci jako „mała Emi”, miała na zlecenie sędziów m.in. z Ministerstwa Sprawiedliwości i KRS oczerniać sędziów krytycznych wobec kierowanego przez Suwerenną Polskę Ministerstwa Sprawiedliwości.

W związku z ujawnieniem afery Szmydt został odwołany z delegacji do KRS, a potem, decyzją prezesa NSA, czasowo odsunięty od orzekania w warszawskim WSA. W 2022 roku Szmydt w rozmowie z reporterką TVN24 Martą Gordziewicz ujawnił kulisy afery hejterskiej. Przyznał, że brał udział w działaniu grupy hejterskej.

W wtorek Tomasz Szmydt na swoim profilu w serwisie X w języku rosyjskim zapowiedział, że udzieli wywiadu rosyjskiemu propagandyście Władimirowi Sołowjowowi. Pojawił się na antenie, jednak z powodu problemów technicznych rozmowa nie została przeprowadzona. 

W poniedziałek białoruska agencja BiełTA poinformowała bowiem, że sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Tomasz Szmydt, wystąpił do władz Białorusi o azyl polityczny. Na konferencji prasowej twierdził, iż jest to wyraz protestu wobec polskiej polityki prowadzonej w stosunku do Białorusi i Rosji. Zdaniem Szmydta polscy politycy powinni "przywrócić dialog z prezydentem Łukaszenką i Rosją". Szmydt poinformował także, że ambasada Białorusi przekaże polskim władzom informację o jego rezygnacji ze stanowiska sędziego WSA.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Taśmy ludzi Zbigniewa Ziobry w prokuraturze. "Z tego już się nie wywiną"
Polityka
Donald Tusk podjął decyzję ws. startu w wyborach prezydenckich. "Może liczyć na moje poparcie"
Polityka
Poseł Konfederacji: PiS próbował mnie kupić. Proponowano środki z Funduszu Sprawiedliwości
Polityka
Paweł Śliz: Państwo PiS działało jak mafia
Polityka
Były dyrektor Funduszu Sprawiedliwości miał nagrywać ludzi Ziobry. 50 godzin materiałów