fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Firmy mają problem, jak wypełnić JPK

JPK_VAT
JPK_VAT
AdobeStock
W obawie przed karami przedsiębiorcy zarzucają fiskusa wnioskami o interpretacje w sprawie kodów GTU. Muszą znać przepisy nie tylko podatkowe.

Od 1 października 2020 r. przedsiębiorcy muszą przy rozliczeniu VAT stosować katalog kodów GTU, zawierający 13 pozycji tzw. towarów i usług wrażliwych. To m.in. dostawy napojów alkoholowych, paliw, tytoniu, elektroniki czy świadczenia usług niematerialnych (np. doradczych czy marketingowych). Takie obowiązki nakłada rozporządzenie w sprawie JPK. Stosowanie nowych oznaczeń wymaga jednak znajomości różnych przepisów i klasyfikacji, takich jak Polska Klasyfikacja Wyrobów i Usług (PKWiU), Nomenklatura Scalona (CN), załącznik nr 15 do ustawy o VAT, ustawa akcyzowa, a nawet prawo farmaceutyczne.

Łatwo o błąd

Wątpliwości jest wiele, a przedsiębiorcy obawiają się sankcji. Naczelnik urzędu skarbowego może nałożyć karę pieniężną za każdy błąd w ewidencji, który uniemożliwia przeprowadzenie weryfikacji prawidłowości transakcji. Najpierw jednak wezwie podatnika do skorygowania ewidencji.

By zapewnić sobie spokój, przedsiębiorcy zarzucają fiskusa wnioskami o interpretacje, najczęściej w sprawie stosowania kodów GTU_01 (dostawa napojów alkoholowych) i GTU_09 (dostawa leków i wyrobów medycznych).

Skarbówka w swoich rozstrzygnięciach zgadza się często z podatnikami. W jednej z interpretacji (nr 0112-KDIL1-2.4012.591.2020.2.PG) dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wyjaśnił, że podatnik sprzedający zestawy świąteczne, w skład których wchodzi wino oraz produkty niealkoholowe, powinien stosować oznaczenie GTU_01.

Z kolei firma zajmująca się produkcją klejów i wyrobów chemicznych, która sprzedaje alkohol etylowy skażony, nie musi stosować oznaczenia GTU_01. Dotyczy ono tylko alkoholu przeznaczonego do spożycia (nr 0114-KDIP1-3.4012.725.2020.1.JG). Podobne rozstrzygnięcie otrzymał producent odmrażaczy oraz płynów do dezynfekcji zawierających alkohol etylowy skażony.

Prawo farmaceutyczne

W innej interpretacji (nr 0111-KDIB3-1.4012.953. 2020.1.WN) fiskus zgodził się z podatnikiem, że nie ma obowiązku stosowania oznaczeń GTU_09 do dostaw produktów leczniczych, środków spożywczego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, nieobjętych obowiązkiem zgłoszenia na podstawie art. 37av ust. 1 prawa farmaceutycznego.

Wyjaśnił, że o oznaczeniu kodem GTU_09 nie decyduje umieszczenie produktu w obwieszczeniu ministra zdrowia z 7 września 2020 r. w sprawie wykazu produktów zagrożonych brakiem dostępności na terytorium RP produktów leczniczych.

Muszą to być towary objęte obowiązkiem zgłoszenia.

Opinia dla „rzeczpospolitej"

Zdzisław Modzelewski, partner GWW Tax

Stosowanie oznaczeń GTU nie ma znaczenia dla prawidłowego rozliczenia VAT. Co więcej, żądanie tych informacji na podstawie rozporządzenia jest przekroczeniem delegacji ustawowej, co budzi poważne wątpliwości, czy jest zgodne z konstytucją. Takich oznaczeń nie wymaga też dyrektywa VAT. Należy uspokoić przedsiębiorców, że nie powinni być karani za brak lub nieprawidłowe oznaczenie danej sprzedaży kodem GTU. Kara nazywana już potocznie „programem 500-" może być nakładana wyłącznie za błąd uniemożliwiający weryfikację prawidłowości transakcji. Tymczasem brak lub błędne oznaczenie GTU nie może być uznane za taki błąd, a poza tym fiskus nie może stwierdzić takich nieprawidłowości na podstawie ewidencji JPK_VAT, gdy kody GTU wykazywane są tylko przez jedną stronę – sprzedającego. Nie widzę też podstaw do nakładania na podatnika-osobę fizyczną kar z kodeksu karnego skarbowego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA