Ustrój i kompetencje

Trudno uzyskać wgląd do rejestru

www.sxc.hu
Ordynacja wyborcza do Sejmu uzależnia dostęp do rejestru wyborców jedynie od złożenia pisemnego wniosku w gminie. Jednak wydane na jej podstawie rozporządzenie w znaczny sposób ogranicza jego jawność
Zasady prowadzenia stałego rejestru określa [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=161585]ustawa z 12 kwietnia 2001 r. – Ordynacja wyborcza do Sejmu i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej (DzU nr 46, poz. 499 ze zm.).[/link]
Do ich prowadzenia ustawa zobowiązuje gminy, które powinny je na bieżąco aktualizować. Ponadto zgodnie z treścią art. 11 ust. 11 rejestr ten jest udostępniany, na pisemny wniosek, do wglądu w urzędzie gminy. [srodtytul]Wystarczy pisemny wniosek[/srodtytul]
Z przytoczonych powyżej przepisów należałoby wnosić, że rejestr wyborców jest jawny. Taki wniosek wynika również z art. 15 ordynacji wyborczej do Sejmu, zgodnie z którym każdy może wnieść do wójta reklamację na nieprawidłowości w rejestrze. W szczególności w sprawie: pominięcia wyborcy w spisie; wpisania do rejestru osoby, która nie ma prawa wybierania; niewłaściwych danych o osobach wpisanych; ujęcia w rejestrze osoby, która nie zamieszkuje stale na obszarze gminy. Oczywiste jest bowiem, że aby złożyć reklamacje dotyczące treści spisu, należy się z nim najpierw zapoznać. [srodtytul]Udostępniamy, ale nie wszystko[/srodtytul] Szczegółowe zasady prowadzenia stałego rejestru wyborców określają przepisy [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=172564]rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 11 marca 2004 r. w sprawie rejestru wyborców oraz trybu przekazywania przez Rzeczpospolitą Polską innym państwom członkowskim Unii Europejskiej danych zawartych w tym rejestrze (DzU nr 42, poz. 388 ze zm.). [/link] Przepisy tego rozporządzenia określają również sposób udostępniania rejestru do wglądu. Zgodnie z § 9 rozporządzenia jest on udostępniany w urzędzie gminy na pisemny wniosek zawierający dane umożliwiające ustalenie tożsamości wyborcy w rejestrze. Co z tego przepisu wynika? To, że w sposób wyraźny ogranicza on zasady dostępu do rejestru wyborców. Nie mówi już bowiem o udostępnieniu rejestru jako całości, tylko niektórych informacji w nim podanych. Tych, których dotyczy wniosek. Potwierdza to treść ustępu 2 § 9 rozporządzenia, zgodnie z którym udostępnienie rejestru wyborców polega na okazaniu indywidualnej karty osobowej mieszkańca, którego dotyczy wniosek, lub karty, o której mowa w § 3 ust. 3, z jednoczesnym zasłonięciem danych osobowych mieszkańców niepodanych we wniosku, lub na okazaniu w ten sam sposób karty dodatkowej rejestru wyborców i udzieleniu informacji w zakresie niezbędnym do wniesienia reklamacji, o której mowa w art. 15 ust. 1 ordynacji do Sejmu. Jeżeli rejestr jest prowadzony w wersji elektronicznej, polega na okazaniu wydruku danych wyborcy, którego dotyczy wniosek. [ramka][b]Przykład[/b] W gminie Lewandów mają się odbyć wybory. Pan Józef postanowił sprawdzić, czy rejestr wyborców został zaktualizowany od czasu przeprowadzenia wyborów poprzednich (cztery lata wcześniej). Chciał się dowiedzieć, czy nie figurują w nim osoby zmarłe. Udał się w tym celu do urzędu i złożył wniosek o udostępnienie całego rejestru. Urzędnik odmówił mu dostępu, ponieważ wniosek pana Józefa nie spełniał kryteriów określonych w rozporządzeniu. Aby wniosek mógł zostać przyjęty, pan Józef powinien najpierw zebrać imiona i nazwiska wszystkich mieszkańców gminy, którzy zmarli w ciągu ostatnich czterech lat, i wpisać je do wniosku o udostępnienie ich danych z rejestru. Jeżeli się okaże, że te osoby nadal figurują w spisie, to pan Józef będzie mógł złożyć reklamację w sprawie nieaktualnych danych w rejestrze.[/ramka] [srodtytul]Dane osobowe[/srodtytul] Zaznaczyć w tym miejscu trzeba, że wniosek pana Józefa dotyczący innych niż jego wymienionych w nim danych również może zostać odrzucony. Jak bowiem stwierdziło katowickie samorządowe kolegium orzekające, użyte w ordynacji wyborczej w art. 15 określenie każdy może wnieść reklamację na nieprawidłowości zawarte w rejestrze wyborców, nie może stanowić podstawy do żądania udostępnienia do wglądu indywidualnych kart osobowych wszystkich wyborców lub żądania udostępnienia rejestru wyborców w formie wydruku całości ewidencji prowadzonej w formie elektronicznej. Regulacja powyższa umożliwia bowiem każdemu wnioskodawcy sprawdzenie danych dotyczących wyłącznie jego osoby. Trudno jednak te argumenty uznać za trafne. Przykładem może być chociażby przykład zmarłego, który w rejestrze tym nadal figuruje. Raczej nie ma co liczyć na to, że złoży on reklamację na treść rejestru. Dodatkowym argumentem, jakim posługują się gminy, odmawiając dostępu do całości rejestru wyborców, są przepisy [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=6ACF0B6F01381304CB3182A29575288A?id=166335]ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. DzU z 2002 r. nr 101, poz. 926 ze zm.)[/link]. Powołują się tutaj w szczególności na przepis art. 3, art. 6 oraz art. 29, które gwarantują każdemu prawo do ochrony danych osobowych, którymi są wszelkie informacje umożliwiające zidentyfikowanie tożsamości danej osoby. Takie dane zawiera rejestr wyborców. Gromadzi się w nim nie tylko ich imiona i nazwiska, ale również np. adresy zamieszkania. [ramka][b]Sądy unikają odpowiedzi[/b] Sprawa dotycząca kwestii, czy rejestr wyborczy może być udostępniany w całości czy też nie, trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ten jednak od jej rozstrzygnięcia uciekł, zasłaniając się tym, że nie jest właściwy do jej rozstrzygnięcia. Uznał bowiem w postanowieniu z 9 października 2009 r., że rejestr wyborczy jest zbiorem publicznym. Może zatem być udostępniany także na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd stwierdził jednocześnie, że sprawy odmowy udzielenia takiej informacji z powodu konieczności ochrony danych osobowych rozpatrują sądy powszechne, więc sąd administracyjny nie jest do rozstrzygania sprawy właściwy (I OSK 1297/09).[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL