Polski Ład czeka jeszcze na podpis prezydenta i publikację w Dzienniku Ustaw, ale wiele osób prowadzących działalność gospodarczą zastanawia się już, jak ją w przyszłym roku opodatkować. Zmian będzie bowiem bardzo dużo i dotychczasowe kalkulacje się zdezaktualizują.

– Dla wielu przedsiębiorców, którzy teraz są na skali podatkowej, a zwłaszcza na liniowym PIT, korzystniejszy w przyszłym roku może okazać się ryczałt. Zostaną bowiem obniżone jego stawki, np. dla informatyków wyniesie tylko 12 proc. Korzystniejsze mogą być też zasady obliczania składki zdrowotnej – mówi Tomasz Piekielnik, doradca podatkowy, właściciel firmy doradczej PBC.

Jeszcze w tym roku

Przedsiębiorcy zainteresowani ryczałtem muszą jednak wiedzieć, że decydując się na taką formę rozliczeń ze skarbówką, nie odliczą już żadnych kosztów działalności. Podatek zapłacą od przychodu (a nie dochodu, jak na skali czy liniówce).

Czytaj więcej

"Polski Ład" PiS: ryczałt zyska na atrakcyjności

– Warto więc jeszcze w tym roku poszukać podatkowych kosztów i wykorzystać legalne możliwości zmniejszenia podatku. Czasami wystarczy po prostu przyspieszyć planowane inwestycje – tłumaczy Tomasz Piekielnik. – Najprościej jest z najtańszymi zakupami. Rzeczy do 10 tys. zł, np. komputer, telefon czy biurko, można bezpośrednio zaliczyć do kosztów PIT, bez konieczności ich amortyzacji.

Co z droższymi rzeczami? Musimy je zaliczyć do środków trwałych i amortyzować. Przepisy przewidują jednak możliwość dokonania jednorazowego odpisu przy nabyciu niektórych fabrycznie nowych środków trwałych do 100 tys. zł. A także jednorazową amortyzację niektórych rzeczy dla małych podatników (oraz firm rozpoczynających działalność). Tutaj limit wynosi 50 tys. euro rocznie.

Jakie zakupy można w ten sposób rozliczyć? Choćby system fotowoltaiczny do firmowego budynku. Fiskus się zgadza, że wydatek na nabycie i montaż instalacji można zaliczyć do kosztów za jednym zamachem, właśnie dokonując jednorazowej amortyzacji (interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej nr 0113-KDIPT2-1.4011.86. 2021.1.AP).

– Przedsiębiorca, któremu zależy na skumulowaniu kosztów do końca roku, może też zmienić zasady rozliczania rat leasingowych czy abonamentów za różne usługi elektroniczne. Oczywiście wymaga to porozumienia z drugą stroną umowy, która powinna zafakturować wyższe wydatki. Można też nadpłacić odsetki od firmowego kredytu, one także są podatkowym kosztem – podpowiada Tomasz Piekielnik.

Nieściągalne kwoty

Co jeszcze warto zrobić? Chociażby przejrzeć stare wierzytelności. Część z nich można pewnie umorzyć albo uznać za nieściągalne. To daje podstawę do rozliczenia kosztów. Przy mniejszych należnościach do wykazania nieściągalności wystarczy protokół, z którego wynika, że nie opłaca nam się ich dochodzić sądowo i egzekwować.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Wojciech Węgrzyn, adwokat, starszy prawnik w kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak

Przedsiębiorca, który chce w przyszłym roku przejść na ryczałt, powinien zastanowić się, jakie jeszcze wydatki może rozliczyć w podatkowych kosztach. Czas ma do końca grudnia, ponieważ później będzie płacił podatek od samego przychodu. Oczywiście powinny to być wydatki uzasadnione i związane z działalnością gospodarczą, aby uniknąć ryzyka sporu z fiskusem. Trzeba też zastanowić się, czy na pewno można je rozliczyć jeszcze w tym roku. Część kosztów jest bowiem przyporządkowywana bezpośrednio do przychodów i należy je odliczać w następnych latach. W takiej sytuacji po przejściu na ryczałt danego kosztu w ogóle nie rozliczymy. 

Czytaj więcej

Polski Ład - poradnik: Kto zyska, a kto straci na „obniżce” podatków