fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

Składki ZUS od zarobków pracownika w firmach powiązanych

123RF
ZUS nie oskładkuje tak łatwo zarobków pracownika w kilku firmach powiązanych kapitałowo w grupie IMPEL. Tak uznał Sąd Najwyższy.

Czwartkowe orzeczenie Sądu Najwyższego ma ogromne znaczenie dla tysięcy firm z całej Polski, które tworzą grupy kapitałowe. Od kilku lat ZUS tropi takie powiązania i nakłada składki na wynagrodzenia pracowników zatrudnionych jednocześnie w kilku powiązanych spółkach. Teraz łatwiej się przed tym obronią.

ZUS chce składek

Ostatnio oddział ZUS we Wrocławiu przeprowadził kontrole w spółkach Grupy IMPEL i wydał decyzje dotyczące kilkudziesięciu pracowników zatrudnionych w kilku spółkach. Zażądał zapłaty łącznie kilkuset tysięcy złotych zaległych składek. Jedna z takich spraw trafiła do Sądu Najwyższego. Sąd apelacyjny we Wrocławiu zapytał, czy spółki powiązane kapitałowo można potraktować jako jednego pracodawcę, co ułatwiłoby ZUS ściąganie dodatkowych składek od wynagrodzeń zatrudnionych w kilku spółkach powiązanych kapitałowo.

– W Grupie IMPEL mamy do czynienia z powiązaniami finansowymi, które uciekają spod orzecznictwa sądów. Stosowane tam rozwiązania przynoszą korzyści biznesowe, bo spółki grupy płacą dzięki temu znacznie niższe składki za zatrudnione u siebie osoby – argumentował Rafał Skarul, radca prawny reprezentujący wrocławski oddział ZUS przed SN.

Odmiennego zdania byli prawnicy reprezentujący IMPEL.

– Przyjęcie interpretacji, w myśl której spółki powiązane kapitałowo ZUS może potraktować jako jednego pracodawcę, należałoby uznać za prawotwórczą działalność sądu – ripostowała Monika Gładoch, radca prawny reprezentujący IMPEL i ekspert Pracodawców RP.

Sąd mówi: nie tak łatwo

W uchwale z 16 czerwca 2016 r. SN rozstrzygnął te wątpliwości na korzyść przedsiębiorców. Z uchwały wynika, że spółka kapitałowa wchodząca w skład „holdingowej struktury organizacyjnej spółek handlowych", a nie ta struktura (holding, grupa kapitałowa) jest pracodawcą, o którym mowa w art. 8 ust. 2a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

– Także sąd ma problem w zdefiniowaniu struktur tworzonych przez przedsiębiorców, co widać w treści tej uchwały – powiedział Maciej Pacuda, sędzia SN. – W obecnie obowiązujących przepisach brakuje jednak podstaw do tego, aby holding czy inną grupę firm uznać za jednego pracodawcę, ale w doktrynie pojawiają się koncepcje dotyczące tzw. unoszenia zasłony osobowości prawnej. Mogą one być stosowane wyjątkowo, np. by zapobiegać nadużywaniu prawa.

Zdaniem SN nie można rozszerzająco interpretować definicji pracodawcy zawartej w art. 3 kodeksu pracy.

Ewentualne zmiany w tym zakresie wymagałyby więc interwencji ustawodawcy i zmiany definicji pracodawcy w kodeksie pracy.

Sygn. akt: III UZP 6/16

Andrzej Radzisław - radca prawny współpracuje z kancelarią LexConsulting.pl

To, że Sąd Najwyższy stwierdził, że same powiązania kapitałowe nie wystarczą, aby ZUS mógł nakładać wyższe składki na takich pracodawców, nie oznacza, że nie będzie miał takiej możliwości. Po prostu będzie mu trudniej, ale wciąż będzie to możliwe. W myśl art. 8 ust 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jeśli ZUS udowodni, że pracodawca odnosi korzyści z zatrudnienia jego pracownika w innej spółce na kontrakcie cywilnoprawnym, może nałożyć na pracodawcę obowiązek zapłaty dodatkowych składek, liczonych od tego wynagrodzenia pracownika w innej firmie. W praktyce może to rodzić ogromne utrudnienia, bo jedna spółka musi płacić składki od pensji wypłaconej w innej spółce. Lepiej by było, gdyby te składki płacił zleceniodawca.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA