W środę Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną podatnika, który został wykreślony z rejestru czynnych podatników VAT. Podkreślił, że nie w każdej sytuacji fiskus może skorzystać z szybkiej, mniej formalnej ścieżki usunięcia firny ze swoich ewidencji.

Spór w sprawie dotyczył kwestii formalnej, ale bardzo istotnej z punktu wiedzenia podatnika VAT. Konkretnie chodziło o to, w jakim trybie fiskus może wykreślić z rejestru czynnych podatników VAT.

W przypadku skarżącego fiskus zastosował uproszczoną procedurę. Przeprowadził czynności sprawdzające i ustalił, że żadne okoliczności faktyczne nie uprawdopodobniają prowadzenia przez niego sprzedaży zbóż, i to w rozmiarze deklarowanym organowi. W tej sytuacji wykreślił go z rejestru podatników VAT czynnych, stosując tylko zawiadomienie.

Podatnik uważał, że fiskus nie miał prawa wykreślić go z rejestru. Ale jeśli nawet, to powinien na tę okoliczność wydać decyzję.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie nie podzielił tego stanowiska.

Rację skarżącemu przyznał dopiero NSA. Zauważył, że orzecznictwo w spornym zakresie nie jest jednolite. Rozważał nawet wystąpienie w tej sprawie o podjęcie uchwały. Ostatecznie NSA uznał jednak, że w tym przypadku nie ma takiej potrzeby. Fiskus bowiem najpierw nakłonił skarżącego do rejestracji VAT, a potem zmienił zdanie i go z rejestru wykreślił.

W ocenie NSA w przypadku skarżącego podstawą wykreślenia powinien być art. 96 ust. 8 ustawy o VAT, który wymaga wydania decyzji. Jak zauważył sędzia NSA Arkadiusz Cudak, procedura z art. 96 ust. 9 może być stosowana wyjątkowo, gdy nie ma wątpliwości, że podatnik nie istnieje, lub nie ma możliwości skontaktowania się z nim. W takiej sytuacji fiskus może skorzystać z czynności materialnotechnicznej. Jednak jeśli podatnik istnieje, to ze względu na konsekwencje wykreślenia i ochronę jego uprawnień konieczne jest wydanie decyzji. Jak podkreślał NSA, przesłanki stosowania obu trybów wykreślenia z rejestru są różne. Wyrok jest prawomocny.

sygnatura akt: I FSK 293/15