fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

Co zrobić w razie decyzji podwyższającej podstawę składek za delegowanych

materiały prasowe
Rozmowa | Joanna Torbé, adwokat Kancelaria Joanna Torbé & Partnerzy

Rz: Co powinien zrobić płatnik, który po kontroli ZUS otrzyma decyzję podwyższającą podstawę składek za delegowanych do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej?

Joanna Torbé: Jeżeli nie kwestionuje samej podstawy jej naliczenia (zastosowania § 2 ust. 1 pkt 16 rozporządzenia składkowego), to przede wszystkim powinien sprawdzić, czy ZUS podwyższył ją automatycznie, czy najpierw dokonał stosownych wyliczeń. Niestety, bardzo często okazuje się, że ani płatnik, ani sąd nie wie, w jaki sposób ustalono podstawę składek i ZUS to wyjaśnia dopiero na etapie postępowania sądowego.

Jeżeli ZUS podniósł podstawę składek automatycznie, mimo że w niektórych miesiącach ubezpieczony otrzymał niższe pobory, należy rozważyć złożenie odwołania od decyzji. Zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem ZUS nie może bowiem dokonywać automatycznie podwyższenia wymiaru składek. Najpierw musi zbadać, jakie faktycznie wynagrodzenie zostało wypłacone. Jeżeli było ono niższe od przeciętnego, nie wolno sztucznie podwyższać podstawy składek.

Kiedy należy opłacić składki w takiej sytuacji?

Do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd płatnik nie ma obowiązku opłacenia składek w sposób wskazany w decyzji ZUS, ponieważ nie jest ona ostateczna. Czekamy więc na prawomocne zakończenie sprawy sądowej.

ZUS powołuje się na to, że TK odroczył utratę mocy obowiązującej przepisu.

Nie wiem, jakie jest oficjalne stanowisko organu rentowego. W praktyce dostajemy różne decyzje. Nie zawsze podstawa składek zostaje podniesiona automatycznie, ale niestety to się zdarza. Wskazywanie na odroczenie przez TK utraty mocy obowiązującej przepisu, o którym rozmawiamy, jest pewnym nieporozumieniem.

Orzeczenie to dotyka długoletnich wątpliwości dotyczących interpretacji § 2 ust. 1 pkt 16 rozporządzenia MPiPS. ZUS interpretował jego treść w ten sposób, że zawsze wyznacza on minimalną podstawę składek za pracownika delegowanego do pracy za granicę. Właściwą interpretację tego przepisu nadał Sąd Najwyższy choćby w wyroku z 14 listopada 2013 r. (II UK 204/13). Uznał, że zawarte w nim zastrzeżenie nie oznacza ustalenia minimalnej podstawy składek za pracownika delegowanego. Byłoby to bowiem sprzeczne z art. 18 ust. 1 ustawy systemowej, który wskazuje, że podstawę składek stanowi przychód ustalony według reguł zawartych w art. 4 pkt 9 tej ustawy pomniejszony o wypłaty wymienione w rozporządzeniu MPiPS. SN przyjął, że możliwość odliczenia istnieje tylko wówczas, gdy faktyczne wynagrodzenie pracownika jest wyższe niż przeciętne, przy czym to odliczenie nie może doprowadzić do obniżenia podstawy składek poniżej przeciętnego wynagrodzenia. Orzeczenie TK wspiera tę interpretację. Nie widzę powodu, dla którego miałby ją kwestionować ZUS, zwłaszcza że dotyka ona prawa własności. Nie można żądać opłacenia składek od przychodu, którego nie było. Nawet jeśli przepis wciąż obowiązuje, musimy go właściwie interpretować.

Co z płatnikami, którzy sami opłacali składki od przeciętnego wynagrodzenia?

Nadpłata składek to zjawis- ko tak samo nieporządane jak ich niedopłata. Jeżeli płatnik podnosił podstawę składek do przeciętnego wynagrodzenia również w miesiącach, w któ- rych zarobki były niższe, to doszło do obciążenia płatnika i ubezpieczonego kosztami zawyżonych składek od przychodu, którego ubezpieczony nie osiągnął. W takim przy padku należy złożyć korekty dokumentów rozliczeniowych.

Uważam, że nie trzeba z tym czekać. Sądy już powołują się na wyrok TK i orzecznictwo SN. Potwierdza to choćby ostatni wyrok Sądu Okręgowego w Opolu z 17 grudnia 2015 r. (V U 180/15).

—rozm. Joanna Kalinowska

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA